Blog > Komentarze do wpisu

JAROSŁAW ŚMIETANA, 01.04.2011 Mosina

''V Ogólnopolskie Dni Artystyczne z Gitarą'', 1-3 kwietnia 2011, Mosiński Ośrodek Kultury, ul.Dworcowa 4, Mosina

Jeszcze przed rozpoczęciem koncertu miało miejsce uroczyste otwarcie festiwalu oraz wernisaż wystawy ,,Wielcy Gitarzyści na płytach winylowych'' (więcej o wystawie: TUTAJ), podczas którego spotkał mnie zaszczyt otrzymania ,,Złotej Płyty''.
Wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na koncert jednego z Wielkich Gitarzystów, którego okładki kilku płyt winylowych stanowiły część ekspozycji wystawy.
To już trzeci koncert JARKA ŚMIETANY, którego świadkiem byłem w ciągu ostatnich miesięcy (relacje z poprzednich koncertów: 07.09.2010 oraz 26.02.2011). Tym razem, w Mosinie w ramach ,,V Ogólnopolskich Dni Artystycznych z Gitarą'', Śmietana wystąpił ze swoim kwartetem, w którym oprócz Mistrza zagrali: Adam Czerwiński (perkusja), Marcin Lamch (bass) oraz Muzyk, którego było mi dane usłyszeć pierwszy raz: wyśmienity Paweł Tomaszewski (piano).

Repertuar koncertu był przeglądem dokonań JARKA ŚMIETANY z ostatnich lat dokonanych przy okazji kilku różnych projektów niezmordowanego gitarzysty, kompozytora, aranżera i producenta. W programie znalazły się więc zarówno utwory pochodzące z płyt: ,,Psychedelic. Music Of JIMI HENDRIX'' (2010), ,,What's Going On'' (2008) ale także projektu i płyty ,,Polish Standards'' (2007) złożonego jak sam tytuł wskazuje z znanych standardów polskiej piosenki. Obok takich więc kompozycji jak ,,Little Wing'' -Hendrixa, ze sceny popłynęła też uroczo zaaranżowana ,,Pamiętasz była jesień'' -L.Kaszyckiego, którą JAREK ŚMIETANA zapowiedział jako utwór godny miana światowego evergreenu. Szkoda, iż Muzycy nie wykonali przecudnej wersji ,,Cała jesteś w skowronkach'' -piosenki A.Zielińskiego, która tak niezwykle brzmi na tej samej, wspomnianej wcześniej płycie. Swej niespełnionej miłości Muzyk zadedykował własną kompozycję ,,My Love And Inspiration'', którą wykonał na szczególnie oryginalnej zarówno brzmieniowo jak i wizualnie, gitarze akustycznej.
Stale współpracujący z Śmietaną: A.Czerwiński jest zdecydowanie jednym z najlepszych perkusistów w Polsce, a podczas mosińskiego koncertu zaprezentował, tradycyjnie już niezwykły kunszt wykonawczy, ozdabiając ponadto środkową część występu kwartetu J.Śmietany wspaniałą solówką. O wirtuozerii basisty M.Lamcha przekonałem się już niejednokrotnie podczas ,,hendrixowskich'' koncertów JAREK ŚMIETANA SUPER GROUP. Tym razem linie basu wykonywał zarówno na gitarze basowej jak i kontrabasie. Przyzwyczaiłem się ostatnio, iż na koncertach różnych ,,śmietankowych'' konstelacji stoją charakterystyczne organy Hammonda, za którymi zasiada jedyny i niepowtarzalny WOJTEK KAROLAK, dlatego z pewnym niepokojem przyjąłem wiadomość jaką otrzymałem mailem jakiś czas temu od Jarka Ś., iż w Mosinie za klawiszami zasiądzie nieznany mi wówczas P.Tomaszewski. Po raz kolejny przekonałem się jednak, iż z Śmietaną grają tylko i wyłącznie Wybitni Muzycy. Ten nie przypominający wyglądem muzyka, młody człowiek ,,wtopił się'' doskonale w brzmienie kwartetu ozdabiając każdy z utworów wspaniałymi partiami klawiszy.
Kilka dni temu JAREK ŚMIETANA obchodził okrągłe urodziny, nie mogło obyć się więc bez wspólnego odśpiewania przy akompaniamencie zespołu tradycyjnego: ,,Sto lat!'', a organizatorzy przygotowali niespodziankę w postaci piramidy złożonej z kilkudziesięciu pączków ozdobionej sztucznymi ogniami. Wspaniała publiczność, niezwykle żywiołowo i spontanicznie reagująca na muzykę podczas koncertu opuszczała salę Mosińskiego Ośrodka Kultury z urodzinowymi pączkami w dłoniach i wspaniałą muzyką ciągle brzmiącą w uszach.

