Blog > Komentarze do wpisu

Private Collection (2017/2)

* InFinite

W 2018 roku Deep Purple obchodzić będzie 50 -lecie istnienia, a w maju 2017 roku ta, jedna z największych rockowych grup świata, ruszyła w trasę koncertową o znamiennej nazwie: "The Long Goodbye Tour". Z kolei najnowsza 20 płyta weteranów hard rocka zatytułowana jest "InFinite" (z dużym: F), a jej okładkę zdobi lodołamacz rysujący symbol nieskończoności na podobieństwo liter DP. Wszystko to sprawia, że trudno oprzeć się wrażeniu że to ostatni album zespołu. ________________________________________________________________________

NOWOŚĆ
DEEP PURPLE: InFinite
2MSP's + DVD 2017, earMusic 0211850EMU

Time For Bedlam; Hip Boots; All I Got Is You; One Night In Vegas; Get Me Outta Here; The Surprising; Johnny's Band; On Top Of The World; Birds Of Prey; Roadhouse Blues.

Ian Gillan - wokal; Steve Morse - gitara; Don Airey - instr. klawiszowe; Roger Glover - gitara basowa; Ian Paice - perkusja _____________________________________________________________________

Premierowe utwory emanują energią i ciągle świeżymi pomysłami. Jednocześnie jest to album hołdujący tradycyjnym rockowym formom i stylistyce do jakiej od blisko pół wieku fani Purpli zostali przyzwyczajeni. Czas mija nieubłaganie dlatego nie znajdziemy w wokalu Iana Gillana tego ognia jaki potrafił wykrzesać z siebie przed laty, ale tego chyba nikt nie oczekiwał. Mnóstwo genialnych solówek Steve'a Morse'a, świetne partie klawiszy Dona Aireya i genialna sekcja Roger Glover - Ian Paice, zdają się nie opierać upływowi czasu.
Ciekawostką jest umieszczony na końcu programu "Roadhouse Blues" z repertuaru The Doors, zagrany bez eksperymentowania i udziwnień, a mimo to bardzo "purplowski".
Według terminologii na jakiej zostałem wychowany, najnowszy album Deep Purple w wersji winylowej ukazał się jako 2 maxi single. Trwającą ok. 45 minut całość rozłożono bowiem na dwa nagrane z prędkością 45 obr/min płyty, których najkrótsza strona trwa zaledwie 8 minut! Wobec tego faktu umieszczenie na okładce płyty nalepki z napisem: 2LP uważam za spore nadużycie ze strony wydawcy. Oczywiście prędkość odtwarzania obu 180-gramowych płyt, zapewnia wyjątkową dynamikę i zachwycającą jakość dźwięku. Jeśli jednak odbiorcą nie jest audiofil, a zwolennik typowych płyt gramofonowych, do których przyzwyczaił się przez całe lata (jak niżej podpisany), irytuje go konieczność czterokrotnego zmieniania krążków na talerzu w czasie zaledwie 3 kwadransów. Inną sprawą jest też stworzona przez dziesięciolecia dramaturgia płyt winylowych oparta na dwóch stronach longplaya, która w tym wypadku najzwyczajniej przepada.
Do wydawnictwa dołączono 90-minutowy dokumentalny film ukazujący kulisy nagrywania albumu (ciekawostką jest fakt że narratorem w filmie jest Rick Wakeman).

* Something Personal na 33 i 1/3

Po blisko dwóch latach od premiery płyty "Something Personal" (2015) Paweł Kaczmarczyk Audiofeeling Trio, doczekaliśmy się "jedynej słusznej" edycji tego albumu pod postacią dwóch starannie wytłoczonych płyt winylowych. Radość to ogromna, bowiem mamy do czynienia z jednym z najciekawszych albumów polskiego jazzu ostatnich lat. Co więcej, materiał jaki znajdziemy na dwóch pełnowymiarowych longplayach rozszerzony został wobec edycji CD, która notabene również ukazała się w dwóch różnych wersjach: oficjalnej i promo dla dziennikarzy (w drugim przypadku utwór "I.E.Q" zastąpiony został przeróbką tematu "Teardrop" grupy Massive Attack, zmieniono też kolejność pozostałych utworów). Na czarnych płytach wydanych w 2017 roku ujęto oba nagrania oraz dodano niepublikowane wcześniej nagranie kompozycji Michała Barańskiego: "Dormitory Groove". _____________________________________________________________________

NOWOŚĆ
Paweł KACZMARCZYK Audiofeeling Trio:
Something Personal
2LP's 2017, Hevhetia HV 0102/103-1-331

Teardrop; Something Personal; Birthday Song; Crazy Love; Sunrise; Mr. Blacksmith; Garana; I.E.Q.; Dormitory Groove.

