Blog > Komentarze do wpisu

Przegląd płytowy (2018/18)

* Primal

Trójmiejska formacja Confusion Project od początku istnienia tworzona jest przez pianistę i kompozytora Michała Ciesielskiego (absolwenta Akademii Muzycznej w Gdańsku i kilkukrotnego laureata Konkursu Kompozytorskiego im. K.Komedy), Piotra Gierszewskiego (gitara basowa) i Adama Golickiego (perkusja). Rok po niezwykle ciepło przyjętej debiutanckiej płycie "How to Steal a Piano?" (2014), Confusion Project opublikowali drugi album: "The Future Starts Now". Natomiast trzecia płyta zespołu "Primal", to rodzaj konceptualnej suity opowiadającej o poszukiwaniu prawdziwej ludzkiej natury i pierwotnej wrażliwości.

NOWOŚĆ
CONFUSION PROJECT: Primal
CD 2018, Soliton SL800-2

The Old Oak; Primal; Monologue I; Into The Forest; Monologue II; Lost; Monologue III; Upstream; The Wind And The Stone; The Climb; The Landscape.

Michał Ciesielski – fortepian
Piotr Gierszewski – gitara basowa
Adam Golicki – perkusja

Muzykę Confusion Project już od pierwszej płyty charakteryzuje ilustracyjny charakter i specyficzna estetyka głęboko pobudzająca wyobraźnię. Tym razem jednak cały album przybrał formę złożonej z 11 rozdziałów muzycznej opowieści o określonej dramaturgii, narracji i przekazie.
Konceptualność suity nie odbiera na szczęście muzyce Confusion Project nieprzewidywalności, czego możnaby obawiać się po albumie stanowiącym jedną długą całość. Każdy kolejny fragment płyty odsłania przed odbiorcą ogromne pokłady inwencji i pomysłowości twórcy suity, Michała Ciesielskiego w budowaniu fascynującego, bez reszty wciągającego klimatu.
Wbrew początkowym obawom jakie pojawiły się jeszcze przed wydaniem albumu, "Primal" jest albumem bardzo komunikatywnym, w którym wyrazista i czytelna melodyka sąsiaduje z doprawdy mistrzowskimi rozwiązaniami.
W pełną refleksji, kontemplacyjną opowieść wplecione zostały "monologi", będące solowymi miniaturkami każdego z poszczególnych muzyków tria ("Monologue I-III"). Fragmenty te jednak stanowią integralną część całości, której należy słuchać od początku do końca.
Muzykom Confusion Project udało się pogodzić ambitną formę długiej 52-minutowej koncepcyjnej suity, z wyjątkową przystępnością muzyki mogącej trafić w gusta również mniej osłuchanych z jazzem odbiorców. Pod względem estetycznym z kolei, nad "Primal" pochylić się mogą także miłośnicy rocka progresywnego lat 70-tych.
Na szczególną uwagę zasługuje wyjątkowo staranna edycja albumu z wklejką zawierającą piękne fotografie wykonane w Górach Stołowych.

"Primal" to wyjątkowo dojrzała płyta. Bardzo ważna dla dzisiejszego polskiego jazzu, a na pewno przełomowa dla Confusion Project, których kolejne dokonania postrzegane będą przez pryzmat tego właśnie albumu.

* Mama Warhola

Zespół Tołhaje powstał w 2000 roku z inicjatywy dwóch muzyków: Damiana Kurasza i Janusza Demkowicza. W swej muzyce grupa czerpie inspiracje m.in. z tradycji Bojków i Łemków – grup etnicznych zamieszkujących Bieszczady przed 1947 r., z kultury muzycznej terenów Polski południowo-wschodniej (Lubelszczyzna) oraz grup etnicznych dzisiejszej Ukrainy. Nowym projektem formacji jest czwarty już album zespołu: "Mama Warhola". Program płyty złożony jest z rusińskich pieśni ludowych wykonywanych przed laty przez pochodzącą z Karpat, matkę legendarnego Andy'ego Warhola, której głos także kilkakrotnie pojawia się w nagraniach.

NOWOŚĆ
TOŁHAJE: Mama Warhola
CD 2018, Mystic Production MYSTCD 330

Julia; Sydyt mlada za stolczykom; Oj pid lisom zeleneńkym; Oj pohnala baba dida; All Tomorrow's Parties; Ty diwczyno moloda; Czerwena róża trojaka; Dala ty nia moja maty; Pod dubynoju, pod zelenoju.

