Blog > Komentarze do wpisu

Przegląd płytowy (2018/19)

* Jazz na pustyni

Niezwykła nowojorska pianistka Yelena Eckemoff swą każdą kolejną przygotowuje kompleksowo, publikując jednocześnie poetyckie eseje dotyczące poszczególnych kompozycji, a także jako utalentowana malarka projektując jej okładkę. Na każdym albumie artystka otacza się największymi znakomitościami światowego jazzu, których lista z każdym kolejnym albumem powiększa się o nowe nazwiska. Mając za sobą płyty nagrane z takimi muzykami jak m.in. Billy Hart, Tore Brunborg, Ben Street, Chris Potter, Adam Rogers czy Drew Gres, na nowej płycie gra swe premierowe kompozycje w towarzystwie znanych już z poprzednich płyt pianistki: Arilda Andersena (kontrabas) i Petera Erskine (perkusja), oraz Paula McCandlessa, doskonale znanego miłośnikom jazzu z formacji Oregon. Wydany w maju 2018 roku album "Desert" przynosi 11 pięknych stylowych utworów, zarejestrowanych w hollywoodzkich Conway Studios.

ALBUM TYGODNIA
Yelena ECKEMOFF: Desert
CD
2018, L & H Production cd806151-27

Bedouins; Mirages; Desert's Cry; Dance; Colors Of Nothingness; Condor; Oasis; Dust Storm; Desert Remained; Garden Of Eden; Sands.

Yelena Eckemoff - fortepian
Paul McCandless - obój, rożek angielski, saksofon, klarnet
Arild Andersen - kontrabas
Peter Erskine - perkusja, instr. perkusyjne

To album pełen klimatycznych arabskich motywów wplatanych w stricte jazzową akustyczną konwencję. Ogromny wkład w ostateczny przekaz albumu ma grający na rozmaitych instrumentach (obój, rożek angielski, saksofon sopranowy, klarnet basowy) Paul McCandless. To do niego należą pełne dalekowschodnich klimatów niejednolite i kontrastowe partie ozdabiające każdą z kompozycji. Szeroki wachlarz instrumentalny pozwala McCandlessowi na kreowanie bardzo zróżnicowanych, mimo iż osadzonych w arabskiej konwencji, motywów melodycznych. Ogromne możliwości i bogate instrumentarium McCandlessa, sprawiają iż w wielu utworach artysta zdaje się zdecydowanie dominować w kwartecie.
Na "Desert" poznajemy też mniej pokorną naturę Yeleny Eckemoff, przenoszącą nas swą muzyką w rejony bardziej zaawansowanych improwizacji, ocierających się o rozwiązania właściwe free jazzowi (otwierające album: "Bedouins", "Mirages").
Doskonale wypada znany z płyt wytwórni ECM, kontrabasista Arild Andersen, potrafiący zarówno w zachwycający sposób wykreować intymny nastrój (np. w "Garden Of Eden"), jak "dolać oliwy do ognia", serwując nam porywające, pełne dynamiki partie (świetnie wypada grając unisono z obojem w "Oasis").
Od wielu lat współpracujący z Yeleną Eckemoff, perkusista Peter Erskine (onegdaj muzyk formacji Weather Report, ostatnio słyszany na fenomenalnym albumie: "How Long Is Now?" , 2016 - Iiro Rantalą i Larsem Danielssonem), to perfekcjonista i prawdziwy mag perkusji oraz rozmaitych "przeszkadzajek", każdorazowo potrafiący swą precyzyjną, a zarazem stylową grą wzbogacić utwory zarówno rytmem jak różnorodnymi stylowymi ornamentami.
"Desert' to piękny koncepcyjny album przenoszący nas na rozgrzane pustynne piaski, które przemierzamy w jazzowej karawanie znakomitych artystów. Orszak ten podąża drogą wyznaczoną przez artystkę wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju, a słyszaną muzykę ilustrują piękne eseje zamieszczone w książeczce dołączonej do płyty.
Yelena Eckemoff nie zwalnia tempa, bowiem jeszcze w tym roku ukaże się płyta zrealizowana w gwiazdorskim sekstecie (Eckemoff / Alessi / Monder / Howes / Gress / Baron), a na rok 2019 planowana jest płyta pianistki nagrana w duecie z Manu Katche. Jak ona to robi?

* Inside

Skrzypek i kompozytor Dawid Lubowicz to kolejny po Mateuszu Smoczyńskim i Krzysztofie Lenczowskim, muzyk istniejącej od 8 lat formacji Atom String Quartet, proponujący swój własny projekt. Album "Inside" wypełnia program złożony z 8 autorskich kompozycji, oraz ciekawego opracowania "Pieśni Roksany" pochodzącej z opery "Król Roger" Karola Szymanowskiego. Swój pierwszy solowy album Dawid Lubowicz nagrał w towarzystwie czołowych artystów krajowej sceny jazzowej: Krzysztofa Herdzina (fortepian, akordeon, flet), Roberta Kubiszyna (kontrabas, gitara basowa) i Łukasza Żyty (perkusja).