Paweł Kaczmarczyk - fortepian; Maciej Adamczak - kontrabas; Dawid Fortuna - perkusja _____________________________________________________________________

Zgodnie z przesłaniem zawartym w tytule, materiał albumu nawiązuje do ważnych w życiu pianisty wydarzeń, miejsc i postaci, takich jak Janusz Muniak, ale też... zespół Massive Attack.
Właśnie utworem "Teardrop" pochodzącym pierwotnie z repertuaru tej brytyjskiej trip hopowej grupy rozpoczyna się winylowy album. Oryginalne, innowacyjne podejście do tematu pozwala dzięki genialnej transkrypcji na jazzowe trio odkryć w nim zgoła odmienną estetykę, uwypuklając wyjątkowo piękną linię melodyczną i kreując niemal intymny charakter utworu. Poza grą niemal muskającego klawisze lidera, zwraca tu uwagę kunsztownie opracowana linia basu Macieja Adamczaka oprawiona w stylowe ornamenty perkusji.
W każdej kompozycji odczuwalna jest wyjątkowa koherencja zarówno w kontekscie harmonii jak i rozmaitych ozdobników. Słyszymy to zarówno w świetnie wpasowanych w konstrukcję utworu tytułowego swawolnych galopadach kontrabasu, jak i kadencjach perkusji Dawida Fortuny podczas kompozycji: "Birthday Song" (dedykowanej przez Kaczmarczyka swemu mentorowi Januszowi Muniakowi).
Podczas wielowątkowego tematu "Crazy Love" otwierającego drugą stronę pierwszej płyty, Audiofeeling Trio potrafi wygenerować zarówno wyjątkową dynamikę, jak i wpleść w środkowej części impresyjne motywy fortepianu i nastrojową solówkę kontrabasu.
Paweł Kaczmarczyk pozwolił sobie na dyskretne wykorzystanie elektroniki i preparowanie fortepianu. O ile zabiegi te nie zawsze sprawdzają się w kameralnym jazzie, w utworach: "Sunrise", rozpoczynającym drugi krążek albumu "Mr. Blacksmith" oraz "I.E.Q." ze strony czwartej, stanowią wyborny ozdobnik. W pierwszym z tematów po raz kolejny zachwyca solo kontrabasu Macieja Adamczaka celująco wtapiające się w wyjątkowy klimat kompozycji, a dyskretne "szczoteczki" perkusji potęgują osobliwy nastrój utworu skrywający w sobie zarówno wzniosłość jak wyciszenie.
"Mr. Blacksmith" z kolei inspirowany jest słabością kompozytora do rajdów samochodowych. Trzeba przyznać, iż w tej dynamicznej kompozycji doskonale udało się przekazać emocje związane z prędkością osiąganą na nierównych drogach w chmurach piasku i kurzu.
"Garana" jest rodzajem 10-minutowej impresji z Rumunii i odbywajacego sie tam dorocznego festiwalu jazzowego, pomyślanego jako jazzowy odpowiednik legendarnego Woodstocku. Wyciszenie, nostalgia, zachwycająca melodia, klasyczny posmak...
Najdłuższy utwór albumu to progresywny, pełen napięcia "I.E.Q.", a cały album wieńczy kompozycja Michała Barańskiego, basisty z którym Paweł Kaczmarczyk współpracował przez dobrych kilka lat. Nagranie "Dormitory Groove" po raz pierwszy opublikowane zostało dopiero na tej edycji albumu.
Każdy egzemplarz wydawnictwa posiada indywidualny numer i własnoręczną sygnaturę Pawła Kaczmarczyka. Zapakowane w stylową rozkładaną kopertę płyty, wytłoczone zostały nienagannie. Nagranie brzmi zdecydowanie i dynamicznie. Nieunikniony w przypadku analogowego nośnika szum płyty towarzyszy nam bardzo dyskretnie, nadając jedynie dodatkowego uroku tym kameralnym nagraniom. Średnie tony brzmią rozlegle i perfekcyjnie, oddając pełen wachlarz dźwięków, a niskie częstotliwości przekonująco eksponują zarówno linie kontrabasu jak uderzenia lewej ręki pianisty. Jak łatwo się domyślić, nośnik analogowy nokautuje brzmieniowo płytę CD, mimo że w obu przypadkach mamy do czynienia z materiałem pierwotnie zarejestrowanym cyfrowo.
"Something Personal" w swej pierwotnej wersji został Albumem Roku 2015 w kategorii Polski Jazz na portalu LongPlay.blox.pl. (2015 LongPlay Top 204). Miło że informację o tym wyróżnieniu znajdziemy wewnątrz rozkładanej okładki.

