Blog > Komentarze do wpisu

Muzyczna Gazeta (2018/7)

* ArtPost 4/2018

Już blisko dwa lata temu rekomendowałem w tym miejscu dwumiesięcznik ArtPost. To wyjątkowo starannie wydawane bezpłatne czasopismo o ogólnopolskim zasięgu ukazuje się od 2014 roku. ArtPost to nie tylko redagowany z pasją i zaangażowaniem dwumiesięcznik, ale też rozmaite przedsięwzięcia wydawnicze jak np. seria pięknych okolicznościowych pocztówek wydana z okazji wyboru Katowic na Miasto Kreatywne UNESCO w dziedzinie muzyki. ArtPost patronuje również rozmaitym koncertom i wydarzeniom kulturalnym. Od początku istnienia dwumiesięcznika, jego redaktorem naczelnym jest Marek Bebłot, a z magazynem współpracują znane i cenione autorytety muzyczne jak m.in. Dionizy Piątkowski (Era Jazzu) czy Wojciech Padjas (RMFClassic).
Z dumą informuję, iż wraz z lipcowo-sierpniowym numerem ArtPost dołączyłem do grona współtworzących czasopismo. W aktualnym numerze (4/2018) na stronach 8-9 znajdziecie mój artykuł "Hi-Fi Karajan" będący krótką opowieścią o jednej z najważniejszych postaci muzyki XX wieku, Herbercie von Karajanie (w tym roku obchodzimy 110-rocznicę urodzin słynnego dyrygenta).
Dwumiesięcznik ArtPost w wersji papierowej dostępny jest bezpłatnie podczas wybranych koncertów i ważnych wydarzeń kulturalnych, a w wersji elektronicznej najnowszy numer magazynu znajdziecie: TUTAJ.

* Kolejny dzień

Kubański pianista i kompozytor Harold López-Nussa w 2016 roku doczekał się ogólnoświatowego debiutu płytowego pod flagą prestiżowej wytwórni Mack Avenue. Nagrany w Hawanie mieniący się paletą rozmaitych muzycznych odcieni album "El Viaje" ("Podróż"), który pianista zrealizował wraz z trębaczem Mayquelem Gonzalezem, senegalskim basistą i wokalistą Alune Wade, swym młodszym bratem Ruy Adriánem przy perkusji, okazał się olbrzymim sukcesem, co skutkowało podpisaniem lukratywnego kontraktu z amerykańską wytwórnią. Jego efektem jest nagrany w Bostonie drugi album pianisty: "Un Dia Cualquiera" ("Kolejny dzień"). Nowy materiał zarejestrowany został tym razem w trio, tworzonym przez lidera i kompozytora większości utworów, jego brata oraz basistę Gaston Joya.


NOWOŚĆ / ALBUM TYGODNIA
Harold LÓPEZ-NUSSA: Un Dia Cualqueira
CD 2018, Mack Avenue MAC1135

Cimarrón; Danza de los Nanigos; Una Tarde Cualquiera En Paris; Preludio; Elegua; Hialeah; Ma petite dans la Boulangerie; Y la Negra Bailaba; Conga Total / El Cumbanchero; Contigo en la Distancia; Mi Son Cerra'o.

Harold López-Nussa - fortepian
Gaston Goya - kontrabas
Ruy Adrian López-Nussa - perkusja, instr.perkusyjne

