Blog > Komentarze do wpisu

Przegląd płytowy (2017/11): Made in Poland

* Atom String Seifert

Działalność Atom String Quartet wyłamuje się wszelkim kategoriom i nie mieści w jakichkolwiek powszechnych definicjach muzycznych. Skład tworzony przez dwoje skrzypiec, altówkę i wiolonczelę jaki z powodzeniem występuje w filharmoniach (m.in. w Berlinie, Warszawie i Szczecinie), wykonuje muzykę w dużej mierze opartą na typowej jazzowej improwizacji, jednocześnie nie pozbawiając swych interpretacji klasycznego piętna, oraz nie stroniąc od interpretowania klasyków. Z czwórką młodych wirtuozów chętnie współpracują artyści tak wyjątkowi jak związani z muzyką jazzową: Bobby McFerrin, Wolfgang Haffner czy Adzik Sendecki, ale także: Jerzy Maksymiuk, Janusz Olejniczak i Orkiestra AUKSO, a więc muzycy stricte klasyczni. Aktywność fonograficzna zdobywającego najróżniejsze nagrody na rozmaitych europejskich festiwalach kwartetu, kilkakrotnie wyróżnionego prestiżową Nagrodą Fryderyka, oraz każdego z muzyków zespołu indywidualne, przyprawia o zawrót głowy. Po genialnym albumie "Behind The Strings" nagranym wraz z Triem Tomasza Wendta, już w roku 2017 trafiła do nas świetna płyta: "Made In Poland" zrealizowana wraz z Orkiestrą Kameralną NFM Leopoldinum, oraz gorąco przyjęty album Kwintetu Mateusza Smoczyńskiego "Berek" (2017), Kolejną "atomową" płytą jest krążek poświęcony utworom Zbigniewa Seiferta, który już w momencie ukazania się, okrzyknięty został jedną z najważniejszych płyt roku. _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
ATOM STRING QUARTET: Seifert
CD, Zbigniew Seifert Foundation CD-FZS-1

Quasimodo; Way To Oasis; Love In The Garden; Kilimanjaro; Stillness; Turbulent Plover; Evening Psalm; Where Are You From; Inspirational Psalm; On The Farm; Song For Christopher.

Dawid Lubowicz, Mateusz Smoczyński - skrzypce; Michał Zaborski - altówka; Krzysztof Lenczowski - wiolonczela _________________________________________________________________________

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż genialny skrzypek i kompozytor jakim był Zbigniew Seifert, każdy z utworów pierwotnie tworzył pod kątem instrumentów smyczkowych. To właśnie wygrywając na skrzypcach kolejne rysujące się w umyśle fragmenty powstających utworów, kompozytor tworzył tak klasyczne już dziś tematy jak "Quasimodo" czy "Kilimanjaro". Dopiero w zetknięciu z jazzrockowym składem, z jakim najczęściej współpracował Zbigniew Seifert, opracowywano ostateczne aranżacje. Dzięki tej płycie mamy więc niejako możliwość dotarcia do sedna każdego z utworów i poznania ich w formie rozszerzonej o możliwości jakie daje skład w 100 procentach oparty na instrumentach strunowych.
Muzycy Atom String Quartet sięgając po repertuar Zbigniewa Seiferta, skoncentrowali się na utworach pochodzących z albumów "Seifert", "Man On The Light" i "Kilimanjaro".
Opracowania poszczególnych tematów zachwycają doskonałym wpasowaniem się w konwencję genialnego kwartetu. W każdym momencie słychać, że jest to dla Atom String Quartet repertuar wręcz idealny.
Niejednokrotnie wiolonczela imituje sekcję rytmiczną ("Quasimodo", "Way To Oasis"). Innym razem niemal każdy dźwięk wydobywany jest dzięki technice pizzicato ("Kilimanjaro"). Doprawdy trudno po zakończeniu przesłuchiwania płyty, tak po prostu odłożyć ją na półkę.
W przypadku "Evening Psalm" mamy do czynienia z dwoma odsłonami; pierwsza to wykonanie solo przez Mateusza Smoczyńskiego, druga jest rozwinięciem tematu w postaci inspirowanych nim motywów stworzonych przez Dawida Lubowicza.
Z kolei "Stilness" to popis altwiolisty Michała Zaborskiego i wiolonczelisty składu, Krzysztofa Lenczowskiego. Wplecione w program płyty nagrania, zrealizowane przez skrzypce solo i duet altówki i wiolonczelą, w nieoceniony sposób uatrakcyjniają konstrukcję całego albumu.
Mimo że w ostatnich latach po twórczość Zbigniewa Seiferta sięgają rozmaici muzycy, wyjątkowa formuła jaką zaproponował Atom String Quartet nie ma sobie równych.


