Blog > Komentarze do wpisu

Premiery i nowości: jazz i klasyka

* Main Street Beat

Pochodzący z Virginii saksofonista Jackiem Joyner podpisał swój pierwszy kontrakt płytowy po odkryciu go przez współczesne gwiazdy smooth jazzu Ricka Brauna i Richarda Elliota. W roku 2007 zadebiutował płytą ''Babysoul'', jaka zdobyła tytuł Debiutu Roku w rankingu prestiżowego magazynu Smooth Jazz News. Z jego kolejnego albumu ''Lil' Man Soul'' pochodziły dwa single nr 1 na liście Billboardu, a trzeci album nasycony funkiem a zatytułowany po prostu ''Jackiem Joyner'' (2010) przyniósł kolejne przeboje. Czwarty album Jackiema Joynera (''Church Boy'', 2012) wypełniły utwory o tematyce religijnej, dzięki czemu muzyka dostrzeżono również jako artystę doskonale sprawdzającego się w konwencji gospel. W roku 2014 ukazał się album ''Evolve'', będący pierwszą jego płytą, wypełnioną wyłącznie własnymi kompozycjami, którą samodzielnie wyprodukował. Popularność sprawia, iż saksofonista zapraszany zostaje na rozliczne koncerty wraz z muzykami takimi jak: Gerald Albright, George Duke, Marcus Miller czy Kirk Whalum. Na kolejny album Jackiema Joynera miłośnicy smooth jazzu czekali 2 lata i chyba nie powinni czuć się rozczarowani. _________________________________________________________________________

PREMIERA TYGODNIA
Jackiem JOYNER: Main Street Beat
CD 2017, Mack Avenue / Artistry Music ART7053

Main Street; Back To Motown; Can't Stop The Feeling; Trinity; When You Smile.; Southside Boulevard; That Good Thing; Treasure; Addicted; Don't Make Her Wait; Get Down Street.

Jackiem Joyner - saksofony, obój, bass, programowanie, instr. smyczkowe, klawiszowe, perkusyjne i inne; Kyle Bolden - gitara; Carnell Harrell - instr. klawiszowe; Darryl Williams - gitara basowa; Raymond Johnson - perkusja; oraz: Gabe Roland - wokal; Nikolai Egorov - puzon; Michael "Big Mike" Hart Jr., Steve Oliver, Nick Colionne - gitara; Timothy Bailey Jr. - inne instrumenty; Dee Cole-Laing, Britt Frappier - chórki _________________________________________________________________________

Płyta "Main Street Beat" przynosi 11 nowych, wyprodukowanych na najwyższym światowym poziomie utworów, które stanowią kolejny konsekwentny krok na drodze muzyka. Joynerowi wyjątkowo zgrabnie udaje się połączyć swą pozbawioną agresji, łagodną i melodyjną grę z dynamiką i silnie zarysowanym rytmem. Mimo czysto użytkowego charakteru utworów, w grze saksofonisty dostrzeżemy od lat wypracowane przez niego wyraziste i głębokie brzmienie. Do nagrań zaprosił swych stałych współpracowników, znanych już z albumu "Evolve": gitarzystę Kyle'a Boldena i perkusistę Raymonda Johnsona, a także grającego na instrumentach klawiszowych Carnella Harrella, basistę Darryla Williamsa i kilku zaproszonych gości.
Sam lider jest prawdziwym multiinstrumentalistą mało iż grającym na saksofonach: altowym, tenorowym, sopranowym i oboju, to obsługującym też całą baterię instrumentów klawiszowych, smyczkowych i perkusyjnych.
W dwóch utworach słyszymy też wokalistkę Gabe Roland (bardzo przebojowy, dyskotekowy a zarazem najmniej mający wspólnego z jazzem: "Can't Stop The Feeling" oraz trochę szablonowy i nijaki: "Treasure").
W nagraniach aż roi się od rozmaitych smaczków, jak choćby pięknie brzmiąca akustyczna gitara Steve'a Olivera podczas "Trinity", czy dialogująca z saksofonem elektryczna gitara Nicka Colionne ("When You Smile"), wyraźnie nawiązującego do estetyki George'a Bensona.
Skoro o gitarach mowa, trudno nie zwrócić uwagi na basistę składu, Darryla Williamsa dodającego nowej muzyce Jackiema Joynera wyrazistego i silnie zaakcentowanego pulsu.
"Main Street Beat" zapewne zwróci uwagę miłośników smooth jazzu, stając się jedną z najpopularniejszych płyt letniego sezonu 2017. Mnie jednak marzy się aby dysponujący olbrzymim potencjałem Jackiem Joyner, od czasu do czasu skierował swe poczynania w kierunku bardziej wyszukanych form. Tak czy inaczej; porównując nowy album Joynera z wydanym 3 lata temu "Evolve", mamy do czynienia ze zdecydowanie większym urozmaiceniem brzmienia i stylistyki poszczególnych nagrań. To po prostu w swej kategorii, bardzo udany i pełen świetnych pomysłów album.