NOWOŚĆ
Dawid LUBOWICZ: Inside
CD, Zbigniew Seifert Foundation CD-FZS-5

Highlander On The Trip; Jazz Babariba; Memento; Pieśń Roksany; First Waltz; Medium; Obercology; Dla M.D.; Turbofolk.

Dawid Lubowicz - skrzypce, skrzypce 5-strunowe; Krzysztof Herdzin - fortepian, akordeon, flet; Robert Kubiszyn - kontrabas, gitara basowa, gitara tenorowa; Łukasz Żyta - perkusja; gościnnie: Jacek Kotlarski - wokal; Tomasz Kałwak - instrumenty klawiszowe

 

Mimo że album zarejestrowany został zaledwie w ciągu dwóch dni, nad wypełniającym ją materiałem Lubowicz pracował już od kilku lat, a bywalcy klubów jazzowych mieli okazję usłyszeć poszczególne utwory podczas koncertów skrzypka w rozmaitych składach. Od początku do końca mamy więc do czynienia z materiałem perfekcyjnie dopracowanym i świadomością tego że artysta wraz z wybranymi przez siebie znakomitymi instrumentalistami, wchodząc do studia dokładnie wiedział jaki efekt chce osiągnąć.
Na krajowej scenie w kategorii jazzowej wiolinistyki poprzeczka zawieszona jest wyjątkowo wysoko. Dawid Lubowicz nie stara się jednak nokautować słuchacza zawiłymi, wirtuozerskimi popisami na granicy ekwilibrystyki, w pełni czytelnymi tylko dla grona skrzypcowych fanatyków. "Inside" jest bowiem albumem, będącym rodzajem wyrażenia uczuć: fascynacji, radości, namiętności, czy nawet gniewu. Dzięki temu zestaw tych dziewięciu znakomicie wykonanych i zrealizowanych w warszawskich studiach S4 i P.I.Y. nagrań, trafia prosto do świadomości i wrażliwości odbiorcy, bez zbędnego balastu gatunkowego, przypisującego muzykę kategorii: wiolinistyka jazzowa.
W kompozycjach Lubowicza poza oczywistymi motywami folklorystycznymi (artysta pochodzi wszak z Zakopanego), odnajdziemy nawiązania do klasyki jazzu, liczne elementy fascynacji wielkimi mistrzami jazzowych skrzypiec, nawiązania do walca, ale też elementy kojarzące się z muzyką ilustracyjną. Jednak Dawid Lubowicz czerpiąc z naturalnych źródeł, które ukształtowały jego artystyczną osobowość, przemawia do nas własnym językiem stanowiącym wypadkową jego doświadczeń i muzycznych oczarowań.
Szczególnie pięknie brzmi nostalgiczne "Memento" poza stylową grą lidera i ujmującą melodyką, urzekające również partiami fletu poprzecznego (Krzysztof Herdzin) i solówką zagraną przez Roberta Kubiszyna na bezprogowej gitarze basowej (kolejną ku temu okazją jest funkujące "Medium").
Z kolei interpretacja "Pieśni Roksany" Szymanowskiego, zachwyca nie tylko wyjątkową kreatywnością aranżacyjną, ale i prostym naturalnym przekazem zakamuflowanej w niej melodyki. To także okazja zasłuchania się w solówkę perkusji nieocenionego Łukasza Żyty.
Jedną z absolutnie najpiękniejszych muzycznych opowieści na "Inside" jest też, subtelnie nasączona elektroniką, nostalgiczna i prowokująca wyobraźnię ballada: "Dla M.D.".
Trudno nazwać Dawida Lubowicza debiutantem, jednak "Inside" jest pierwszym albumem firmowanym własnym nazwiskiem artysty. Artysty dojrzałego o dokładnie sprecyzowanych muzycznych horyzontach, który wprowadza nas w świat widziany przez pryzmat ogromnego muzycznego doświadczenia i wyśmienitego kompozycyjno-instrumentalnego warsztatu.
"Inside" jest kolejną płytą wydaną przez prężnie działającą Fundację im.Zbigniewa Seiferta
.