* We will rock U

Bernard Maseli – wibrafonista, kompozytor, aranżer i pedagog, w przeszłości współpracował m.in. z zespołami: Walk Away i Young Power, oraz z Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem, Ewą Bem, Frankiem Gambale i samym Billem Brufordem. Artysta jest też stałym współpracownikiem topowego gitarzysty Deana Browna oraz oraz muzykiem towarzyszącym grupie Laboratorium i współtworzącym formacje Globetrotters i The Colors. Mimo ogromnego zaangażowania w rozmaite projekty, Bernard Maseli od 2012 roku dowodzi też własną formacją MaBaSo, współtworzoną z basistą Michałem Barańskim i słowackim perkusistą Dano Soltisem. W muzyce tego wyjątkowego tria odnajdziemy jazz, funk a nawet posmak rocka. Wszystko to podane jest w rozimprowizowanej, swobodnej konwencji, odsłaniającej ogromne możliwości składu. _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
MaBaSo: We will rock U
CD, Soliton SL 730-2

Running, smoking, talking (no hope); We will rock U; Joanna's secreT; A.S.; Take That; Everybody has to pay their dues.

Bernard Maseli - Mallet Kat
Michał Barański - gitara basowa
Daniel Dano Soltis - perkusja _________________________________________________________________________

MaBa So to konstelacja znakomicie prezentująca się podczas koncertów, kiedy to spontanicznie uwalniane emocje w połączeniu z możliwościami warsztatowymi muzyków, skutkują znakomitym efektem. Zjawisko to doskonale tłumaczy fakt, że drugi (po "Sunshine of your love" z 2014 roku) album formacji został także zarejestrowany na żywo. Co więcej; całość nagrano w tym samym miejscu co debiutancką płytę (Teatrze Old Timers Garage w Katowicach), tytuł albumu pochodzi od standardu muzyki rockowej, który jako jedyny w programie krążka nie jest kompozycją Bernarda Maseli (najpierw: "Sunshine Of Your Love" grupy Cream, teraz: "We Will Rock You" - Queen), a stylowy projekt graficzny okładki powierzono ponownie Agnieszce Sobczyńskiej. Podobnie też jak pierwszą płytę MaBaSo, tak i album "We will rock U" wydała trójmiejska wytwórnia Soliton. Wszystko to sprawia, że sięgając po ten krążek doskonale wiedziałem czego mogę się spodziewać, a jednocześnie czułbym się bardzo rozczarowany gdyby zawartość płyty znacznie odbiegała od jej poprzedniczki.
Nadal mamy do czynienia z brzmieniem, rozwiązaniami i klimatem, które tak bardzo pokochaliśmy przed trzema laty. Jednak przed nami całkiem nowy materiał!
Nowe utwory Bernarda Maseli czarują melodyką i klimatem. Każda z kompozycji robi wrażenie przygotowanej specjalnie z myślą o tym właśnie składzie.
Impresyjna melodyka "Running, smoking, talking (no hope)" i "A.S.", zagrana solo urocza miniaturka "Joanna's secreT", nawiązujący konstrukcją do jazzowej klasyki "Take That", oraz pełen radosnej melodyki finałowy "Everybody has to pay their dues", składają się na efektowną wizytówkę artysty jakim po kilku dziesięcioleciach aktywnej działalności jest dziś Bernard Maseli.
Może trochę mniej przekonująco brzmi tytułowy utwór, w oryginale kojarzony przecież głównie z rytmicznych uderzeń perkusji (tudzież tupania i klaskania) połączonych ze skandowaniem. Nawet jednak z tak niewdzięcznego do transkrypcji materiału, MaBaSo wycisnęli maksimum potencjału, snując wokół głównego motywu rozbudowane improwizacje.
Grający na Mallet Kat (rodzaj syntezatora perkusyjnego) Bernard Maseli, to artysta będący dziś bodaj największym w Polsce popularyzatorem tego wyjątkowego instrumentu, swym brzmieniem chwilami do złudzenia przypominającym elektroniczną klawiaturę.
W funkowej konwencji świetnie odnajduje się Michał Barański, nadając utworom wyjątkowego pulsu i dynamiki, a Dano Soltis w mistrzowskim stylu bryluje zarówno podczas spokojniejszych, klimatycznych fragmentów jak i z werwą i niezwykłą energią zagranych solówek.
Album stanowiący tak jednoznacznie konsekwentną kontynuację poprzedniej płyty, to kolejne spotkanie z bardzo przyjaznym dźwiękowym środowiskiem, wykreowanym przed kilku laty przez MaBaSo: rozimprowizowanej, swobodnej fuzji jazzu i funku przyprawionych witalnością i energią właściwą muzyce rockowej.

