Blog > Komentarze do wpisu

Premiery płytowe: kwiecień 2017 (4): ACT

* Hi-Fi i Muzyka 4/2017

W dziale muzycznym aktualnego numeru miesięcznika Hi-Fi i Muzyka (4/2017) znajdziecie m.in. bardzo obszerny tekst dotyczący Jeana-Michela Jarre wraz z opisem instrumentów i urządzeń z jakich muzyk korzystał nagrywając swe najsłynniejsze płyty. Natomiast w części poświęconej recenzjom płytowym przeczytacie m.in. o albumie omawianym również na LongPlay.blox.pl. Martin Palmeri: "Magnificat" (2016).
Niżej podpisany jest autorem 10 tekstów zamieszczonych na czterech stronach Magazynu:
- w dziale recenzji płyt z muzyką klasyczną: wyśmienita audiofilska płyta Szymona Nehringa i Sinfonietta Cracovia: "Fryderyk Chopin - Piano Concertos" oraz "Fryderyk Chopin - Pieśni" (str.88).
- płyty jazzowe: Nguyen Le & Ngo Hong Quang "Ha Noi Duo", Luke Sellick "Alchemist" i Arthur Lipner "Two Hands, One Heart" (str.90), oraz Takeshi Asai "Le Projet Electrique", Jan Lungren "Potsdamer Platz" i Jazzpospolita "Humanizm" (str.91).
- w części poświęconej płytom winylowym: Avishai Cohen Trio "From Darkness" i Elvis Presley "The Wonder Of You" (str.94).
Zachęcam do lektury nowego numeru Hi-Fi i Muzyka dostępnego w punktach sprzedaży prasy w całej Polsce.

* Wszystkie omawiane poniżej płyty ukażą się 28 kwietnia.

dystrybucja:

* Live at Birdland

Amerykański pianista Richie Beirach i niemiecki wirtuoz jazzowych skrzypiec Gregor Huebner współpracują z sobą już od 20 lat. To właśnie ich działalność zapoczątkowała przed laty trend sięgania przez jazzmanów po dzieła muzyki klasycznej. Jednym z najbardziej innowacyjnych przedsięwzięć obu muzyków wraz z kontrabasistą Georgem Mrazem była seria albumów "Round About ..." wypełnionych jazzowymi transkrypcjami utworów Beli Bartoka, Federico Mompou i Claudio Monteverdiego. _____________________________________________________________________

PREMIERA TYGODNIA*
Richie BEIRACH & Gregor HUEBNER:
Live at Birdland New York

CD 2017, ACT 9839-2

You Don't Know What Love Is; Around Bartók Bagatelle #4; Siliciana; African Heartbeat; Elm; Transition.

Randy Brecker - trąbka; Gregor Huebner - skrzypce; Richie Beirach - fortepian; George Mraz - kontrabas; Billy Hart - perkusja

