Blog > Komentarze do wpisu

Przegląd płytowy (2018/24)

* Noibla

Nazwa Noibla to nie przypadkiem ananim nazwy progresywnej grupy rockowej Albion, bowiem formację utworzyli jej byli muzycy: wokalistka Katarzyna Sobkowicz Malec i klawiszowiec Krzysztof Malec oraz gitarzysta Leszek Jarzębowski. Wraz z Krzysztofem Wyrwą (gitara basowa) i Bartkiem Staromiejskim (perkusja) oraz zaproszonymi gośćmi, Noibla prezentuje album wypełniony pełną uduchowienia muzyką, skłaniającą do kontemplacji i wyciszenia.


NOWOŚĆ
NOIBLA: Hesitation
CD 2018, Lynx LM 108 CD

Faux Pas; One Minute More; Utani; Atlantis; Coming Home; Cistercian Bell; Metanoia; Hesitation; It's All I Have.

Katarzyna Sobkowicz Malec - wokal, gitara ; Leszek Jarzębowski - gitary; Krzysztof Malec - instr. klawiszowe; Krzysztof Wyrwa - gitara basowa; Bartek Staromiejski - perkusja; oraz Dariusz Rybka - saksofon; Paweł Nyklewicz - obój; Grzegorz Klimczak - kontrabas

Art rock jaki słyszymy na anglojęzycznej płycie zatytułowanej "Hesitation" to muzyka pełna przestrzeni i rozmaitych dźwiękowych niuansów. Nostalgiczna, a jednocześnie pełna rozmaitych emocji.
W utworach zespołu dostrzeżemy swoiste wyciszenie i stylowy liryzm, co wobec dokonań wspomnianej grupy Albion stanowi dość znaczny zwrot stylistyczny. Zastosowanie w kilku nagraniach ujmującego specyficzną barwą oboju (solista Filharmonii Krakowskiej, Paweł Nyklewicz), w innych wykorzystanie partii saksofonu (Dariusz Rybka), nadało całemu albumowi delikatności i subtelności. Oczywiście bardzo ważna w uzyskaniu otrzymanego efektu jest pasażowa gitara Leszka Jarzębowskiego i przestrzenna oprawa instrumentów klawiszowych (Krzysztof Malec). Czysty, melancholijny i bardzo kobiecy głos Katarzyny Sobkowicz Malec z kolei, decyduje o swego rodzaju kruchości i ulotności utworów.
W poszczególnych nagraniach odnajdziemy mnóstwo urokliwych smaczków i subtelnych detali, dzięki którym "Hesitation" jako całość zachwyca brzmieniowym rozmachem i wielobarwnym bogactwem dźwięków. Podczas "One Minute More" słyszymy gitarę klasyczną, jazzowego posmaku "Atlantis" dodaje saksofon, a klimat progresywnego rocka pojawia się dzięki wykorzystaniu melotronu w "Metanoia". W utworze tytułowym natomiast znakomitym kontrastem jest zestawienie obok siebie partii Hammondów i gitary elektrycznej z kontrabasem.
Tych najróżniejszych brzmieniowych perełek odnajdziemy na płycie Noibli całe mnóstwo. Warto zasłuchać się w ten album, a następnie wielokrotnie do niego wracać, by odkryć kolejne zaklęte w utworach smaczki i detale
.

dystrybucja:

* W galerii czasu

 

Jedna z najważniejszych płyt polskiego rocka progresywnego lat 90-tych, doczekała się specjalnej zremasterowanej edycji. Debiutancki album zespołu Lizard: "W galerii czasu", ukazał się pierwotnie w 1996 roku, definiując zarówno brzmienie formacji z Bielska-Białej, jak estetykę polskiego art-rocka na kilka kolejnych lat. Muzykę zespołu porównywano wówczas do King Crimson i Emerson Lake & Palmer.

NOWOŚĆ
LIZARD: W galerii czasu -21st Anniversary Edition
CD 2018 (1996), Audio Cave ACD-003-2018

Każdy dzień to więcej ran w Twej głowie; Galeria iluzji; Autoportret; Strefa cienia; Ogród przeznaczenia; W krainie szmaragdowego jaszczura.