* Schmidt Electric Live

Schmidt Electric to projekt trębacza Piotra Schmidta zgrabne łączący jazz, soul, funk i R&B przy pomocy spoiwa jakim jest elektronika. Od czasu powołania grupy do życia w 2011 roku, zespół ma na koncie gorąco przyjęte koncerty na niemal wszystkich najbardziej prestiżowych festiwalach jazzowych w Polsce, jak m.in.: Jazz nad Odrą, Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych w Kaliszu, czy Jazz Od Nowa Festival w Toruniu. Trzecia już płyta zespołu to album koncertowy złożony z nagrań w większości zarejestrowanych podczas koncertu z 10 grudnia 2016 roku, który odbył się w ramach Śląskiego Festiwalu Jazzowego w Katowicach. _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
SCHMIDT Electric: Live
CD, SJ Records 020

Vision 1; Intro; Dark Morning; You And The Night And The City; Still Without; Spanish Inquisition -Intro; Spanish Inquisition; Vision 2.

Piotr Schmidt – trąbka, efekty; Alex Hutchings – gitara, efekty; Tomasz Bura – fortepian, syntezatory; Michał Kapczuk – gitara basowa, moog; Sebastian Kuchczyński – perkusja; Mr Krime – skrecze, elektronika; oraz:; Bartek Pieszka - wibrafon; Joanna Szymala - elektronika _________________________________________________________________________

Album "Live", będący już 20 płytą w katalogu wytwórni SJ Records doskonale ukazuje olbrzymi potencjał koncertowy zespołu złożonego ze znakomitych polskich muzyków. Płyta udowadnia też, że znane z dwóch albumów studyjnych brzmienie formacji, artyści świetnie potrafią, nie tylko odtworzyć w trakcie występu na żywo, ale wzbogacić je o dodatkowy koloryt.
Muzykom czerpiącym z jazzowej tradycji i przyprawiającym swą muzykę najnowocześniejszymi rozwiązaniami brzmieniowymi, udało się stworzyć doprawdy oryginalną i osobliwą estetykę dźwiękową. Każdy z instrumentalistów stanowi nieodzowny filar całości, wnosząc do zespołu własne, uwalniane w muzyce wizje.
Piękne i ujmujące linie melodyczne, w większości prowadzone dźwiękami trąbki lidera, wyłaniają się z kunsztownych aranżacji. Muzyka przyprawiona jest mnóstwem rozmaitych smaczków, jak np. ciekawe partie gitary basowej Michała Kapczuka (m.in.: "Still Without", "Vision 1") czy improwizowane elektroniczne kreacje ("Spanish Inquisition").
Partie współpracującego z grupą brytyjskiego gitarzysty Alexa Hutchingsa, wyraźnie nawiązują do estetyki jazz rocka a nawet rocka progresywnego. Słyszymy to choćby w trakcie rozbudowanego tematu: "You And The Night And The City" podpartego kapitalną linią gitary basowej.
Fajna płyta, pełna energii, wigoru i wyczuwalnej radości grania. Nowoczesna, elektryczna a jednocześnie silnie nawiązująca tradycji.

* Kołysanki Niedzisiejsze

„Kołysanki Niedzisiejsze” to wyjątkowy projekt, mający na celu ocalenie od zapomnienia ludowe usypianki i piosenki, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Inicjatorką przedsięwzięcia jest wokalistka Aneta Strzeszewska, pedagog i muzyk, laureatka Ogólnopolskiego Konkursu Piosenek Jeremiego Przybory ,,Stacja Kutno''. Artystka w poszukiwaniu materiału na płytę odwiedzała Domy Spokojnej Starości, prowadząc niekończące się rozmowy z seniorami i nagrywając ich śpiew. W ten sposób udało się opracować kilkanaście niezapisanych dotąd kołysanek, które w nowoczesnych aranżacjach z towarzyszeniem profesjonalnych muzyków, wokalistka przedstawiła podczas Festiwalu Muzyki Folklorystycznej w Jeleniej Górze. Gorące przyjęcie festiwalowego koncertu ostatecznie przesądziło o nagraniu materiału i wydaniu go w formie płyty. _________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
Aneta STRZESZEWSKA: Kołysanki Niedzisiejsze
CD 2016, Soliton SL 583-2

Kołysz mi się kołysz; Oczka zmruż; Słodkie Boże dzieciąteczko; Chysiały chysiały; Lulajże mi lulaj; Poszła na polejko; Jak baba barszcz gotowała (bajka); Pieśń nad kolyską; Uśnij że mi uśnij; Śpij mój synku mały; Lowiszu ja kolisoczku; Synku; (Bonus Video) La lu laj.