_____________________________________________________________________

Z okazji zbiegających się okrągłych 70-urodzin Richiego Beiracha i 50-urodzin Gregora Huebnera, wytwórnia ACT przygotowała nie lada niespodziankę. Sięgnięto po nagrania z dwóch koncertów, jakie miały miejsce w sierpniu 2012 roku w legendarnym nowojorskim klubie Birdland. Na scenie poza stałym współpracownikiem Georgem Mrazem towarzyszyli im wówczas: Randy Brecker (trąbka) i Billy Hart (perkusja). Materiał z jakim zmierzyli się wówczas artyści to repertuar obejmujący jazzowe standardy: "You Don't Know What Love Is" Gene'a de Paula i "Transition" Johna Coltrane'a, transkrypcja "Siliciliany" Johanna Sebastiana Bacha, wariacje na temat "Bagatelle #4" Bartoka oraz dwie własne kompozycje.
Długie, rozbudowane koncertowe wykonania zachwycają improwizacyjnym rozmachem i pełnymi żaru genialnymi solówkami każdego z instrumentalistów. Dla trójki współpracujących z sobą na co dzień muzyków, konfrontacja z dysponującym wyjątkową techniką Breckerem i intuicyjną dynamiką Harta, stanowiła nie lada wyzwanie, ale też okazję zagrania podczas dwóch wieczorów w Nowym Jorku, jednych z najlepszych klubowych koncertów w swej karierze. Doskonale się składa, że koncerty wówczas zarejestrowano i materiał po blisko pięciu latach doczekał się ogólnodostępnej publikacji.
Najdłuższym, a zarazem zdecydowanie jednym z najpiękniejszych utworów na płycie jest kompozycja Richiego Beiracha "Elm". Pierwotnie, ten wydany przez wytwórnię ECM w 1979 roku na tak samo zatytułowanej płycie utwór, trwał zaledwie 6 minut. Tutaj pięknie rozbudowany fantazyjnymi partiami wypełnia ponad 18 minut krążka, nie tracąc pierwotnego uroku, a zyskując zupełnie nowe jeszcze piękniejsze oblicze.
Opublikowanie nagrań światowych gigantów z legendarnego nowojorskiego klubu w formie świetnie brzmiącej płyty CD, to wielka gratka dla każdego miłośnika jazzu.

* * * * *

* Kyoto mon Amour

Urodzony w 1976 roku perkusista Eric Schaefer przed kilku laty z powodzeniem grywał muzykę Ravela, Debussy'ego czy Mahlera w orkiestrze klasycznej. Kiedy odkrył dla siebie jazz, nie wyzbył się jednak swych klasycznych korzeni. Sięgnięcie po twórczość Wagnera na płycie "Who is afraid of Richard W.?" (2013) wydało się być naturalnym dla artysty krokiem na drodze poszukiwań swej muzycznej tożsamości. Inne oblicze perkusisty poznaliśmy na płycie "Bliss" (2016), jego ambientowej elektrycznej formacji The Shredz łączącej fusion, dub i muzykę klubową.
Schaefer jako błyskotliwy perkusista doskonale sprawdza się również w konwencji tradycyjnego fortepianowego tria, czego dowodem jest jego współpraca z Hansem Lüdemannem, Michaelem Wollnym oraz z samym Mistrzem Joachimem Kühnem. _____________________________________________________________________

PREMIERA*
Eric SCHAEFER: Kyoto mon Amour
CD 2017, ACT 9835-2

Shoshu-san; Kussa Karu Otome; Santoka's Walk; Hiroshima mon Amour; Tengu; Hiei-zan Nightfall; Tohoku; Rokudan; Ticket To Osaka; Shadow In The Woods; Kansai Two-Face ;Pavane de La Belle au bois dormant.

Kazutoki Umezu - klarnety; Naoko Kikuchi - koto; John Eckhardt - kontrabas; Eric Schaefer - perkusja

_____________________________________________________________________

Nowy album Erica Schaefera "Kyoto mon Amour" to wynik jego fascynacji kulturą i filozofią Azji. W ostatnim czasie Schaefer wielokrotnie podróżował po Korei i Japonii, poznając tamtejszą sztukę i obyczaje. Podczas pobytu w dawnym cesarskim mieście Kioto usłyszał starą dworską muzykę gagaku, wykonywaną na tradycyjnych instrumentach. To przesądziło o podjęciu decyzji o zrealizowaniu płyty z udziałem azjatyckich artystów wypełnionej muzyką pełną egzotycznych brzmień i harmonii. Do współpracy pozyskał grającą na ludowym japońskim instrumencie strunowym koto, klasycznie wykształconą Naoko Kikuchi, oraz specjalizującego się w muzyce klezmerskiej cenionego jazzowego klarnecistę Kazutoki Umezu. Skład uzupełnił kontrabasista wspomnianej we wstępie grupy The Shredz: John Eckhard.
Dalekowschodnia muzyka jaką znajdziemy na płycie sprzyja kontemplacji i zasłuchaniu. Orientalne motywy, rozbudowane partie klarnetu i charakterystyczne brzmienie koto sprawia że "Kyoto mon Amour", zdaje się być płytą zdecydowanie bliższą muzyce etnicznej niż jazzowej, do jakiej przyzwyczaił nas dotychczas Eric Schaefer. Znajdziemy tu całe mnóstwo pięknej melodyki i urzekających harmonii, jak choćby w trakcie wzruszającej ballady "Tohoku", będącej dziełem grającej na koto Kazutoki Umezu.
Umieszczony na płycie jako bonus fragment "Pawany Śpiącej Królewny" ze suity Maurice'a Ravela: "Moja matka gęś", stanowi kolejne nawiązanie do klasycznych preferencji Erica Schaefera.

