Blog > Komentarze do wpisu

Muzyczna Gazeta (2018/3)

* Ethno Port Festival -konferencja prasowa

 

 

Przed nami 11 edycja jednego z najważniejszych europejskich festiwali muzyki etnicznej Ethno Port, który od ub. roku odbywa się pod patronatem LongPlay.blox.pl. Wydarzenie odbędzie się w dniach 7-11 czerwca na terenie Centrum Kultury Zamek w Poznaniu. Przed nami 14 koncertów artystów pochodzących z: Polski, Etiopii, Francji, Węgier, Grecji, Ukrainy, Turcji, Mongolii, Bułgarii, Tunezji, Korei Południowej, Palestyny i Jordanii, oraz warsztaty muzyczne, seanse filmowe i mnóstwo towarzyszących Festiwalowi atrakcji.

9 maja odbyła się pierwsza tegoroczna konferencja prasowa dla dziennikarzy, na której Dyrektor Festiwalu Andrzej Maszewski, przedstawił tegoroczny program i założenia Ethno Port Festival 2018, którego hasło brzmi: Wsłuchaj się w świat.
Ethno Port każdego roku gości artystów pochodzących z odległych od siebie zakątków świata. Zawsze są to wykonawcy autentyczni przywożący z sobą na festiwal także oryginalne instrumenty. To festiwal niezwykle przyjazny, o szczególnym klimacie i specyfice, a także otwarty dla każdego rodzaju odbiorcy. Z powodzeniem realizuje swoją misję upowszechniania muzyki świata, ale też sprawia że zetknięcie się z sobą rozmaitych kultur stwarza atmosferę niezwykłej symbiozy, wolnej od jakichkolwiek podziałów i uprzedzeń. To bardzo ważne zjawisko w obecnej sytuacji coraz bardziej podzielonego kulturowo, społecznie i obyczajowo świata. Na festiwalowych koncertach zarówno na scenie jak i pośród publiczności, spotkamy przedstawicieli rozmaitych kultur, wyznawców różnych religii i światopoglądów, które na przekór wszystkiemu tworzą jedną scaloną muzyką ethnoportową społeczność. Rola jaką na tym polu odgrywa Poznański Festiwal zdaje się nieoceniona.

Szczegółowy program tegorocznego Ethno Portu oraz biogramy wykonawców jacy wystąpią w Poznaniu: TUTAJ

* MaBaSo, 10.05.2018

MaBaSo - czyli: Maseli, Barański, Soltis, to formacja znana już od kilku lat, która doczekała się dwóch albumów: "Sunshine of your love" i "We will rock U". Po roku od wydania drugiego z nich trio prowadzone przez Bernarda Maseli wyruszyło w kolejną trasę koncertową opartą na programie właśnie tej płyty, która zainaugurowana została 10 maja w poznańskim klubie Blue Note.

Lider składu, wibrafonista, kompozytor, aranżer i pedagog w przeszłości współpracował m.in. z zespołami: Walk Away i Young Power, oraz z Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem, Ewą Bem, Frankiem Gambale i Billem Brufordem. Był też liderem i założycielem formacji The Globetrotters a także muzykiem grupy Krzysztofa Ścierańskiego The Colors. Obecnie równolegle prowadząc MaBaSo, Maseli zaangażowany jest w współpracę z gitarzystą Deanem Brownem.
Grający na Mallet Kat (rodzaj syntezatora perkusyjnego) Bernard Maseli, to artysta będący dziś bodaj największym w Polsce popularyzatorem tego wyjątkowego instrumentu, swym brzmieniem chwilami do złudzenia przypominającym elektroniczną klawiaturę.

W muzyce tria odnajdziemy jazz, funk a nawet posmak rocka. Wszystko to podane jest w rozimprowizowanej, swobodnej konwencji, odsłaniającej ogromne możliwości składu.
W funkowej estetyce preferowanej przez grupę świetnie odnajduje się basista Michał Barański, nadając utworom wyjątkowego pulsu i dynamiki, a słowacki perkusista Dano Soltis w mistrzowskim stylu bryluje zarówno podczas spokojniejszych, klimatycznych fragmentów jak i z werwą i niezwykłą energią zagranych solówek.
MaBaSo to konstelacja znakomicie prezentująca się podczas koncertów, kiedy to spontanicznie uwalniane emocje w połączeniu z możliwościami warsztatowymi muzyków, skutkują znakomitym efektem. Taki też był poznański koncert zespołu, podczas którego usłyszeliśmy głównie materiał z albumu "We will rock U", przeplatany komentarzami świetnie nawiązującego kontakt z publicznością Bernarda Maseli.
Przed muzykami koncerty w Gorzowie Wielkopolskim, Warszawie, Katowicach, Koszycach, Świdnicy i Pradze.