Aneta Strzeszewska - wokal; Elżbieta Drozdowska - flet; Agata Wojciechowska - obój; Wktor Tatarek - gitary, fortepian; Damian Pietrasik - fortepian; Michał Kowalski - instr. klawiszowe, sample; Zdzisław Kalinowski - instr. klawiszowe, programowanie; Kacper Zasada - kontrabas, gitara basowa, instr. klawiszowe, sample, syntezatory; Tomasz Zieliński - gitara basowa; Bartosz Nazaruk - instr. perkusyjne; Przemysław Kuczyński - perkusja; gościnnie: Kamil Mikos, Natalia Wrochna, dzieci z "Małej Filmówki" - wokal _________________________________________________________________________

Piosenki charakteryzują się łatwo przyswajalną lecz niebanalną melodyką, a często niemal baśniowym klimatem, podsycanym wyjątkowo starannymi aranżacjami. Ciepły, kojący głos Anety Strzeszewskiej pozostaje w wyjątkowej harmonii z bogatym instrumentarium wykorzystanym w nagraniach, w tym tak specyficznie brzmiących partii oboju i fletu. Uwagę zwraca bardzo subtelne i umiejętne wykorzystanie elektroniki i syntezatorów, nie powodujące odhumanizowania, a wręcz nadające brzmieniu głębi i magicznego odrealnionego klimatu kołysankom (np podczas "Chysiały chysiały").
Duże wrażenie robi kameralny duet Anety Strzeszewskiej z Kamilem Mikosem: "Lulajże mi lulaj", zaśpiewany tylko przy akompaniamencie fortepianu Damiana Pietrasika.
Do opracowania i zarejestrowania tak niecodziennego materiału artystkę zainspirowała jej babcia, często śpiewająca swym prawnukom odchodzące w zapomnienie kołysanki. Głos Babci Natalii pojawia się na płycie w trakcie recytowanej bajki: "Jak baba barszcz gotowała" (znam tę bajkę z dziedziństwa pod tytułem "Chciwa baba").
Ciekawostką jest udział w nagraniu płyty kojarzonego z muzyką jazzową perkusisty Przemysława Kuczyńskiego, znanego m.in. z współpracy z Krzysztofem Ścierańskim.
Mimo szczególnego charakteru, płyta zainteresuje nie tylko najmłodszych odbiorców, ale także wszystkich otwartych na muzyczny folklor poszukiwaczy zaginionych dźwięków. Jako bonus umieszczono na płycie teledysk: "La lu laj".

teksty: Robert Ratajczak

fot. Z.S.Foundation, Soliton, udost przez Piotra Schmidta

WYDAWNICTWA PATRONACKIE:

wtorek, 20 czerwca 2017, longplay_2010
longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: wrzesień 2017 (2)

    * Bringin' It Amerykański kontrabasista Christian McBride od roku 2009 swoje kolejne płyty publikuje pod banderą prestiżowej wytwórni Mack Avenue . Po genialn

  • Przegląd płytowy (2017/22)

    Poza premierowymi płytami i nowościami, docierają do mnie także albumy wydane jeszcze w 2016 roku, których nie miałem dotąd okazji przedstawić w tym miejscu. Po

  • Muzyczna Gazeta (2017/4)

    * Hi-Fi i Muzyka 9/2017 Wrześniowy numer miesięcznika Hi-Fi i Muzyka (9/2017) w części poświęconej płytom, przynosi recenzje dwóch albumów opisywanych również n

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

PREMIERA TYGODNIA

Marius NESET

Circle of Chimes
PREMIERA 29 WRZEŚNIA 2017

______________________________________

P A T R O N A T Y:

______________________________________

AKTUALNE PUBLIKACJE:

______________________________________

R E K O M E N D A C J E :

Piotr SCHMIDT & Wojciech NIEDZIELA
Dark Morning

Joanna TRZECIAK
Beethoven
(2017)

Joo Yeon CHOI / Marek SZLEZER
Sonatas for Cello and Piano
(2017)

Barnabas KELEMEN - Zoltan KOCSIS
Hommage Á Fritz Kreisler
(2017)

Polish Chamber Works
Emanuel Kania, Józef Elsner
(2017)

______________________________________

WYTWÓRNIE PŁYTOWE

______________________________________

WYD. PATRONACKIE:

_________________________________