Blog > Komentarze do wpisu

Enter Enea Festival, 12-14.06.2017

* Jazz Forum 6/2017

W czerwcowym (6/2016) numerze Jazz Forum, do którego w wersji dla prenumeratorów dołączono płytę Schmidt Electric: "Live" (więcej o niej wkrótce), posród recenzji płytowych znajdziecie opisy albumów recenzowanych także na LongPlay.blox.pl:
Aaron Parks - Ben Street - Billy Hart: "Find The Way", Jan Lundgren: "Potsdamer Platz", Mateusz Smoczyński Quintet: "Berek", Aga Derlak Trio: "Healing", Elec-Tri -City: "Depth Of Focus" i D.R.A.G.: "Oberek", oraz płyty której LongPlay.blox.pl poświęci więcej uwagi w ciągu najbliższych dni: Atom String Quartet: "Seifert".
Niżej podpisany przygotował dwie recenzje nowych albumów Śpiewających Pań: Youn Sun Nah "She Moves On" (str. 59) oraz Joanna Morea "Crazy People" (str. 73/74). Właśnie rozpoczął się czwarty rok mojej współpracy z tym najbardziej prestiżowym i opiniotwórczym magazynem jazzowym w Polsce.

* Enter Enea Festival 2017

Za nami siódma edycja dorocznego Festiwalu odbywającego się nad Jeziorem Strzeszyńskim Enter Enea Festival. Wydarzeniu o wypracowanej renomie i wiernej publiczności każdorazowo wypełniającej piękny teren umiejscowiony tuż przy brzegu jednego z najpiękniejszych podpoznańskich jezior. Od początku istnienia Festiwalu jego Dyrektorem Artystycznym jest Leszek Możdżer zapraszający na wydarzenie zaprzyjaźnionych muzyków, oraz każdorazowo prezentujący nowe projekty z własnym udziałem. Podczas sześciu dotychczasowych edycji mieliśmy okazję usłyszeć wielu muzyków zaliczanych do czołówki europejskiej sceny jazzowej, a niejednokrotnie być świadkami premierowych odsłon zupełnie nowych projektów.
Dotychczas Enter Enea Festival odbywał się w ciągu dwóch dni poprzedzających Boże Ciało. W tym roku organizatorzy postanowili rozszerzyć program o jeszcze jeden dzień.

Inauguracją Festiwalu był poniedziałkowy wernisaż w mieszczącej się w parku przy Jeziorze ABC Gallery oraz koncert projektu SHMIB (Symultaniczna Hybryda Muzyki Improwizowanej z Bioartem), którego liderem jest Irek Wojtczak i zaproszona przez niego elektroniczna grupa JAAA!, oraz gość specjalny Leszek Możdżer. Ten wyjątkowy koncert stanowił swego rodzaju prolog przed głównym programem Festiwalu.

Kwadrofonik i Goście: Steve Reich - Music for 18 Musicians

We wtorek (13 czerwca) festiwalowy wieczór rozpoczął się koncertem z udziałem kilkunastoosobowego składu Kwadrofonik i goście, który zaprezentował jedno z najważniejszych dzieł muzyki minimalistycznej "Music for Eighteen Musicians", przełomową kompozycję Steve'a Reicha powstałą w latach 1974-76. Utwór rozpisany na grupę instrumentów perkusyjnych, cztery fortepiany, klarnety, skrzypce, wiolonczelę i wokalistów zabrzmiał z enterowej sceny monumentalnie i intrygująco. Transowy klimat kompozycji w połączeniu z docierającym do nas naturalnym śpiewem ptaków (stały atrybut Festiwalu) wprowadził już na początku wieczoru wyjątkowy nastrój, który jak okazało się później, towarzyszyć miał nam do końca koncertowego maratonu nad brzegiem barwnie położonego jeziora.

Zespół Kwadrofonik, do realizacji tego bezprecedensowego przesięwzięcia zaprosił artystów związanych zarówno ze sceną jazzową jak muzyką klasyczną i awangardową, pośród których znaleźli się m.in. muzycy grupy Kwartludium: Dagna Sadkowska i Paweł Nowicki, wokalistka Anna Gadt i Hubert Zemler.

Barbara Drążkowska / BC Manjunath

Drugim koncertem wtorkowego wieczoru był występ pianistki i performerki Barbary Drążkowskiej, znanej z niekonwencjonalnego podejścia do fortepianu i współpracy z takimi osobowościami muzycznej sceny jak Agnieszka Duczmal czy Paweł Mykietyn. Artystka zaprosiła do wspólnego występu pochodzącego z Indii, grającego na instrumentach perkusyjnych BC Manjunatha.