Harold López-Nussa pochodzi z bardzo muzykalnej rodziny, której członkowie współtworzą artystyczne środowisko Hawany. Jego ojciec Ruy López-Nussa to ceniony perkusista i pedagog, nieżyjąca już matka była nauczycielką gry na fortepianie, a wuj Harolda Ernán López-Nussa to znany na Kubie pianista. Nic dziwnego, iż Harold i jego brat kontynuują rodzinną tradycję, a ich działalność dzięki rozluźnieniu kontaktów między Kubą a USA, ma szansę zostać dostrzeżona na świecie. Warto wspomnieć iż bracia dorastali w Centro Habana, dzielnicy Hawany słynącej z wielu odbywających się tam folklorystycznych ceremonii afro-kubańskich.
Utrzymana w kameralnej konwencji muzyka jaką poznajemy na tej płycie odsłania wyjątkowe możliwości techniczne i ogromny potencjał kompozytorski pianisty, bowiem większość muzyki zawartej na albumie to własne dzieła Harolda. Znajdziemy wśród nich napisaną przed laty rytmiczną i zapierającą dech w piersi już w pierwszych minutach płyty: "Cimarrón", pełne wirtuozerii każdego z instrumentalistów, dedykowane jednej z największych gwiazd kubańskiej muzyki XX wieku, Bebo Valdesowi.: "Una Tarde Cualquiera En Paris", romantyczne: "Preludio", czy utrzymane w klimacie latynoskiej fiesty: "Hialeah" i kończące album: "Mi Son Cerra'o".
W grze Harolda López-Nussy dostrzeżemy zarówno wyraźny posmak klasyki, co niewątpliwie jest odzwierciedleniem jego starannego muzycznego wykształcenia, jak doskonały feeling i wyczucie swingującej formy. Trio pianisty na "Un Dia Cualquiera" w idealnych proporcjach łączy post-bop z afro-latynoską konwencją. W muzyce tej jest wyjątkowy żar, głębokie emocje, ekscytacja i prawdziwy temperament
.

* Chrarumimia

Zdobywający rozmaite nagrody i wyróżnienia (m.in. Jazz nad Odrą, Blue Note Poznań Competition, czy Grupa Azoty Jazz Contest) zespół SKICKI-SKIUK tworzą absolwenci wrocławskiej Akademii Muzycznej: Dariusz RubinowSKI (saksofon tenorowy), Jakub MizeraCKI (gitara), Jakub MiarczyńSKI (perkusja) i Roman ChraniUK (kontrabas). Debiutancki album formacji zatytułowany "Chrarumimia" wypełnia 8 utworów, będących efektem kilkuletniej pracy muzyków. W jednym z nagrań pojawia się gościnnie Leszek Możdżer, będący również producentem płyty.

NOWOŚĆ
SKICKI-SKIUK: Chrarumimia
CD 2018, BITT 006

Grabusznie; Chrarumimia; Fryzjer; Freedom for circus animals; Moja Miłość poszła pobiegać; Wisconsin; Mr. O.; Fragen Sie einen Wissenschaftler.

Darek Rubinowski - saksofon; Jakub Mizeracki - gitara; Roman Chraniuk - kontrabas; Jakub Miarczyński - perkusja; oraz: Leszek Możdżer - fortepian, Michalina Bajda - głos

Muzyka zespołu to manifestacja wolności i burzenia muzycznych barier. Na płycie odnajdziemy przede wszystkim jazz, ale również elementy rocka, folku, bluesa i reggae, co sprawia że album trafić winien także do odbiorców nie słuchających na co dzień tylko i wyłącznie jazzu. Ta otwartość młodych muzyków sprawia, że 8 utworów wypełniających "Chrarumimię" prezentuje szeroki wachlarz fascynacji, w którym odnajdziemy przefiltrowane przez improwizujących wrocławskich artystów inspiracje zarówno grą Johna Scofielda (gitara) jak Joe Lovano (saksofon).
Muzykę SKICKI-SKIUK charakteryzuje też duże poczucie humoru, a tym samym dystans do własnej twórczości. Począwszy od nazwy grupy złożonej z końcówek nazwisk muzyków i tytułu albumu będącego z kolei zlepem ich początków, poprzez króciutki żart dźwiękowy "Freedom for circus animals", wykorzystania w jednym z najciekawszych utworów na płycie: "Moja Miłość poszła pobiegać" głosu kilkuletniej dziewczynki i sąsiadki Leszka Możdżera skarżącej się na hałasy dochodzące z mieszkania ("Mr. O."), a na wyjątkowej swobodzie w grze, wybiegającej nawet poza ramy improwizacji zakończywszy. Takie podejście do jazzu z sympatycznym "mrugnięciem okiem" ma w Polsce swą tradycję, że wspomnę choćby niektóre dokonania String Connection. Czwórka Wrocławian nie naruszając jazzowych standardów, bawi się swoim graniem, zapraszając do tego odbiorcę.
"Chrarumimia" to ciekawe, rozbudowane kompozycje podane w akustycznej, mainstreamowej konwencji z domieszką rockowej zadziorności, ale też feelingiem. Prawdziwym zaskoczeniem jest zamykający album, ocierający się o rockową psychodelię: "Fragen Sie einem Wissenschaftler”. Z resztą posłuchajcie sami
.