Damian Bydliński - wokal; Mirosław Worek - gitara; Andrzej Jancza - instr. klawiszowe; Janusz Tanistra - gitara basowa; Mariusz Szulakowski - perkusja, instr.perkusyjne

Długie rozbudowane i wielowątkowe utwory, pełne urzekających solówek, wyposażone są w pełne liryki, ambitne teksty. Subtelne gitarowe frazy, przestrzenna oprawa instrumentów klawiszowych, niemal teatralna konwencja... Polscy miłośnicy rocka progresywnego przed ponad 20-laty docenili ten album stawiając go na równi z dokonaniami światowej czołówki gatunku, nie bez powodu. Do pełnego rozmachu brzmienia formacji, ciekawych rozwiązań melodycznych i wciągającej dramaturgii muzycznej dochodzą ambitne teksty śpiewane w rodzimym języku. Dzięki świetnej realizacji i produkcji nagrań odbiorcy nie umknie nawet jedno słowo z poetyckich wersów Damiana Bydlińskiego. Fakt, iż to właśnie sam autor tekstów odpowiedzialny jest za ich odśpiewanie ma nieocenione znaczenie w przekazaniu właściwej dramaturgii i emocji zaklętych w utworach.
Na swym debiutanckim albumie Lizard unika niepotrzebnych dźwiękowych ozdobników, stawiając na stuprocentowo rockowe rozwiązania.
W większości długie, rozbudowane i podzielone na kilka rozdziałów utwory w ciągu lat nic nie straciły ze swej mocy.
Warto wspomnieć, że "W galerii czasu" jest albumem, mimo iż debiutanckim, to nagranym przez istniejącą już od sześciu lat formację, mającą za sobą niezliczoną ilość koncertów. Sprawia to że płyta została wyjątkowo starannie dopracowana. Ta staranność i perfekcyjna wręcz dbałość zespołu o każdy szczegół, sprawiła że na kolejny studyjny album z premierowym materiałem miłośnicy zespołu czekali kolejnych siedem lat.
Po latach muzyka ta wciąż się broni nie pozostawiając obojętnym wrażliwego odbiorcę. Poddane remasteringowi nagrania wypełniające płytę "W galerii czasu -21st Anniversary Edition", to także okazja do zainteresowania się muzyką grupy dla tych, którzy dotąd nie mieli sposobności jej poznać
.

* Fumanek

Projekt Fumanek istnieje od 2002 roku, prezentując muzykę łączącą jazz, muzykę elektroniczną i afrykańskie rytmy. Odnajdziemy w niej echa ambientu, reggae i zaawansowanych elektronicznych eksperymentów dźwiękowych. Zespół tworzą: współpracujący także z Anną Marią Jopek Senegalczyk Mamadou Diouf (śpiew, bębny afrykańskie), znany ze współpracy z jazzowymi formacjami jak Young Power, Free Cooperation czy Tie Break Włodzimierz Kiniorski (saksofony, flet indyjski, bębny afrykańskie, instrumenty perkusyjne, wokal), oraz Tadeusz Sudnik (syntezatory cyfrowe i analogowe).

NOWOŚĆ
MAMADOU - KINIOR - SUDNIK: Fumanek
CD 2018, Audio Cave ACD-001-2018

Randez-vous; Ye ye humade; Ship "Joola"; Alin Sitoe Diatta; Lat Dior Diop; La savanne; Nangu (Accept); Arachis..

Mamadou Diouf - śpiew, djembe, tama
Włodzimierz Kiniorski - saksofony, flet, gitara, djembe, tama, śpiew
Tadeusz Sudnik - syntezatory

Tadeusz Sudnik to działający od wielu lat muzyk, kompozytor i realizator dźwięku, założyciel historycznego już Studia Dźwięków Niemożliwych, przez wiele lat związany ze Studiem Eksperymentalnym Polskiego Radia, gdzie realizował nagrania dla potrzeb teatru, filmu i baletu oraz współpracował z festiwalem Warszawska Jesień.
Od ponad 20 lat propagujący w Polsce kulturę afrykańską, śpiewający w swym ojczystych języku, znanym jako: wolof Mamadou Diuf i Włodzimierz Kiniorski współpracują z sobą od wielu lat, czego owocem była m.in. dostrzeżona w europejskim mediach (m.in. BBC) płyta "African Show", czy współpraca z grupą Voo Voo. Doskonale iż obaj muzycy zdecydowali się na powierzenie oprawy swej muzyki Tadeuszowi Sudnikowi. Dodał on utworom transowej pulsacji i ozdobił je estetyczną elektroniczną oprawą, czyniąc album atrakcyjnym także dla zwolenników nowoczesnych brzmień. Także rozmaite efekty dźwiękowe jak plusk wody ("Ye ye humade”), ptasie trele (kontemplacyjny "La savanne”) czy industrialne dźwięki (transowy, pulsujący rytmem "Nangu"), dodają całości atrakcyjnego przekazu.
Podczas słuchania albumu nasuwają się skojarzenia z estetyką Voo Voo, ambientem, ale też jamajskim reggae i afrykańskimi obrzędami. Ostatni z elementów najbardziej dostrzegalny jest podczas mrocznego, blisko 13-minutowego "Alin Sitoe Diatta” nawiązującego do magii i transcendencji.
Zwolennicy jazzu winni zwrócić uwagę na nadzwyczajną wirtuozerię i wyczucie klimatu Włodzimierza Kiniorskiego, który jawi się tu jako wszechstronny instrumentalista. Wyśmienite solówki na saksofonach (sopranowym i tenorowym), które podziwiamy m.in. w trakcie "Lat Dior Diop” i "Arachis" to nie wszystko. Artysta odpowiedzialny jest za większość instrumentów jakie pojawiają się w nagraniach (także flet basowy i gitara elektryczna) oraz wspomaga Mamadou grając na egzotycznych: djembe i tama.
"Fumanek" okazać się może dla jednych ciekawą podróżą dźwiękową zabierającą ich w klimaty muzyki Czarnego Lądu, dla innych sprawdzi się jako sączący się w tle niezobowiązujący muzak. Tak czy inaczej mamy do czynienia z płytą pełną ciekawych pomysłów, świetnie zrealizowaną i doskonale wyprodukowaną
.