Duet artystów reprezentujących odmienną kulturę, znamy już z wspólnych dokonań w ramach Teatru Szwalnia. Program w dużym stopniu oparty na dźwiękach preparowanego fortepianu wspomaganego perkusjonaliami i hinduskimi wokalizami. Zestawienie fortepianowych improwizacji z dynamiczną egzotyczną grą BC Manjunatha mogło się spodobać. Jednak po zakończonym zaledwie 2 dni wcześniej Festiwalu Ethno Port Poznań, całkiem przeciętny hinduski muzyk nie mógł zrobić wielkiego wrażenia w zestawieniu z plejadą doskonałych autentycznych wykonawców jakich Poznań na swych scenach gościł w ciągu kilku minionych dni.

Leszek Możdżer / Gloria Campaner

Finałem wtorkowego wieczoru był występ duetu fortepianowego Leszek Możdżer - Gloria Campaner, bodaj najbardziej nawiązującego do estetyki muzyki klasycznej recitalu. Włoska pianistka specjalizuje się interpretacjach kompozycji takich mistrzów jak Robert Schumann czy Sergei Rachmaninov. Jednak jej otwarcie na rozmaite gałęzie muzyczne sprawia, iż z powodzeniem angażuje się też w projekty realizowane z muzykami jazzowymi. Gloria Campaner to także jedna z nielicznych artystek, pod której palcami "śpiewają" kamienne instrumenty sardyńskiego mistrza Pinuccio Scioli. Specjalnie na Enter sprowadzono kilka kamiennych instrumentów, na których zagrała włoska artystka. Po głośnych zapowiedziach koncertu, spodziewałem się że tym niecodziennym skarbom podczas koncertu artyści poświęcą więcej uwagi. Tymczasem ciekawy efekt uzyskiwany dzięki wydobywanym z kamieni dźwiękom stanowił zaledwie koncertowy epizod, a "śpiew kamieni" skutecznie zagłuszała elektroniczna klawiatura Leszka Możdżera.

Jednak w programie recitalu znalazły się bardzo ciekawe i wymykające się dotychczasowym schematom, interpretacje utworów Debussy'ego, Prokofiewa, ale też Aarvo Parta, a na finał do duetu dołączyli muzycy Kwadrofonik: Magdalena Kordylasińska-Pękała i Miłosz Pękała by brawurowo zagrać słynną "Brasilierę" Dariusa Milhauda.

Thomas Enhco / Vassilena Serafimova

Kolejnego dnia Festiwalu ze względu na przygody z dotarciem do Polski niemieckiego pianisty Michaela Wollny'ego, zmieniono kolejność koncertów, co summa summarum okazało się doskonałym rozwiązaniem budującym wzrastające napięcie całego wieczoru.
Pierwszym składem jaki pojawił się na scenie był duet duet marimby i fortepianu, który zdominować miał pozostałe dwa koncerty.

Bułgarska marimbafonistka Vassilena Serafimova to artystka zafascynowana efektem współczesnego odniesienia się do muzyki barokowej i jej potencjału w formułach performatywnych. Na co dzień współtworzy formację Paris Percussion Group, jednak rok temu dla prestiżowej wytwórni Deutsche Grammophon nagrała w duecie z francuskim pianistą Thomasem Enhco, kameralny album "Funambules". Materiał zaczerpnięty właśnie z tej płyty mieliśmy przyjemność usłyszeć podczas pięknego kameralnego koncertu otwierającego drugi dzień tegorocznego Festiwalu. Dosłownie: tańcząca w długiej przewiewnej sukni przed swym instrumentem Serafimova i improwizujący Enhco, wykreowali wyjątkowy klimat doskonale wpasowany w konwencję Festiwalu na świeżym powietrzu. Tradycyjnie już, koncertowi towarzyszył wszechobecny nad Jeziorem Strzeszyńskim śpiew ptaków, w tym przypadku szczególnie harmonizujący z przepiękną muzyką.