MaBaSo: We will rock U - 10.05.2018, Blue Note Poznań
Bernard Maseli - kat
Michał Barański - gitara basowa
Dano Soltis - perkusja

* E.S.T. Live in London

W pierwszej połowie lat 90-tych, szwedzki pianista i kompozytor Esbjörn Svensson wraz z basistą Danem Berglundem i perkusistą Magnusem Öströmem założył jedną z najbardziej zjawiskowych formacji w historii europejskiego jazzu: E.S.T. Tragiczna śmierć lidera w roku 2008 przerwała pasmo sukcesów tria, które stało się symbolem skandynawskiego jazzu i do dziś postrzegane jest jako swoisty wzorzec, do którego odnoszą się m.in. takie składy jak Tingvall Trio czy Helge Lien Trio. Dwaj pozostali muzycy legendarnego składu nadal czynnie działają na muzycznej scenie; perkusista Magnus Öström opublikował wyśmienite albumy: ''Thread Of Life'' (2010), ''Searching For Jupiter'' (2013) i "Parachute" (2016), natomiast Dan Berglund od dobrych kilku lat wyśmienicie radzi sobie wraz z własną formacją Tonbruket ("Nubium Swimtrip", 2013, "Forevergreens", 2016, "Live Salvation", 2018). Jednak nic nie przyćmiło dotąd ich dokonań w ramach E.S.T.

PREMIERA TYGODNIA
Esbjörn SVENSSON Trio: E.S.T. Live in London
2CD's 2018, ACT 9042-2

Tide Of Trepidation; Eighty-eight Days In My Veins; Viaticum; Mingle In The Mincing-Machine; In The Tail Of Her Eye; The Unstable Table & The Infamous Fable; When God Created The Coffeebreak; Behind The Yashmak; Believe, Beleft, Below; Spunky Sprawl.

Esbjörn Svensson - fortepian; Dan Berglund - bass; Magnus Öström - perkusja

 

Co jakiś czas ukazują się rozmaite publikacje związane z kilkunastoletnią działalnością E.S.T. Po wydanym w 2016 roku albumie "E.S.T. Symphony" nagranym przez Royal Stockholm Philharmonic Orchestra pod dyrekcją Hansa Eka z takimi muzykami jak m.in. Marius Neset, Verneri Pohjola, Iiro Rantala, Dan Berglund i Magnus Öström, wytwórnia ACT opublikowała 2-płytowe wydawnictwo z zapisem koncertu zespołu w londyńskim Barbican Centre jaki odbył się 20 maja 2005 roku. Premiera albumu "E.S.T. Live In London" zbiegła się z przypadającą w czerwcu 2018 roku, 10-rocznicą śmierci Esbjörna Svenssona.
106 minut muzyki wypełniającej dwie płyty albumu to zapis koncertu jaki odbył się 20 maja 2005 roku w londyńskim Barbican Centre, w ramach brytyjskiej trasy tria. Zespół był wówczas u szczytu popularności, wybiegającej już poza Europę. W kolejnym roku zagrali ponad 100 koncertów w 24 krajach, a jako jedyny europejski wykonawca w historii magazynu Down Beat pojawili się na jego okładce. Trio miało tuż za sobą wydanie jednej z najlepiej wówczas sprzedających się na świecie płyt jazzowych "Viaticum", dlatego aż 5 z 10 utworów jakie zagrali tego wieczoru w Londynie pochodziło z świeżo wydanego albumu.
E.S.T. to formacja, której prawdziwy potencjał uwalniany był podczas koncertów, nadając muzyce tria wymiaru daleko wykraczającego poza to, co zawierały płyty studyjne. Kompozycje Svenssona stanowiące repertuar tria, idealnie sprawdzały się jako utwory, na których szkielecie powstawały zachwycające utwory koncertowe. Muzycy stanowiąc rodzaj jednego organizmu, w czasie rzeczywistym tworzyli na bazie kompozycji zupełnie nowe rozwiązania. Najbardziej zagorzali miłośnicy formacji jeżdżący za muzykami po Europie, twierdzili iż każdy koncert zespołu był zupełnie inny. Zależało to od nastroju danej chwili, klimatu miejsca w którym występowało trio, oraz specyfiki publiczności przed jaką dane było muzykom występować. O tym że w Barbican Theatre E.S.T. mieli do czynienia z publicznością wyjątkowo gorąco przyjmującą zespół, niech świadczy fakt iż bilety na koncert wyprzedane były do ostatniego miejsca już kilka miesięcy wcześniej.
Tę wyjątkową magię majowego wieczoru 2005 roku w Londynie, czujemy od pierwszych do ostatnich minut koncertu. Svensson, Berglund i Öström zdają się być pozbawieni jakichkolwiek hamulców i ograniczeń. Muzyka zdaje się być szczera i bezpośrednia niczym zwierzenia bliskiego przyjaciela.
Ostatnim koncertowym albumem E.S.T. opublikowanym do tej pory był (także dwupłytowy) "Live in Hamburg" (2007), uważany za jeden z najlepszych jazzowych albumów live ostatnich lat. Niniejsze wydawnictwo stanowi dla niego bardzo poważną konkurencję.