* Odpoczno 

Powstała w 2014 roku a zainspirowana tradycyjną muzyką regionu opoczyńskiego formacja Odpoczno, zadebiutowała fonograficznie albumem złożonym z 10 ciekawie zaaranżowanych i opracowanych utworów, będących fuzją folkloru, jazzu i rocka. Warto wspomnieć, iż grupa ma już za sobą zwycięstwo w ramach Konkursu Muzyki Folkowej Polskiego Radia "Nowa Tradycja", a w roku 2018 jako jedyny polski zespół wystąpi podczas najważniejszych międzynarodowych targów world music na świecie Womex 2018. Grupę tworzą muzycy wywodzący się z rozmaitych muzycznych środowisk. Joanna Gancarczyk (śpiew, basy), Marcin Lorenc (skrzypce), jazzowy gitarzysta Marek Kądziela oraz rockowy perkusista Piotr Gwadera.

NOWOŚĆ
ODPOCZNO
CD 2018, Audio Cave ACD-002-2018

Kowboj w Kalinie; Jedziemy; Od Ksyty; Piejo koguci; Rapowy; Oj prawda; Wesoły; Jade ja se; Dekarski; Jedna noga w Odrzywole..

Joanna Gancarczyk – śpiew, basy; Marcin Lorenc – skrzypce; Marek Kądziela – gitara; Piotr Gwadera – perkusja; oraz gościnnie: Paweł Cieślak - syntezatory, głos; Katarzyna Zedel - głos

Starając się zachować jak najbardziej surowe i oryginalne brzmienie, a zarazem dotrzeć do własnych muzycznych korzeni, na płycie zatytułowanej po prostu "Odpoczno" grupa łączy współczesną improwizację i rockowy pazur z żywiołowością wiejskiego grania.
Mimo iż na krajowej scenie w ciągu ostatnich lat mamy prawdziwy wysyp rozmaitych formacji czerpiących z polskiego folkloru, propozycję Odpoczno wyróżnia nietuzinkowość i oryginalność, o które wobec ogromu podobnych produkcji coraz trudniej. Fuzja tradycyjnych ludowych oberków z elementami alternatywy, jazzowej improwizacji i elektroniki wypada nad wyraz przekonująco. Nie bez znaczenia jest rola odpowiedzialnego za mix i mastering producenta albumu, cenionego przez muzyków sceny alternatywnej Pawła Cieślaka (współpracownika m.in. Comy). Cieślak pojawia się na płycie również gościnnie jako muzyk grając na syntezatorach i udzielając głosu w jednym z utworów.
Muzyka Odpoczno trafić winna zarówno do miłośników folkloru, jak zwolenników muzyki rockowej i jazzu. Zespołowi udało się nagrać album potwierdzający wyjątkową uniwersalność polskiej muzyki ludowej, która jest w stanie połączyć bardzo odległe od siebie nurty, a nawet niemal niezauważalnie je scalić w ciekawą nowatorską formę.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot: Audio Cave oraz udost przez Smile

środa, 27 czerwca 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe z Mack Avenue: lipiec 2018

    W ciągu ostatnich kilku tygodni amerykańska wytwórnia Mack Avenue zasypała nas serią znakomitych nowości, wśród których znalazły się opisywane już w tym miejsc

  • Przegląd płytowy (2018/26)

    * The Message Legendarny basista, czterokrotny zdobywca Grammy, muzyk m.in. słynnej formacji Chicka Corei Return To Forever Stanley Clarke , przygotował nowy al

  • Z katalogu wytwórni DUX (2018/5)

    * Musica Profana 2 Twórczość jednego z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów Pawła Łukaszewskiego , obejmuje swym spektrum utwory chóralne a capella, ins

Aleksandra Hortensja DĄBEK

Chopin, Schumann

Roman Maciejewski
Suita Hiszpańska
(premiera 24 sierpnia 2018)

Brian BROMBERG
Thicker Than Water
(2018)

Krzysztof LENCZOWSKI
Rzeczy osobiste
(2018)

Adam CZERWIŃSKI Trio MAP
Kiedy byłem (LP)
(2018)

Nestor TORRES
Jazz Flute Traditions
(2017)