Julia Warhola - wokal, głos; Maria Jurczyszyn-Kulik - wokal, chórki; Damian Kurasz - gitara; Tomasz Duda - klarnet, klarnet basowy, saksofon barytonowy i sopranowy; Maciej Cierliński - lira korbowa; Piotr Rychlec - instr. klawiszowe, akordeon, gwizd; Janusz Demkowicz - gitara basowa; Łukasz Moskal - perkusja, instr. perkusyjne, gitara basowa; gościnnie: Mateusz Szemraj - cymbały strunowe

Rodzice amerykańskiego artysty: Andrij Warhola i Ulija (Julia) Zavacka pochodzili z małej słowackiej wsi Miková i należeli do mniejszości grekokatolików łemkowskich (rusińskich).
Wpleciony w utwory głos Julii Warholi, pochodzi z płyty zawierającej utwory śpiewane przez nią po rusińsku, którą artystka przysłała swej siostrze Ewie, mieszkającej w Słowacji. Wokalistka Tołhaje, Maria Jurczyszyn-Kulik śpiewając poszczególne pieśni wybrane z repertuaru Julii Warholi, zachowała dialekt jakim posługiwali się przed laty Warholowie.
"Poznając historię Julii Warholi, odczuwamy nierozerwalną - mimo odległości przestrzeni i upływu czasu - więź z rodzinnymi Karpatami. Mało kto wie, że mama Andy’ego Warhola była niezwykle utalentowaną osobą, która czerpała inspiracje właśnie ze swojego bogatego dziedzictwa kulturowego, jakim były Karpaty" – mówi Maria Jurczyszyn-Kulik, wokalistka zespołu.
Tołhaje proponują płytę folkową, która jednak przypadnie do gustu także miłośnikom brzmienia legendarnej formacji Velvet Underground, której Andy Warhol był pomysłodawcą i założycielem. Instrumentarium i oprawa brzmieniowa rusińskich pieśni wywołuje skojarzenia z estetyką awangardowego rocka końca lat 60-tych. Także rozwiązania aranżacyjne, ważna rola gitary elektrycznej, charakterystyczne partie fortepianu (choćby w trakcie "Oj pohnala baba dida"), dźwięki elektrycznych organów ("Dala ty nia moja maty"), czy wreszcie umieszczenie w programie ciekawej wersji utworu pochodzącego bezpośrednio z repertuaru Velvet Underground: "All Tomorrow's Parties", sprawiają że podczas słuchania płyty, miłośnikom starego rocka serce bije mocniej.
Duże wrażenie robi iście psychodeliczne zakończenie albumu jakim jest wspaniale opracowana pieśń "Pod dubynoju, pod zelenoju".
"Mama Warhola" to nie tylko chwytliwy sposób na przypomnienie rusińskiego folkloru. To wyśmienita płyta o specyficznym, jedynym w swoim rodzaju klimacie, który urzeknie zarówno poszukiwaczy zaginionych dźwięków ludowych jak i miłośników rocka.
Uwagę zwraca bardzo staranna edycja graficzna, oraz dołączona do płyty książeczka z tekstami wszystkich utworów.

* Na własnym systemie

"Na własnym systemie" to tytuł płyty krakowskiego wokalisty, autora tekstów i producenta muzycznego Wojciecha Sitkowskiego. Firmowany pseudonimem WuEs album, to muzyka bezproblemowo łącząca hip-hop z jazzem, pop, r'n'b, funkiem i elektroniką.

NOWOŚĆ
WuEs: Na własnym systemie
CD, WuEs

Mieć swoje miejsce; Zachowaj spokój; Moje myśli; Tylko w dobrą stronę; Po swojemu; Ciągły brak; Być szczęśliwym; Za wszelką cenę; Na własnym systemie; Co nadaje życiu sens; Serce swoje mamy.

Wojciech ''Wues" Sitkowski - wokal, instrumenty klawiszowe, syntezatory; oraz: Maciej Sitkowski - gitara basowa, gitara akustyczna; Łukasz Święcicki - clavinet, pianino, rhodes; Kamil Pajor - cajon

W 11 utworach wypełniających płytę odnajdziemy ogromne emocje i niespożytą energię, jaką nasycona jest muzyka. Artysta komentuje otaczającą nas rzeczywistość oraz porusza problemy bliskie każdemu. W nagraniach wspomagają go: gitarzysta i basista Maciej Sitkowski (brat lidera), pianista Łukasz Święcicki oraz w kończącym album utworze "Serce swoje mamy", Kamil Pajor (cajon).
"Na własnym systemie" to ambitne połączenie hip-hopu z wyszukaną aranżacyjnie muzyką, mogącą wywoływać skojarzenia z fusion ("Mieć swoje miejsce"), chilloutem ("Zachowaj spokój", "Za wszelką cenę"), r'n'b ("Moje myśli") czy przebojami pop ("Być szczęśliwym").
Zaskakuje wysoka dbałość o produkcję i brzmienie, dalece wybiegające poza hip-hopowe schematy wielu domorosłych artystów, których płyty zalewają rynek. Nie bez znaczenia jest też urozmaicona instrumentacja obfitująca w partie gitar, cajon, a przede wszystkim stylowe instrumenty klawiszowe, nadające wielu utworom szczególnego brzmienia.
"Na własnym systemie" to album skierowany nie tylko do zwolenników rytmicznych melodeklamacji podszytych zapętlonymi bitami. WuEs udowadnia, że podany w odpowiedniej formie hip-hop, może być muzyką uniwersalną, świetnie sprawdzającą się nie tylko w środowisku zaprzysiężonych zwolenników gatunku.