* Sophia Grand Club

Połączenie formuły kwartetu jazzowego z rapem to amalgamat mający wielu zagorzałych zwolenników. Świadczy o tym sukces albumów firmowanych przez rzeszowskiego rapera Eskaubei (Bartłomiej Skubisz) wraz z muzykami ze środowiska jazzowego: "Będzie dobrze" i "Tego chciałem", oraz gorąco przyjmowane koncerty takich konstelacji. Dzięki takiej formie rap zdecydowanie zyskuje stając się znośnym nawet dla odbiorców na co dzień stroniących od rytmicznych melodeklamacji. Czy jednak jazz otrzymuje coś w zamian, to zupełnie inna sprawa. Wypada cieszyć się z tego że młodzi polscy jazzmani otwarci są na rozmaite formy artystycznego wyrazu, nawet jeśli ich rola niejednokrotnie ogranicza się zaledwie do akompaniamentu zastępującego raperowi sklejone na komputerze bity. Kolejną formacją skupioną wokół twórczości Eskaubei po Kwartecie Tomka Nowaka jest spontanicznie powstała w bieszczadzkiej Zagrodzie Magija Sophia Grand Club, tworzona przez rapera z saksofonistą Bartłomiejem Prucnalem, pianistą Kubą Płużkiem, znakomitym kontrabasistą Vitoldem Rekiem i perkusistą Maksymilianem Olszewskim.

NOWOŚĆ
SOPHIA GRAND CLUB: 4 a.m.
CD, AfroVibe AV001

Bodźce zewnętrzne; Nic więcej i nic mniej niż człowiek; Niedzela. Noc. Miasto; Nadwrażliwość; Zbigi; Toast (free); Jakie jest twoje życie?; Szukałem. Znalazłem.

Bartłomiej Prucnal - saksofony; Kuba Płużek - piano, wurlitzer, flet; Vitold Rek - kontrabas; Maksymilian Olszewski - perkusja; Bartłomiej Skubisz "Eskaubei" - rap

Teksty Eskaubei wyposażone zostały w zdecydowanej większości w muzykę przygotowaną przez znakomitego młodego pianistę Kubę Płużka. Artysta po obiecujących autorskich płytach ("First Album", 2014 i "Eleven Songs", 2015), oraz kreatywnej współpracy z wokalistką Idą Zalewską, zdaje się obecnie podążać w nieco innym kierunku, niejako "rozmieniając na drobne" swój niewątpliwy potencjał.
Na płycie "4 a. m." nie brak wciągających partii solowych świetnego Bartka Prucnala, Vitolda Reka, czy grającego również na specyficznym wurlitzerze Kuby Płużka. Także Max Olszewski za bębnami staje na wysokości zadania. Jednak muzyka Sophia Grand Club od początku do końca podporządkowana jest rapowanym i melorecytowanym tekstom Eskaubei, wokół których dopiero, niejako przy okazji, możemy posłuchać jazzowych dźwięków. Nie są to teksty ambitne, aczkolwiek wypada cieszyć się że pozbawione są charakterystycznych dla hip-hopu naiwnych rymowanek i wulgaryzmów (choć podczas kończącego płytę "Szukałem. Znalazłem", Eskaubei już nie wytrzymał).
Prawdziwą perłą całego albumu jest nowa wersja kompozycji Vitolda Reka "Zbigi", znanej już w 1995 roku z wykonania formacji East West Wind. Jest to zarazem jedyny instrumentalny utwór na tej "przegadanej" płycie. Głównej partii kontrabasu kompozytora, towarzyszą stylowe partie saksofonu, subtelny fortepian i dyskretna oprawa perkusji. Prawdziwy skarb, dla którego warto włączyć tę płytę, choć cieplej robi się też podczas następującego po "Zbigim", rozimprowizowanego "Toastu".
Czy miłośnicy hip-hopu dzięki tej płycie zainteresują się jazzem, lub czy zwolennicy jazzu zaczną słuchać hip-hopu? A może to po prostu zupełnie nowa, niezależna od obu nurtów forma, której zwolennicy stanowią dziś osobną grupę słuchaczy
.