Leszek Możdżer / Marcin Wasilewski / Paweł Kaczmarczyk / Piotr Orzechowski

Projekt na 4 fortepiany, zrealizowany przez czołowych polskich pianistów jazzowych pierwotnie zrealizowany został z myślą o 40-leciu Festiwalu Jazz Juniors, na którym każdy z nich (dziś niekwestionowana gwiazda polskiego jazzu), przed laty zmagali się w konkursach. Doskonałe przyjęcie koncertu sprawiło, że Leszek Możdżer, Marcin Wasilewski, Paweł Kaczmarczyk i Piotr Orzechowski, nie poprzestali na jednorazowym wspólnym występie. Fakt ten zapewne sprawił, że po kilku miesiącach ten nieoczywisty gwiazdorski skład zdecydowanie śmielej penetruje zakres możliwości niecodziennego instrumentarium.

Poza utworami granymi w różnych konfiguracjach (od kwartetu po duet fortepianowy), znalazło się też miejsce na utwory zagrane solo przez poszczególnych artystów. Wyjątkowo pięknie zabrzmiała w tej konwencji zagrana przez Pawła Kaczmarczyka, jego własna kompozycja "Something Personal'. Mniejsze wrażenie robiły utwory zagrane z wykorzystaniem preparowanego fortepianu, bądź jednoczesne wykorzystywanie inaczej nastrojonych instrumentów. Jednak ta "zabawa" niemal całkowicie zdominować miała ostatni festiwalowy koncert.

Leszek Możdżer / Iiro Rantala / Michael Wollny

Pierwszy wspólny występ fortepianowego tria Leszek Możdżer - Iiro Rantala - Michael Wollny miał miejsce 5 lat temu w Berlińskiej Filharmonii. Od tej pory każdy z muzyków podążał własną ścieżką angażując się w rozmaite przedsięwzięcia. Ponownie na jednej scenie w Berlinie pojawili się w maju ub. roku, a wytwórnia ACT postanowiła opublikować ten materiał wyłącznie na płycie winylowej w roku bieżącym. Tegoroczny Festiwal okazał się znakomitą okazją promocji albumu: "Jazz at Berlin Philharmonic VII: Piano Night" (2017) i zaprezentowania widowiskowego show na enterowej scenie.
W programie poza własnymi kompozycjami trójka pianistów wykonała też m.in. standardy Leonarda Bernsteina i George'a Gershwina, oraz piękny temat "White Moon" Chrisa Beiera i pochodzący z dorobku Larsa Danielssona "instrumentalny przebój": "Africa".

Nie muzyka jednak skupiała największą uwagę odbiorców. Koncert wybitnych jazzowych pianistów opierał się raczej na widowiskowości; graniu przemiennie na różnych fortepianach, graniu we trójkę na jednym instrumencie, bieganiu pomiędzy nimi itp. Niemal każdy z zagranych utworów był zaledwie pastiszem oryginalnej kompozycji. Dźwięki do granic możliwości preparowanych fortepianów z widocznie humorystycznym podejściem do gry każdego z muzyków, wręcz irytowały przypominając klimatem niewybredny muzyczny kabaret. Jego apogeum stanowła niemal prześmiewcza wersja "Imagine" Johna Lennona.
Cóż, zdecydowana większość publiczności robiła wrażenie zachwyconej, wobec czego wypada uznać że finał tegorocznego Enter Festiwalu był wyjątkowo trafiony. Ja jednak poczułem duże rozczarowanie ostatnim punktem wieczoru i po powrocie do domu czym prędzej posłuchałem płyty "Piano Night", by zagłuszyć niesmak po ostatnim koncercie.

Reasumując; tegoroczny Enter Enea Festival zapamiętam jako udany (porównując go choćby z wpadką sprzed dwóch lat). Co prawda niemal 100 procentowa dominacja fortepianu drugiego dnia, była posunięciem dość odważnym, jednak program okazał się i tak bardzo zróżnicowany.
Zabrakło może tego jednego jedynego koncertu, który zapadłby w pamięci jako robiący szczególne wrażenie i zapisał się w świadomości na zawsze.
Każdorazowo na dorocznym Festiwalu Leszka Możdżera mamy świadomość obcowania z muzyką artystów reprezentujących aktualne trendy w europejskim jazzie. Tak było i tym razem.