* Urban Soul

Pochodzący z Maroka a osiadły w Australii gitarzysta i kompozytor Albare (Albert Dadon) w roku 2012 zachwycił nas albumem ''Long Way'' firmowanym jako Albare iTD (International Travel Diary) odwołującym się do kultury Afryki, Bliskiego Wschodu i Europy połączonych z tradycjami i dziedzictwem światowego jazzu. Tymczasem już od 27 lat wraz z grającym na instrumentach klawiszowych Philem Turcio, gitarzysta współtworzy duet Urbanity. Projekt łączący elektroniczne brzmienia z dźwiękami gitary dotychczas zyskał szerokie uznanie w Australii, a dzięki nowemu albumowi "Urban Soul" ma szansę zwrócenia na siebie uwagi również w Stanach Zjednoczonych i Europie. _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
URBANITY: Urban Soul
CD 2016, AlFi Records ALFI11216

The Mind Reader; Mystical; Urban Soul; You're in My Dreams; Something Sweet; The Holyman; Deep; Don't Look Back; Angie; The Eye Of The Storm.

Albare - gitary, electric sitar
Phil Turcio - instr. klawiszowe, programowanie
_________________________________________________________________________

Płytę "Urban Soul" wypełniają oryginalne kompozycje obu artystów oraz nowatorska interpretacja ballady The Rolling Stones: "Angie". Całość podaną w pastelowych barwach charakteryzuje lekkostrawna melodyka i klimat relaksacji. Chwilami odnajdziemy tu elementy chilloutu, innym razem muzyka oscyluje wokół estetyki smooth jazzu. Albare zgrabnie balansuje pomiędzy stylem kojarzącym się z dokonaniami George'a Bensona, a przebojową konwencją pop, a Phil Turcio oprawia utwory nowoczesnym brzmieniem eksponującym walory nowoczesnego studia nagraniowego i możliwości komputerowej elektroniki. Mimo to muzyce wypełniającej "Urban Soul" daleko do syntetyczności i plastikowego brzmienia. Płyty słucha się bardzo przyjemnie, mimo że duet nie rości sobie ambicji do wywołania głębszych doznań.
Przebojowa, lekka i nowoczesna produkcja na najwyższym światowym poziomie
.

* Trió Kontraszt

Saksofonista, klarnecista, flecista i kompozytor Istvan Grencsó obecny jest na jazzowej scenie Węgier od końca lat 70-tych. Muzyk dużo zawdzięcza fascynacjom polskimi jazzmanami: Tomaszem Stańko i Tomaszem Szukalskim. Od 1984 roku współpracuje z wybitnym kontrabasistą Robertem Benko, a w ciągu kilku dziesięcioleci słyszeć go mogliśmy m.in. w składach formacji Grounds, zespołach Petera Brötzmanna oraz jego czteroosobowej formacji: Grencsó Open Collective. Oddany głównie jazzowej awangardzie i wolnej improwizacji artysta, udziela się także w dziedzinie muzyki filmowej i teatralnej. W roku 2014 ukazał się album nagrany pod szyldem jego formacji: Trió Kontraszt, a rok 2017 przyniósł kolejny album zrealizowany w tej konstelacji o intrygującym tytule: "From Dyonisian Sound Sparks To The Silence Of Passing". Istvanowi Grencsó towarzyszy, znany z poprzedniej płyty Tria, pochodzący z Jugosławii pianista Stevan Kovacs Tickmayer oraz perkusista Szilveszter Miklós (wcześniej w trio na bębnach grał Tamas Geröly). _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
Trió KONTRASZT:
From Dyonisian Sound Sparks To The Silence Of Passing

CD 2017, BMC Records, BMC CD 247

Hesitated; Quasi da lontano; De Ira; Memorial; Dirge; Passamezzo ongaro per trio; Zeno's Aporia; Your Beauty Behind the Veil.