* nowe płyty

Nazwa Noibla to nie przypadkiem ananim nazwy progresywnej grupy rockowej Albion, bowiem formację utworzyli jej byli muzycy: wokalistka Katarzyna Malec i klawiszowiec Krzysztof Malec oraz gitarzysta Leszek Jarzębowski. Wraz z Krzysztofem Wyrwą (gitara basowa) i Bartkiem Staromiejskim (perkusja) oraz zaproszonymi gośćmi, Noibla prezentuje album wypełniony pełną uduchowienia muzyką, skłaniającą do kontemplacji i wyciszenia. Art rock jaki słyszymy na anglojęzycznej płycie zatytułowanej "Hesitation" to muzyka pełna przestrzeni i rozmaitych dźwiękowych niuansów. Nostalgiczna, a jednocześnie pełna rozmaitych emocji.

Pochodząca z Kolorado saksofonistka Tia Fuller wywodzi się z rodziny, w której muzyka pełni nieodłączną rolę. Jej matka Elthopia Fuller jest wokalistką, ojciec Fred kontrabasistą, a siostra Shamie gra na fortepianie. Wśród głównych inspiracji saksofonistka wymienia muzykę Johna Coltrane'a, Charliego Parkera i Sary Vaughan. Tia Fuller ma za sobą współpracę m.in. z Rayem Charlesem, Terri Lyne Carrington, Esperanzą Spalding, a w ostatnim czasie także z Beyoncé. Jej piąty album "Diamond Cut" nagrany został w gwiazdorskim składzie złożonym z tak znakomitych jazzmanów jak basista Dave Holland czy perkusista Jack DeJohnette i wspomniana Terri Lyne Carrington, będąca też producentem całego albumu. Płytę wypełniają głównie jej nowe własne kompozycje, ale też utwory Buddy'ego Johnsona, Cole'a Portera i Mala Waldrona. "Diamond Cut" ukaże się na kilka dni przed występem saksofonistki w ramach poznańskiego Enter Enea Festival.

Obchodzący w tym roku 70-te urodziny Jeffrey Osborne jest jedna z największych współczesnych postaci muzyki funky, soul i R&B. Karierę rozpoczął na początku lat 70-tych w ramach zespołu Love Men Ltd (później po prostu: LTD), którego początkowo był perkusistą, a następnie wraz z bratem Billym dzielił obowiązki głównego wokalisty. Od roku 1980 Jeffrey Osborne prowadzi działalność solową, która przyniosła mu dotąd pięć złotych i platynowych płyt. Jego nowy album "Worth It All" nawiązuje z jednej strony do tradycji r'n'b, z drugiej do przebojowych utworów w stylu Lionela Richie i nowoczesnych rozwiązań łączących soul z rapem. Płytę nagrano w Los Angeles z gościnnym udziałem topowych muzyków zza Oceanu: saksofonistą Geraldem Albrightem i trębaczem Rickiem Braunem. Płyta ukaże się 25 maja.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: R.R., AfroVibe, oraz udost. przez CK Zamek i GiGi

piątek, 11 maja 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Przegląd płytowy (2018/32)

    * Daleth Alfabet fenicki to najstarszy zachowany alfabet, powstały ok.1050 roku p.n.e., pierwotnie służący do zapisu używanego w starożytności na terenie dzisie

  • Muzyczna Gazeta (2018/10-3)

    W ramach koncertów towarzyszących dorocznemu konkursowi Blue Note Poznań Competition , poznańscy miłośnicy jazzu mieli okazję spędzić dwa wyjątkowe wieczory z m

  • Nowości, premiery i zapowiedzi płytowe: październik 2018

    * Flashback Tubis Trio to skład powołany do życia w 2006 roku przez łódzkiego pianistę i kompozytora Macieja Tubisa . Wraz z nim formację współtworzą: kontraba

Paweł GUSNAR

Saxophone Varie Vol.3
PREMIERA 19 PAŻDZIERNIKA 2018

Ars Paschalis
(premiera 2 listopada 2018)

Aldona Nawrocka
AVE
(premiera 26 października 2018)

Christian McBRIDE's New Jawn
(premiera 26 października 2018)

Connie HAN
Crime Zone
(2018)

Mariusz BARSZCZ
Muzyka nam bliska
(2018)