* Hammond Organ Project

Urodzony w 1984 roku, polski kompozytor i organista Dariusz Przybylski należy do grona twórców, mogących poszczycić się wyjątkowo imponującą biografią. Pośród licznych trofeów i wyróżnień artysty warto wymienić zdobyte na Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim Hörbiger w Wiedniu, Ogólnopolskim Konkursie Kompozytorskim Polskiego Wydawnictwa Muzycznego PWM (obie w 2005 roku), 47. Konkursie Młodych Kompozytorów im. T. Bairda w Warszawie (2006) czy XIX Ogólnopolskim Konkursie Kompozytorskim w Sanoku (2011). Dyskografia Dariusza Przybylskiego jako kompozytora i wykonawcy obejmuje ok. 25 albumów, pośród których ostatnie to płyty: "Songs And Piano Works" (2015) z cyklami pieśni skomponowanych do wierszy Haliny Poświatowskiej i Hermanna Brocha, oraz album "Musica in forma di rosa" (2016) nagrany przez Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia. Przybylski dysponuje własnym, bardzo rozpoznawalnym językiem, za pośrednictwem którego komunikuje się z odbiorcami swej muzyki. Atutami jego kompozycji są zdolność łączenia tradycyjnego instrumentarium z nowoczesnymi formami, oraz wybitna fantazja eksponowana poprzez odważne rozwiązania, innowacyjne faktury i dbałość o każdy najdrobniejszy nawet szczegół dźwiękowy. ___________________________________________________________________


Kwartludium / Dariusz PRZYBYLSKI:
Hammond Organ Project
LP+CD 2015 Requiem V6-05-2015 / DUX 1216

Eunho Chang: Pattern; Mateusz Ryczek: 28 Days of the Moon; Aleksander Kościów: Steam Punk Gear; Mikołaj Laskowski: The tiger left me unsatisfied; Dariusz Przybylski: Abrenuntio.

Dariusz Przybylski - Hammond organ; Kwartludium: Michał Górczyński - klarnety, Dagna Sadkowska - skrzypce, Piotr Nowicki - fortepian, Paweł Nowicki - perkusja; dyrygent: Eunho Chang

___________________________________________________________________

W roku 2014 w ramach festiwalu Musica Polonica Nova, Dariusz Przybylski przedstawił niecodzienny projekt dedykowany organom Hammonda. Wraz z powstałym w 2002 roku kwartetem Kwartludium wykonał pięć oryginalnych kompozycji dedykowanych temu instrumentowi.
Kwartludium ma na koncie gorąco przyjmowane koncerty m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemczech, Danii, Finlandii, na Ukrainie i w Rosji. Muzycy tworzący skład zespołu to artyści otwarci na rozmaite muzyczne wyzwania, a ich współpraca z Dariuszem Przybylskim okazała się kolejnym ważnym punktem w biografii kwartetu.
Zarejestrowany recital grającego na organach Hammonda Przybylskiego i Kwartludium (Michał Górczyński - klarnety, Dagna Sadkowska - skrzypce, Piotr Nowicki - fortepian i Paweł Nowicki - perkusja), ukazał się na płycie "Hammond Organ Project", wydanej w formie płyty winylowej wraz z dołączonym krążkiem CD z identycznym materiałem.
W programie znajdziemy kompozycje Eunho Changa, Mateusza Ryczka, Aleksandra Kościowa i Mikołaja Laskowskiego, a całość wieńczy przygotowana przez samego Dariusza Przybylskiego kompozycja: "Abrenuntio".
To muzyka wielowarstwowa, pełna zwrotów i gwałtownych zmian nastroju, wymagająca od instrumentalistów wyjątkowej dyscypliny a jednocześnie znakomitego wyczucia formy i perfekcyjnego odnalezienia się w każdym momencie.
Płyta winylowa doskonale przekazuje charakterystyczne analogowe brzmienie Hammondów. Szeroka baza stereo i pełna ekspozycja częstotliwości idealnie trafia do słuchacza za pośrednictwem tradycyjnego nośnika. Również charakter zebranych na płycie kompozycji sprawia, że płyta CD zdaje się być w tym przypadku bez szans. Gwałtowne zwroty harmoniczne i częste wykorzystywanie ciszy jako części składowej utworów zdecydowanie sprzyja odbiorowi muzyki za pośrednictwem czarnej płyty.
Wydawnictwo zawiera wkładkę z dokładnymi opisami każdego z utworów oraz wywiadem przeprowadzonym z Dariuszem Przybylskim.