* Jubilate

Utworów Ireneusza Łukaszewskiego, Ignacego Jana Paderewskiego i Fryderyka Chopina słuchamy na płycie nagranej przez Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego z towarzyszeniem Wioletty Łukaszewskiej przy fortepianie. "Jubilate" to album wydany z okazji jubileuszu: 40-tej rocznicy powstania Chóru założonego przez Ireneusza Łukaszewskiego. Kompozytor i dyrygent zadedykował chórowi wiele wyjątkowych utworów i opracowań. Na płycie mamy okazję wysłuchać utrzymanych w religijnym charakterze kompozycji Łukaszewskiego, oraz stworzonych z myślą o setnej rocznicy Niepodległości, aranżacji pieśni Paderewskiego do słów Adama Mickiewicza i Adama Asnyka oraz 3 Pieśni op.74 Fryderyka Chopina.

NOWOŚĆ
Ireneusz Łukaszewski - Jubilate
CD 2018, DUX 1472

Ireneusz Łukaszewski: Jubilate Deo, Kyrie. Rondo, Salve Regina, Modlitwa świętego Bernarda, Senna kolęda, Betlejemska Gwiazda; Ignacy Jan Paderewski: Nad wodą wielką i czystą op.18, 4 pieśni op.7; Fryderyk Chopin: 3 pieśni op.74.

Polski Chór Kameralny; Wioleta Łukaszewska - fortepian; dyrygent: Jan Łukaszewski

Założony w 1978 roku Polski Chór Kameralny w swym przebogatym repertuarze posiada zarówno utwory a capella, jak oratoryjne, operowe i symfoniczne. Od 1983 roku prowadzonemu przez Jana Łukaszewskiego (brata założyciela zespołu) chórowi, swe utwory dedykowali tacy twórcy jak m.in. Krzysztof Penderecki, Wojciech Kilar i Krzysztof Meyer. Polski Chór Kameralny cieszy się znakomitą opinią, uchodząc za jeden z najlepszych chórów kameralnych na świecie. Regularnie wydawane płyty chóru pięciokrotnie nagrodzone zostały Fryderykiem, a należący do Europejskiego Stowarzyszenia Profesjonalnych Chórów Kameralnych TENSO zespół, pochwalić się może także dwoma Złotymi Orfeuszami za najlepsze nagranie muzyki chóralnej.
Pierwszą część tego jubileuszowego albumu, wypełniają nasycone religijnym duchem kompozycje Ireneusza Łukaszewskiego. Pełne uniesień i szczerych uczuć pieśni emanują miłością i uwielbieniem dla Stwórcy, nawiązując też do estetyki pastoralnej ("Senna kolęda", "Betlejemska Gwiazda").
Środkowa część programu to pięć patriotycznych Pieśni I.J.Paderewskiego, których opracowania powstały ku uczczenia setnej rocznicy objęcia przez kompozytora, stanowiska Premiera Rzeczpospolitej Polskiej.
Zakończeniem płyty są trzy krótkie śpiewne pieśni Chopina: słynne "Życzenie'', "Melodia" i "Śliczny chłopiec".
W nagraniach doskonale ukazano tkwiące w Polskim Chórze Kameralnym predyspozycje interpretacyjne i wykonawcze. Urzeka melodyjność, harmonia i niezwykłe możliwości techniczne chóru, będące efektem wieloletniej pracy śpiewaków pod wodzą Jana Łukaszewskiego
.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: DUX

środa, 25 kwietnia 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Przegląd płytowy (2018/27)

    * West Side Story Reimagined Pod koniec ubiegłego roku minęło równo 60 lat od premiery jednego z najsłynniejszych musicali wszech czasów: "West Side Story" . Z

  • Nowości i zapowiedzi: sierpień 2018 (2)

    * Kiedy byłem Trio MAP to jeden z ostatnich projektów wieloletniego współpracownika nieodżałowanego Jarka Śmietany, perkusisty Adama Czerwińskiego . Wraz z nim

  • Nowości i zapowiedzi (sierpień 2018): jazz i klasyka

    * Hi-Fi i Muzyka 7-8/2018 Po kilku miesiącach przerwy w dziale muzycznym miesięcznika "Hi-Fi i Muzyka", mimo radykalnego ograniczenia w ostatnich numerach ilośc

Roman Maciejewski

Suita hiszpańska
PREMIERA 24 SIERPNIA 2018

Michał MARTYNIUK
Nothing to Proove

Rafał SARNECKI
Climbing Trees
(2018)

Bobby SANABRIA Multiverse Big Band
West Side Story Reimagined
(2018)

David KOLLAR / Arve HENRIKSEN
Illusion Of A Separate World
(2018)

Antonio ADOLFO
Encontros - Orquestra Atlantica
(2018)