* * * * *

* Father and Son

"Father And Son" to tytuł jednej z najpiękniejszych piosenek Cata Stevensa. Jej tytuł i przekaz doskonale pasuje do nowej płyty genialnego szwedzkiego gitarzysty Ulfa Wakeniusa nagranej z także grającym na gitarze synem, Erickiem. Poza tytułowym utworem album wypełniły świetnie zaaranżowane na dwie gitary tematy z dorobku m.in. Ennio Morricone ("Once Upon A Time In America"), The Beatles ("Eleanor Rigby"), Weather Report ("Birdland") i duetu Simon & Garfunkel ("Scarborough Fair") oraz kilka nowych kompozycji Ulfa Wakeniusa. Płyta "Father And Son" to kolejny album w dyskografii gitarzysty mającego za sobą współpracę z takimi tuzami jazzu jak Oscar Peterson, Herbie Hancock i Pat Metheny, po doskonałym albumie "Logos" (2016) nagranym z mistrzem gitary flamenco, Gerardo Núnezem.

_____________________________________________________________

PREMIERA*
Ulf & Eric WAKENIUS: Father And Son
CD 2017, ACT 9843-2

Intro: Birdland (excerpt); Irish Vagabond; Meine schone Heimat / Venn kan segla forutan vind; Mistral; Once Upon A Time In America; Paco's Delight; Scarborough Fair; Dodge The Dodo / When God Created The Coffee Break; Eleanor Rigby; Father And Son; Birdland; Help The Poor.

Eric Wakenius - gitara, wokal; Ulf Wakenius - gitara

_____________________________________________________________

Pełne oszałamiającej wirtuozerii autorskie utwory przeplatane są klimatycznymi balladami wybranymi ze światowego kanonu, a program spinają dwie odsłony słynnego tematu Joe Zawinula: "Birdland". Zawsze wyżej stawiałem Ulfa Wakeniusa potrafiącego wykreować swą gitarą magiczny, niemal intymny klimat, niż wygrywającego w zatrważającym tempie karabinu maszynowego dźwięki w odległych od siebie tonacjach. Także z tej płyty zdecydowanie częściej wybieram nagrania utrzymane w klimacie podobnym do nagrań z jego cudownego albumu "Momento Magico" (2014),
Swego rodzaju ukłonem w stronę nieodżałowanego Paco De Lucii jest kompozycja Ulfa Wakeniusa "Paco's Delight", wyraźnie nawiązująca do stylistyki hiszpańskiego mistrza i wywołująca natychmiastowe skojarzenia z jego gitarowymi duetami z Alem Di Meola i Johnem McLaughlinem.
"Młodszy" Wakenius okazuje się też całkiem niezłym wokalistą interpretując piosenkę Cata Stevensa, jaka posłużyła za tytuł całego albumu, oraz dodany jako bonus bluesowy: "Help The Poor", pochodzący z repertuaru B.B.Kinga.
Eric Wakenius pojawiał się okazjonalnie na płytach swego słynnego ojca już od roku 2008. Tym razem obaj stali się równoległymi twórcami całego albumu. Niestety dysponują bardzo podobną techniką, co sprawia że wielokrotnie nie sposób rozróżnić pochodzenie poszczególnych partii.