Istvan Grencsó - saksofony, klarnet, flet; Stevan Kovacs Tickmayer - instr. klawiszowe, harmonium; Szilveszter Miklós - instr. perkusyjne

_________________________________________________________________________

Uwagę zwraca szerokie instrumentarium w jakim dokonano nagrań premierowego materiału. Grencsó gra przemiennie na saksofonach: tenorowym i sopranowym, klarnecie basowym oraz flecie, Tickmayer poza tradycyjnym fortepianem ucieka się do jego preparowania a także sięgania po elektroniczne klawiatury i harmonium, a szeroki asortyment perkusjonaliów z których korzysta Miklós robi doprawdy imponujące wrażenie. Sprawia to, iż słuchając płyty zapominamy o tradycyjnej formule jazzowego tria, tym bardziej że w składzie Trió Kontraszt nie ma kontrabasu.
"From Dyonisian Sound Sparks To The Silence Of Passing" to w przeważającej części długie rozbudowane utwory mieniące się wielowątkowością i kontrastującymi z sobą nastrojami. Pośród nich na szczególną uwagę zasługują: przechodzący z ekstatycznegio krzyku w niemal szept: "De Ira" i odsłaniający niemal pełnię rozbudowanego instrumentarium składu, najdłuższy w programie płyty: "Dirge".
W trakcie zahaczającego o free "Passamezzo ongaro per trio" doszukamy się z kolei elementów zaczerpniętych z bałkańskiego folkloru.
Nowa płyta węgierskiego tria zdecydowanie wyróżnia się wśród wielu współczesnych europejskich propozycji jazzowych
.

* Messages Quartet

Kwartety smyczkowe Szymona Laksa (1901-1983) to utwory należące dziś do grona dzieł niesłusznie zapomnianych. Ich kompozytor, utalentowany skrzypek ale też tłumacz i pisarz, przeżył obóz zagłady w Oświęcimiu dzięki pełnieniu funkcji kapelmistrza orkiestry. W sumie skomponował pięć kwartetów, lecz dwa pierwsze nie przetrwały wojny i dziś uznane są za dzieła zaginione. Pozostałe na płycie "Szymon Laks - String Quartets" przypomina złożony z absolwentek UMiFC w Warszawie oraz Akademii Muzycznej w Krakowie, Messages Quartet. Zespół, którego nazwa nawiązuje do II Kwartetu smyczkowego Andrzeja Panufnika, od momentu powstania w 2014 roku, skupia swą działalność wokół muzyki polskiej XX i XXI wieku. Płytę jaką jest omawiany album, Messages Quartet nagrał dzięki Programu Stypendialnemu "Młoda Polska", jakiego w 2016 roku został laureatem.
Monograficzny program wypełniony kwartetami smyczkowymi Szymona Laksa, zdaje się być idealnym repertuarem dla zespołu.
_________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
MESSAGES QUARTET: Szymon Laks String Quartets
CD 2017, DUX 1286

Kwartet smyczkowy "Na polskie tematy ludowe"; IV Kwartet smyczkowy; V Kwartet smyczkowy.

Małgorzata Wasiucionek, Oriana Masternak - skrzypce
Maria Dutka - altówka
Beata Urbanek-Kalinowska - wiolonczela
_________________________________________________________________________

To kompozycje utrzymane w stylu neoklasycznym, z których każda posiada odmienną specyfikę. Odnajdziemy w nich echa muzyki ludowej, jazzu i ekspresjonizmu.
W otwierającym płytę III Kwartecie smyczkowym, skomponowanym tuż po wyzwoleniu z Auschwitz-Birkenau, Laks wykorzystał motywy siedmiu melodii ludowych, pochodzących z Wielkopolski, Mazowsza i Podhala.
Z kolei kolejny, ukończony dopiero w 1962 roku, IV Kwartet smyczkowy reprezentuje zgoła odmienny charakter. Ten 3-częściowy utwór, który w 1965 roku wyróżniony został podczas Konkursu Królowej Elżbiety w Brukseli śmiało czerpie z jazzu i bluesa, obalając wszelkie granice dzielące formułę klasyczną z muzyką rozrywkową.
Powstały rok później V kwartet smyczkowy to utwór o charakterze ekspresjonistycznym; gęsty fakturalnie i złożony, a mimo to bardzo przejrzysty i komunikatywny.
Warto zasłuchać się w te niesłusznie zapomniane dziś kwartety i zarazić tą muzyką innych. Twórczość żyjącego po II wojnie światowej we Francji Szymona Laksa, zdecydowanie zasługuje na przypomnienie
.

* * * * *

* Sonaty na wiolonczelę i fortepian

Marek Szlezer, pianista specjalizujący się w wykonywaniu muzyki polskiej XIX i XX wieku, należy dziś do najczęściej koncertujących polskich muzyków młodego pokolenia. Krakowski wirtuoz i wyjątkowy interpretator utworów Tansmana, Chopina i Pendereckiego, jest laureatem wielu prestiżowych konkursów i festiwali oraz ma za sobą występy w tak ważnych miejscach jak m.in. Carnegie Hall czy St.Martin-in-the-fields. Całkiem niedawno mieliśmy okazję usłyszeć jego doskonałe wykonania utworów Krzysztofa Meyera na płycie "Piano Works vol.2" (2014) oraz zachwycać się jego grą na płycie sopranistki Joanny Freszel "real life song" (2015). Tym razem Marek Szlezer towarzyszy młodej koreańskiej wiolonczelistce Joo Yeon Choi (fot). _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
Joo Yeon CHOI / Marek SZLEZER:
Sonatas for Cello and Piano

CD 2017, DUX 1206

Ludwig van Beethoven: Cello Sonata in C major No.4, Op.102 No.1; Dmitri Shostakovich: Sonata for Cello and Piano in D minor, Op.40; Jeajoon Ryu: Sonata for Cello and Piano No.1.