* nowe płyty

Zmarły w 1977 roku genialny pianista Erroll Garner rozpoczął karierę muzyka jazzowego mając 16 lat, grając zarobkowo w lokalnych zespołach. Po przeprowadzce do Nowego Jorku występował jako pianista zespołu Slama Stewarta, a wkrótce uformował własne trio. Szczyt jego popularności przypadł na lata 50., kiedy to m.in. nagrany został najsłynniejszy album muzyka "Concert By The Sea" (1955). Mimo iż Garner był samoukiem, nie znającym nut, nie przeszkodziło mu to w skomponowaniu tak monumentalnych utworów jak m.in. "Koncert na fortepian i orkiestrę" czy muzykę do filmu "A New Kind of Love" (w roku 1963). Rok później z własnym trio tworzonym wraz z kontrabasistą Eddiem Calhounem i perkusistą Kellym Martinem, Garner wystąpił w słynnej sali Concertgebouw w Amsterdamie. W programie nocnego koncertu znalazły się tak słynne tematy jak m.in. "On Green Dolphin Street" Bronisława Kapera, "Night And Day" Cole Portera, "Cheek To Cheek" Irvinga Berlina, "My Funny Valentine" Rodgersa & Harta, czy "Over The Rainbow" Harolda Arlena. Zapis tego historycznego koncertu znajdziemy na pięknie wydanym albumie "Nightconcert", który 13 lipca ukaże się nakładem wytwórni Mack Avenue.

Briana Bromberga świat poznał w 1979 roku, kiedy 19-letni wówczas basista spędził prawie rok podróżując i koncertując po świecie z zespołem Stana Getza. Po stażu w światowej klasy kwintecie propozycje współpracy napływały do muzyka szerokim strumieniem. Od tego czasu Brian Bromberg współpracował m.in. z: Arturo Sandovalem, Billym Cobhamem, Dizzym Gillespie, Eddie Harrisem, Ernie Wattsem, Freddie Hubbardem, Georgem Bensonem, Georgem Dukem, Gerry Mulliganem, Herbie Hancockiem, Horace Silverem, Joshuą Redmanem, Kenny Garrettem, Kirkiem Whalumem, Lionelem Hamptonem, Stanleyem Clarke, Joe Lovano i wieloma innymi artystami. Od roku 1986 Bromberg publikuje albumy firmowane własnym nazwiskiem. Poprzedni jego album "Full Circle" (2016) okazał się wielkim zaskoczeniem, bowiem artysta grał na nim na gitarach, kontrabasie i perkusji, łącząc swój muliinstrumentalizm w formę sprawnego jazzowego tria. Nowa płyta multiinstrumentalisty, ale przede wszystkim wyjątkowego basisty "Thicker Than Water" ukaże się 13 lipca przynosząc 11 premierowych utworów nagranych w dużych składach.

Pod nazwą Roderyk kryje się folkowy kwartet założony przez monodramistę i barda Mariusza Rodziewicza oraz Macieja Klima. Projekt powstał w 2008 roku jako duet, by z czasem nabrać większego rozmachu instrumentalnego. Muzyka Roderyka, w którą artyści śmiało wplatają elementy rocka, nawiązuje do muzyki średniowiecznej. Wydany w czerwcu album "Celtia. Utwory wybrane" stanowi podsumowanie 10-letniej działalności grupy. Siedem nagrań wypełniających płytę to muzyka bardzo przestrzenna i pobudzająca wyobraźnię, a także zabierająca słuchacza do odległych miejsc, kultur i obyczajów.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot: Mack Avenue, BITT

środa, 04 lipca 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

Lars DANIELSSON
Paolo FRESU

Summerwind
PREMIERA 28 WRZEŚNIA 2018

Cecile McLORIN SALVANT
The Window
(premiera 28 września 2018)

Macy GRAY
Ruby
(2018)

Christian SANDS
Facing Dragons
(2018)

Dominik KISIEL Exploration Quartet
Live At Radio Katowice
(2018)

Musica Sacromontana XIII
Józef Zeidler: Missa D-dur
(2018)