* * * * *

*Monteverdi in the Spirit of Jazz

Przypadająca w maju 2017 roku, 450-rocznica urodzin jednego z gigantów muzyki klasycznej Claudio Monteverdiego, skłoniła szefa wytwórni ACT Siggiego Locha, do opublikowania niecodziennego wydawnictwa: "Monteverdi in the Spirit of Jazz". Tkankę spajającą calość są nagrania z albumu Richie Beiracha: "Round about Monteverdi", a pozostałe utwory wybrano spośród wielu jazzowych transkrypcji Monteverdiego rozproszonych na rozmaitych płytach monachijskiej wytwórni.
_____________________________________________________________________

PREMIERA*
Monteverdi in the Spirit of Jazz
CD 2017, ACT 9838-2

Se nel partir da voi; Toccata From Orfeo; Dialog Orfeo Messenger; Amor - Lamento della Ninfa; Lamento d'Arianna (Lasciatemi morire); Around Dialog Orfeo Messenger; Si dolce e il tormento; Fantasy On Lamento d'Arianna; Lasciatemi morire; Si ch'io vorrei morire; Orfeos Lament; Lamento d'Arianna.

Paolo Fresu, Richard Galliano & Jan Lundgren, Richard Beirach, Gregor Huebner & George Mraz, Michael Riessler, Vincent Courtois & Singer Pur, Jan Lundgren, Lars Danielsson & The Gustaf Sjokvist Chamber Choir, Danilo Rea & Flavio Boltro, Michael Wollny Trio

_____________________________________________________________________

Muzyka klasyczna od wielu lat inspiruje muzyków związanych ze sceną jazzową, bardzo często prowokując do bezpośredniego sięgnięcia po rozmaite dzieła. Wiele utworów z klasycznego kanonu okazuje się doskonałym materiałem do improwizacji i punktem wyjścia do tworzenia zupełnie nowych motywów. Nawiązania te znajdziemy w wielu nagraniach współczesnego europejskiego jazzu. Muzycy chętnie sięgają zarówno po twórczość Chopina i Bacha, jak Wagnera i właśnie Monteverdiego.
Muzyka jednego z najważniejszych twórców stylu barokowego, poszukującego w swej epoce nowych form ekspresji weneckiego kompozytora, okazała się wdzięcznym materiałem do jazzowych transkrypcji i improwizacyjnych wariacji dla m.in. trębacza Paolo Fresu, akordeonisty Richarda Galliano, kontrabasisty Larsa Danielssona oraz pianistów Michaela Wollny'ego i Jana Lundgrena. Właśnie nagrania tych oraz innych muzyków, będące transkrypcjami, a często wariacjami na temat fragmentów wybranych z dzieł Claudio Monteverdiego, znajdziemy na tym albumie.
Całość została tak skonstruowana, iż mamy wrażenie obcowania z zupełnie nową konceptualną formą. Jest też w programie albumu "Monteverdi in the Spirit of Jazz" prawdziwa perełka dla kolekcjonerów. To niepublikowane wcześniej na żadnej innej płycie nagranie Tria Michaela Wollny'ego "Lamentu Arianny", pieśni pochodzącej z drugiej opery Monteverdiego z 1608 roku. Nagranie to pochodzi z sesji nagraniowej znakomitego albumu "Weltentraum" (2014), jednak ostatecznie nie znalazło się w jego programie.