Enter Enea Festival 2017, 12-14.06.2017 Poznań - Strzeszynek, Oaza

* Musical Journey Throught Time

The New Vision Sax Ensemble to kwartet saksofonowy powstały w Miami w 1999 roku z inicjatywy Meltona Mustafy grającego na instrumencie barytonowym. Jego skład uzupełniają Diron Holloway (alt i klarnet), James Lockhart (alt) oraz Jason Hainsworth (tenor). Grupa nawiązuje do tradycji tak słynnych formacji jak 29th Street Sax Quartet i World Saxophone Quartet, a swą obfitującą w sukcesy wieloletnią działalnością powoli dołącza do grona tych wybitnych składów. Na nowym albumie czwórka improwizujących wirtuozów proponuje materiał złożony z nieśmiertelnych jazzowych standardów. W programie płyty "Musical Journey Through Time" znajdziemy m.in. takie tytuły jak "A Night In Tunisia" Dizzy'ego Gillespie, "Round Midnight" Theloniousa Monka czy "My Favourite Things" Richarda Rogersa. ________________________________________________________________________

PREMIERA
The NEW VISION SAX ENSEMBLE:
Musical Journey Through Time
CD 2017, Zaki Publishing

Conservation; A Night In Tunisia; Won't You Come Home, B. Bailey; Round Midnight; Selections from Porgy and Bess; My Favourite Things; I Feel Pretty; Scott Joplin Portrait; Amazing Grace.

Diron Holloway - klarnet, saksofon; James Lockhart; Jason Hainsworth; Melton R. Mustafa - saksofony
________________________________________________________________________

Kwartet bardzo sprawnie porusza się w środowisku nieśmiertelnych jazzowych standardów oferując szeroką paletę saksofonowych brzmień. Każdy z muzyków zdaje się być wyjątkowym wirtuozem swego instrumentu, a poszerzenie instrumentarium o klarnet (Diron Holloway) atrakcyjnie ubarwia całość, co szczególnie dostrzeżemy w trakcie "Won't You Come Home, B. Bailey", bodaj najmniej znanego w tym zestawie tematu, skomponowanego w 1902 roku przez dixielandowego pianistę Hughie Cannona.
Uwagę zwraca bardzo ciekawie skompilowany przegląd najsłynniejszych motywów wybranych z opery George'a Gershwina "Porgy and Bess". Ta ciekawie przygotowana 11-minutowa suita ani na chwilę nie pozwala oderwać uwagi od głośników.
Podobny charakter ma złożona z kilku motywów mini suita, "Scott Joplin Portrait", będąca przeglądem najpopularniejszych tematów Króla Ragtime'u.
Przejmującym
zakończeniem całego albumu jest z kolei zagrany na cztery saksofony, angielski hymn protestancki Johna Newtona "Amazing Grace".
Pomimo kilkunastoletniej działalności, kwartet The New Vision Sax Ensemble w swych interpretacjach bardzo ostrożnie wychyla się w kierunku improwizacji. Tak jakby istniała jakaś niewidoczna granica, której saksofoniści nie mają zamiaru przekraczać. Być może programowo już muzycy narzucili sobie okresloną formułę, dzięki której nowa płyta trafić ma do szerszego grona odbiorców, niż elitarne koncerty pełne improwizacyjnych szaleństw, którymi kwartet zasłynął na Florydzie. Jeśli tak, to "Musical Journey Through Time" jest doskonałą szansą dla zaistnienia The New Vision Sax Ensemble w świadomości miłośników muzyki na całym świecie.

*     *     *     *     *

* Modlitwa o jutro

Urodzony w Paryżu w 1952 roku pianista i kompozytor Roger Davidson jest artystą wyjątkowo wszechstronnym. Ceniony w środowisku miłośników muzyki klasycznej, jest jednocześnie wyjątkowym instrumentalistą swobodnie poruszającym się w estetyce tanga, muzyki klezmerskiej, rytmów latynoamerykańskich i oczywiście jazzu. Davidson jest także autorem dwóch cieszących się sporym powodzeniem książek na temat brazylijskiej muzyki. Wraz z nowym jazzowym trio utworzonym z osiadłymi w Nowym Jorku brazylijskimi muzykami, oraz znakomitym wibrafonistą i wirtuozem harmonijki ustnej Hendrikiem Meurkensem, pianista nagrał wypełniony własnymi kompozycjami album: "Oraçâo Para Amanhâ" ("Modlitwa o jutro").
_________________________________________________________________________

PREMIERA
Roger DAVIDSON Trio with Hendrik Meurkens:
Oraçâo Para Amanhâ (Prayer For Tomorrow)
CD 2017, Sounbrush Records SR 1038

September Samba; Sonho Da Tarde; Oraçâo Para Amanhâ; Rio De Janeiro; Saudades; Tarde Sonhadora; Amor Brasileiro; O Trem Da Vida; Saudade Do Brasil; A Escada; Tres Estrelas; O Verâo.