Nie mogłem zrozumieć w jak niezwykle szybki sposób minęły całe dwie godziny koncertu. Już niejednokrotnie przekonałem się, iż czas spędzony na koncercie ma zupełnie inny wymiar, lecz czas spędzony na występach zespołów JARKA ŚMIETANY mija jeszcze szybciej.

Oczywiście, tradycyjnie już  po koncercie Artysta znalazł czas na spotkanie i rozmowę, co więcej przywiózł mi w prezencie obiecane, pierwsze wydanie płyty ,,Songs And Other Ballads'' (1997), którego od pewnego czasu poszukiwałem. Po występie Muzycy udali się na dalszy ciąg urodzinowego przyjęcia do słynącego już z wspaniałej atmosfery Klubu Festiwalowego, w którym miałem okazję spotkać już jakiś czas temu innych Wielkich Gitarzystów jak: Marek Raduli, Andrzej Nowak czy KRZYSZTOF ŚCIERAŃSKI. W tym miejscu w ubiegłym roku spotkałem się z muzykami TSA, a całkiem niedawno: 5 lutego gościł tu zespół LABORATORIUM. W Klubie Festiwalowym spotykają się też po prostu miłośnicy muzyki i kolekcjonerzy płyt, tacy jak choćby Jerzy Reich, z którym przegadać można o płytach, muzyce itp. niejedną godzinę o czym miałem okazję się przekonać już po koncercie J.Śmietany w Lesznie. W tym niezwykłym klubie zdarzają się też nierzadko zupełnie nieoczekiwane sytuacje jak choćby ta, kiedy w lutym przysiadł do mojego stolika lider ,,Laborki'': Marek Stryszowski by po prostu wypić piwo i pogadać. Tutaj odbywają się też zwyczajowe, otwarte jam sessions i można być całkiem nieoczekiwanie świadkiem półprywatnego jamowania np. M.Raduli z K.Ścierańskim (co miało miejsce w lutym). Wielka szkoda, iż JAREK ŚMIETANA wraz z Muzykami opuścili klub tak szybko i nie wzięli udziału w klubowym jamowaniu mimo wcześniejszych zapowiedzi organizatorów.
Z J.Śmietaną nie żegnaliśmy się tym razem na długo, gdyż powiedzieliśmy sobie po prostu: ,,Do jutra!''. Następnego dnia bowiem, już od rana w MOK-u miały miejsce atrakcje, które wypełniły mi cały dzień pobytu w Mosinie, a wśród nich warsztaty gitarowe prowadzone przez Największego Polskiego Gitarzystę. O warsztatach i innych klubowych atrakcjach drugiego dnia festiwalu ,,V Ogólnopolskie Dni Artystyczne z Gitarą'' w Mosinie -w kolejnych wpisach.

poniedziałek, 04 kwietnia 2011, longplay_2010

Polecane wpisy

NOWY ADRES

Od 1 marca wszystkie nowe wpisy
publikowane są pod adresem:

longplay1.blogspot.com