* nowe płyty

Od czasu nagrania swej pierwszej autorskiej płyty ''Eternal Journey'' (2004) amerykański trębacz i kompozytor Sean Jones, przebył długą drogę która zawiodła go do grona najbardziej cenionych jazzmanów za Oceanem. Jednogłośnie okrzyknięty największym odkryciem jazzowej trąbki Nowego Stulecia przez dziennikarzy i czytelników Down Beat, Jazz Times i Jazz Journalists Association muzyk, od początku związany jest z wytwórnią Mack Avenue dla której nagrał siedem płyt jako lider. Z kolei album ''Turned to Blue'' (2006) nagrany z Nancy Wilson, uhonorowany został największym możliwym wyróżnieniem -statuetką Grammy. Po zakończeniu współpracy z Wyntonem Marsalisem i Jazz at Lincoln Center Orchestra, Sean Jones zdaje się w większym stopniu koncentrować na własnych składach i projektach. Po genialnym albumie ''Im-pro-vise Never Before Seen'' (2014), kolejną płytą w dyskografii trębacza jest koncertowy album nagrany w Saint Louis, w prestiżowym klubie Jazz At The Bistro. Poza dotychczas towarzyszącymi mu muzykami: pianistą Orrinem Evansem, kontrabasistą Luquesem Curtisem i perkusistą Obedem Calvaire, na scenie pojawia się też saksofonista Brian Hogans i zastępujący w kilku utworach Calvaire'a, młody perkusista Mark Whitfield Jr. Premierę albumu przewidziano na 26 maja.

Przeboje The Beatles a capella? Tak! Żeński wokalny kwartet Les Brünettes swą nową płytę poświęcił właśnie muzyce Najsłynniejszej Grupy Świata. Wydana w stylowej okładce płyta "The Beatles Close Up" nagrana została w legendarnych londyńskich Abbey Road Studios, gdzie Beatlesi zrealizowali swoje najważniejsze nagrania. Cztery dziewczyny dysponujące wyjątkowymi możliwościami wokalnymi, posiadają też wyjątkowy dar interpretacji, ukazując zupełnie nowe oblicze takich przebojów jak: "Blackbird", "Penny Lane" czy "Let It Be". Program albumu uzupełniony został nowymi piosenkami dedykowanymi kultowej grupie przez tworzące kwartet wokalistki: Lisę Herbolzheimer, Juliette Brousset, Stephanie Neigel i Julię Pellegrini, oraz utworami Yoko Ono ("Yes, I'm A Witch") i Johna Lennona ("Imagine"). Zmysłowe, pełne zaangażowania wykonanie i ciepłe perfekcyjnie dopracowane harmonie wokalne w połączeniu ze specyfiką repertuaru robią doprawdy ogromne wrażenie. Po nowy album Les Brünettes sięgnąć winni zarówno milośnicy The Beatles jak i zwolennicy najwyższej próby wokalistyki. Rekomendowany przez cenioną w środowisku audiofilskim japońską firmę Audio-Technica album, ukaże się 28 kwietnia nakładem wytwórni Herzog Records.

tekst i skany: Robert Ratajczak

fot.: ACT

środa, 26 kwietnia 2017, longplay_2010
longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: październik 2017 (3)

    * Morning Sun Nazwisko obchodzącego w 2017 roku 70-te urodziny multiinstrumentalisty i kompozytora Paula McCandlessa , kojarzymy przede wszystkim z legendarnym

  • Premiery płytowe: październik 2017 (2) - JazzHaus Musik

    * Windmills Urodzony w 1953 roku Georg Ruby to dziś jeden z najbardziej znanych europejskich pianistów jazzowych. Jest mistrzem wolnej formy i muzykiem obdarzo

  • Kenny Garrett, 13.10.2017

    * Hi-Fi i Muzyka 10/2017 Część muzyczna październikowego numeru miesięcznika Hi-Fi i Muzyka (10/2017) przynosi m.in. obszerne artykuły o Rudym Van Gelderze, Ri

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

PREMIERA TYGODNIA

Scott DuBOIS

Autumn Wind
PREMIERA 27 PAŻDZIERNIKA 2017

______________________________________

P A T R O N A T Y :

______________________________________

R E K O M E N D A C J E :

Georg RUBY
Windmills
(2017)

Hannes ZERBE Jazz Orchester Berlin
Kalkutta
(2017)

TransMemories
The Sound History of the Earth
(2017)

MORTE PLAYS
Postapo
(2017)

Bob FERREL's
Jazztopian Dream
(2017)

______________________________________

AKTUALNE PUBLIKACJE:

______________________________________

WYTWÓRNIE PŁYTOWE

______________________________________

WYD. PATRONACKIE:

_________________________________