Roger Davidson - fortepian; Eduardo Belo - bass; Adriano Santos - perkusja; Hendrik Meurkens - wibrafon, harmonijka _________________________________________________________________________

Nagrania to wyjątkowo spontaniczne. Na krążku zebrano bowiem utwory zarejestrowane podczas kilku nocnych występów w klubie Zinc Bar w Nowym Jorku, nazywanym przez jego bywalców i występujących tam muzyków "przystanią brazylijskiego jazzu".
W muzyce tej odnajdziemy skrajnie kontrastujące z sobą nastroje: zadumę i smutek ("Sonho Da Tarde", "Saudades", "Amor Brasileiro") ale też beztroską zabawę w karnawałowym klimacie ("Rio De Janeiro", "A Escada", "Tarde Sonhadora").
Świetnie się złożyło że zafascynowany latynoamerykańską muzyką pochodzący z Francji Roger Davidson pozyskał do składu swego brazylijskiego tria, muzyka tak oryginalnego jak wirtuoz harmonijki ustnej i wibrafonu Hendrik Meurkens. Ten, z kolei niemiecki muzyk, mający w swym dorobku płyty nagrywane z taki mistrzami jak Charlie Byrd i Herb Ellis, dodał muzyce Davidsona wyjątkowej kolorystyki, ale też energii i nieocenionej witalności. Meurkens nie raz już udowodnił, że doskonale potrafi odnaleźć się w rozmaitych muzycznych konwencjach, że wspomnę tu choćby dwa ostatnie jego albumy o zupełnie odmiennym charakterze: kameralny "Junity" (2014) nagrany z pianistą Mishą Tsiganovem i wyrafinowany "Harmonicus Rex" (2016). Brazylijska konwencja jaką propononuje Trio Rogera Davidsona, zdaje się być również środowiskiem w którym wirtuoz czuje się jak ryba w wodzie. Odważne dialogi wibrafonu z fortepianem i pełne wigoru solówki harmonijki. to atrybuty bez których "Oraçâo Para Amanhâ" nie byłby tak przekonującym i pełnym pastelowych muzycznych barw albumem.
Przekazem całego albumu jest dążenie do pokoju i zjednoczenia świata. Tytułowa kompozycja płyty (tytuł angielski "Prayer For Tomorrow") to prawdziwa perełka. Pełna pokory i uniżenia melodia i doniosła aranżacja stanowią doprawdy piękny rodzaj jazzowej modlitwy.
Mimo że mamy do czynienia z rejestracją pochodzącą z jazzowego klubu, uwagę zwraca świetna realizacja nagrań i doskonała jakość dźwięku. Gdyby nie, słyszane po każdym utworze na drugim planie, oklaski dochodzące z sali, można by sądzić że nagrań dokonano w sterylnych warunkach studyjnych.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: R.R., Zaki

poniedziałek, 19 czerwca 2017, longplay_2010
longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy

  • Z katalogu wytwórni DUX (2017/7)

    * Penderecki, Bacewicz, Tansman "Penderecki, Bacewicz, Tansman" to album zawierający utwory na skrzypce i fortepian trojga kompozytorów bezsprzecznie należącyc

  • Ethno Port Poznań 2017, 08-11.06.2017

    * Ethno Port Poznań 2017 Za nami 10. jubileuszowa edycja jednego z najważniejszych europejskich festiwali muzyki etnicznej Ethno Port Poznań , który w tym roku

  • Festiwal Festiwali

    * Festiwal Festiwali Przed nami w Poznaniu prawdziwy Festiwal Festiwali. Wczoraj (8 czerwca) ruszył Ethno Port Poznań 2017 , doroczne święto muzyki etnicznej, k

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

ALBUM TYGODNIA

Ethno Port Poznań 2017

______________________________________

P A T R O N A T Y:

______________________________________

AKTUALNE PUBLIKACJE:

______________________________________

R E K O M E N D A C J E :

Poznański Festiwal Młodego Jazzu. Volume 1
(2017)

SCHMIDT Electric
Live

PULCINELLA
3/4 d'once
(2017)

Natalia MOSKAL
Songs of Myself
(2017)

MaBaSo
We will rock U
(2017)

______________________________________

WYTWÓRNIE PŁYTOWE

_________________________________