* Reflection

"Reflection" to już drugi (po "Polished", 2015) album katowickiego kwartetu, założonego w 2010 roku przez skrzypka Bartosza Dworaka (zdobywcy Grand Prix 37. Festiwalu Jazz Juniors). Bartosz Dworak Quartet wraz z liderem tworzą: pianista Piotr Matusik, oraz sekcja rytmiczna: Jakub Dworak (brat lidera, kontrabas) i Szymon Madej (perkusja). Na płycie znajdziemy program złożony z kompozycji lidera oraz Piotra Matusika, inspirowanych w równej mierze folklorem jak nowoczesnym jazzowym soundem.

NOWOŚĆ
Bartosz DWORAK Quartet: Reflection
CD 2018, Hevhetia HV 0171-2-331

Feel Free; Into The Sky; Ballad III; Reflection (For S.); Crumb Of Hope; The Green Soul Of Dear O.; Changes.

Bartosz Dworak - skrzypce; Piotr Matusik - fortepian; Jakub Dworak - kontrabas; Szymon Madej - perkusja

 

 

Jak czytamy w materiałach prasowych towarzyszących płycie: "Album (...) jest ucieczką od brutalnego świata, który nas otacza, a jednocześnie hołdem dla tego co w nim najpiękniejsze". Zasłuchując się w nagrania wypełniające album, trudno odmówić słuszności temu opisowi, gdyż nowe utwory Kwartetu przenoszą nas do świata tworzonego przez kunsztownie zestawione nuty, stanowiące rodzaj dźwiękowego mikroklimatu.
Dominują skrzypce i fortepian, jednak trudno nie dostrzec niezwykłej roli jaka w wykreowaniu brzmienia i stworzenia wspaniałej klimatycznej oprawy przypadła Jakubowi Dworakowi i perkusiście Szymonowi Madejowi. Dostrzegamy to już w pierwszych minutach płyty, podczas synkopowanych kadencji perkusji i świetnej solówki kontrabasu w "Feel Free".
Bartosz Dworak dysponuje stylowym i dopracowanym stylem oraz perfekcyjnym dźwiękiem, co w połączeniu ze znakomitymi kompozycjami tworzy spójną i przekonującą całość. Znakomicie improwizuje, nigdy nie sprawiając jednak by wirtuozeria przesłoniła warstwę melodyczną utworów.
Z umiarem stosuje również pizzicato, dzięki czemu partie te robią szczególne wrażenie (np. podczas "Into The Sky" i "Changes").

Uwagę zwraca piękna i stylowa "Ballad III", która wyszła spod pióra Piotra Matusika. Łkające wzruszającą melodię skrzypce na tle subtelnego podkładu rytmicznego nie pozostawią nikogo obojętnym.
W równie stonowanym, refleksyjnym klimacie utrzymany jest najdłuższy na płycie (ponad 10 min) temat "Crumb Of Hope", otwarty długim fortepianowym intro. To jednak utwór bardzo złożony i rozbudowany, pełen impresji i przewijających się motywów.
Ciekawie wypada eksperyment zastosowania syntezatora skrzypcowego podczas kończących album: "The Green Soul Of Dear O." i "Changes", przywodzący skojarzenia z dokonaniami Jeana-Luc Ponty'ego czy formacji Mahavishnu Orchestra.
Gra każdego z muzyków Kwartetu robi wrażenie naturalnej i swobodnej, co obfituje wieloma improwizowanymi partiami. Każdorazowo jednak muzyka jest nadzwyczaj czytelna i przyjazna nawet wobec mniej osłuchanego z jazzem odbiorcy.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: R.R., L & H, Hevhetia, oraz udost przez. Zbigniew Seifert Foundation

środa, 06 czerwca 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Przegląd płytowy (2018/27)

    * West Side Story Reimagined Pod koniec ubiegłego roku minęło równo 60 lat od premiery jednego z najsłynniejszych musicali wszech czasów: "West Side Story" . Z

  • Nowości i zapowiedzi: sierpień 2018 (2)

    * Kiedy byłem Trio MAP to jeden z ostatnich projektów wieloletniego współpracownika nieodżałowanego Jarka Śmietany, perkusisty Adama Czerwińskiego . Wraz z nim

  • Nowości i zapowiedzi (sierpień 2018): jazz i klasyka

    * Hi-Fi i Muzyka 7-8/2018 Po kilku miesiącach przerwy w dziale muzycznym miesięcznika "Hi-Fi i Muzyka", mimo radykalnego ograniczenia w ostatnich numerach ilośc

Roman Maciejewski

Suita hiszpańska
PREMIERA 24 SIERPNIA 2018

Michał MARTYNIUK
Nothing to Proove

Rafał SARNECKI
Climbing Trees
(2018)

Bobby SANABRIA Multiverse Big Band
West Side Story Reimagined
(2018)

David KOLLAR / Arve HENRIKSEN
Illusion Of A Separate World
(2018)

Antonio ADOLFO
Encontros - Orquestra Atlantica
(2018)