Joo Yeon Choi - wiolonczela
Marek Szlezer - fortepian
_________________________________________________________________________

Płyta "Sonatas for Cello and Piano" to zestaw trzech Sonat rozpisanych na oba instrumenty przez Ludwiga van Beethovena, Dymitra Szostakowicza i współczesnego kompozytora z Korei, Jeajoona Ryu. Każdy z utworów prezentowanych na płycie powstał w innym stuleciu na przestrzeni XIX, XX i XXI wieku.
Dwuczęściowa Sonata Beethovena No.4 z 1815 roku to pierwszy utwór, w którym wiolonczela pełni obok fortepianu równorzędną rolę, a nie jak dotychczas bywało zaledwie instrumentu towarzyszącego.
Do takiej też formy blisko 120 lat później odwołał się Szostakowicz komponując Sonatę wiolonczelową d-moll op.40, uznaną wówczas za nowatorską wobec jego wcześniejszych utworów. Rosyjski kompozytor złożył ją z trzech części, w których sąsiadują z sobą odmienne nastroje: głęboki liryzm i radosna żywiołowość.
Ostatnią częścią płyty jest nawiązująca do tradycji romantyzmu Sonata na wiolonczelę i fortepian współczesnego kompozytora i pianisty z Korei Jeajoona Ryu, ucznia samego Krzysztofa Pendereckiego.
Wykonanie tych odległych od siebie epokowo utworów z jakim mamy do czynienia na płycie, odsłania nie tylko oszałamiającą wirtuozerię obojga wywodzących się z różnych kultur muzyków, ale też doskonałe porozumienie pomiędzy artystami. Grają ekspresyjnie i radośnie, ale też w szczególnie wrażliwy sposób, smakując piękno każdego pojedynczego dźwięku. Warto wspomnieć, że Joo Yeon Choi, najmłodsza jak dotąd artystka która zdała egzamin w prestiżowej Hochschule fur Musik, właśnie za wykonanie Sonat wiolonczelowych Beethovena otrzymała Nagrodę Specjalną Akademii Muzycznej Maurycego Ravela: "Melomanes Cote Sud".
Doskonale że w grudniu 2014 w Europejskim Centrum Matecznik "Mazowsze" w Otrębusach zarejestrowano recital obojga artystów, który po kilkunastu miesiącach trafił do naszych domów za pośrednictwem starannie wydanej płyty CD. Brawo DUX!

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: Mack Avenue, AlFi, BMC, DUX

piątek, 30 czerwca 2017, longplay_2010
longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: wrzesień 2017 (2)

    * Bringin' It Amerykański kontrabasista Christian McBride od roku 2009 swoje kolejne płyty publikuje pod banderą prestiżowej wytwórni Mack Avenue . Po genialn

  • Przegląd płytowy (2017/22)

    Poza premierowymi płytami i nowościami, docierają do mnie także albumy wydane jeszcze w 2016 roku, których nie miałem dotąd okazji przedstawić w tym miejscu. Po

  • Muzyczna Gazeta (2017/4)

    * Hi-Fi i Muzyka 9/2017 Wrześniowy numer miesięcznika Hi-Fi i Muzyka (9/2017) w części poświęconej płytom, przynosi recenzje dwóch albumów opisywanych również n

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

PREMIERA TYGODNIA

Marius NESET

Circle of Chimes
PREMIERA 29 WRZEŚNIA 2017

______________________________________

P A T R O N A T Y:

______________________________________

AKTUALNE PUBLIKACJE:

______________________________________

R E K O M E N D A C J E :

Piotr SCHMIDT & Wojciech NIEDZIELA
Dark Morning

Joanna TRZECIAK
Beethoven
(2017)

Joo Yeon CHOI / Marek SZLEZER
Sonatas for Cello and Piano
(2017)

Barnabas KELEMEN - Zoltan KOCSIS
Hommage Á Fritz Kreisler
(2017)

Polish Chamber Works
Emanuel Kania, Józef Elsner
(2017)

______________________________________

WYTWÓRNIE PŁYTOWE

______________________________________

WYD. PATRONACKIE:

_________________________________