* September Ballads

Zmarły w 2015 roku Mark Murphy należał do grona wokalistów o wypracowanej przez wiele lat marce. Dysponował czystym silnym głosem jaki idealnie sprawdzał się zarówno w jazzie jak muzyce popularnej. Sześciokrotnie nominowany do Grammy wokalista współpracował z niezliczoną ilością muzyków ze ścisłej światowej czołówki, pośród których znajdziemy m.in. Braci Brecker, Clarka Terry, Davida Sanborna, Arta Framera i Larry'ego Coyella. Właśnie z dwoma ostatnimi spośród wymienionych muzyków Murphy nagrał swój 27 album "September Ballads" pierwotnie wydany w 1988 roku. Na płycie sięgnął po tematy swych ulubionych artystów jak m.in. Pat Metheny, Chick Corea czy Michael Franks, przedstawiając je w swoim własnym charakterystycznym stylu. ____________________________________________________________________


Mark MURPHY: September Ballads
LP 1988, Milestone Records M 9154

September Fifteenth; When She Is Mine; When This Love Affair Is Over; Sack Full Of Dreams; Crystal Silence; I Never Went Away; Sausalito; Para Nada; Spring Is Where You Are.

Mark Murphy - wokal; Larry Coryell - gitara; Larry Dunlap - fortepian, chórki; Bob Mocarsky - syntezator; Vince Lateano - perkusja; John Santos - instr. perkusyjne; oraz: Art Farmer - flugelhorn; Donald Bailey - harmonijka; Oscar Castro-Neves - gitara; David Belove, Jeff Carney, Scott Steed - bass ____________________________________________________________________

Utwór "September Fifteenth" otwierający longplay to instrumentalna kompozycja Pata Metheny i Lyle Mays, do której Mark Murphy napisał własny tekst tworząc tym samym piękną nostalgiczną piosenkę.
Na szczególną uwagę zasługuje też rozpoczynająca drugą stronę płyty "Crystal Silence", pierwotnie pochodząca z genialnej płyty "Return To Forever" Chicka Corei z roku 1972.
Mistrzem drugiego planu na prawie całym krążku jest zmarły w 2017 roku, wyśmienity gitarzysta Larry Coryell, którego partie mimo że bardzo rzadko pojawiają się w centrum utworów, czaruje nas w tle rozmaitymi smaczkami, bez których płyta straciłaby bardzo wiele.
W trzech utworach słyszymy inną legendę jazzu, Arta Farmera (on z kolei odszedł w 1999 roku) nadającego dźwiękami flugelhornu wyjątkowego uroku utworom: "When She Is Mine", "Sack Full Of Dreams" i "I Never Went Away".
Amerykańska edycja albumu "September Ballads" dostępna w dystrybucji, to pierwotna wersja płyty nie poddana w międzyczasie rozmaitym remasterom. Dzięki temu obcujemy z nagraniami w takiej wersji w jakiej zostały zrealizowane przed blisko 30-laty, chciałoby się napisać: właściwej wersji.
Płyta wytłoczona została z zachowaniem najwyższych standardów. Otacza nas szeroka baza dźwięków o naturalnej barwie. Bardzo przestrzennie rozmieszczono partie poszczególnych instrumentów, co doskonale słyszymy m.in. w przypadku gitary Larry'ego Coryella subtelnie przygrywającego w większości nagrań na lewym kanale, czy krystalicznych dźwięków fortepianu Larry'ego Dunlapa - raz balansujących pośród innych instrumentów, innym razem umieszczonych w konkretnym miejscu dźwiękowej bazy.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: earMusic, Hevhetia, Requiem/DUX, Milestone

środa, 05 lipca 2017, longplay_2010
longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy

  • Nowe płyty: jazz i klasyka

    * nowe płyty 25 października ukazała się debiutancka płyta duetu Diomede , pod którą to nazwą kryją się saksofonista Tomasz Markanicz i pianista Grzegorz Tarwid

  • Z katalogu Yolk Records

    * Hi-Fi i Muzyka 11/2017 Listopadowy numer miesięcznika Hi-Fi i Muzyka (11/2017) w części poświęconej muzyce przynosi aż 25 recenzji płytowych. 10 spośród nich

  • Muzyka klasyczna: premiery i nowości

    * 24 Preludia Debussy'ego Wyśmienita londyńska pianistka Angela Brownridge ma za sobą występy w najważniejszych salach koncertowych w Europie, USA, Kanadzie i

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

PREMIERA TYGODNIA

Jason Paul CURTIS

These Christmas Days
PREMIERA 24 LISTOPADA 2017

______________________________________

P A T R O N A T Y :

______________________________________

R E K O M E N D A C J E :

Brad GARTON - Dave SOLDIER
The Brainwave Music Project
(premiera 5 stycznia 2018)

Gregory LEWIS
Organ Monk Blue
(premiera 5 stycznia 2018)

Steve SLAGLE
Dedication
(premiera 4 stycznia 2018)

Leszek MOŻDŻER / Iiro RANTALA / Michael WOLLNY
Jazz at Berlin Philharmonic VII: Piano Night - CD
(2017)

Ori DAGAN
Nathaniel. A Tribute To Nat King Cole
(2017)

______________________________________

AKTUALNE PUBLIKACJE:

______________________________________

WYTWÓRNIE PŁYTOWE

______________________________________

WYD. PATRONACKIE:

_________________________________