Blog > Komentarze do wpisu

Nowości i zapowiedzi: sierpień 2018 (2)

* Kiedy byłem

Trio MAP to jeden z ostatnich projektów wieloletniego współpracownika nieodżałowanego Jarka Śmietany, perkusisty Adama Czerwińskiego. Wraz z nim skład tworzą: znany z kilku autorskich albumów oraz formacji The Moongang, Quartado i Elec-Tri-City gitarzysta i wokalista Marcin Wądołowski, oraz jeden z najlepszych polskich basistów Piotr Lemańczyk. W programie albumu "Kiedy byłem", znajdziemy nowe opracowania utworów wybranych z repertuaru Tadeusza Nalepy i grupy Breakout, Czesława Niemena, zespołu Skaldowie, Andrzeja Zauchy i Bogusława Meca, a gościnnie w nagraniach wziął udział Grzegorz Skawiński (gitara i wokal w "Byłaś serca biciem").

ALBUM TYGODNIA
Adam CZERWIŃSKI Trio MAP: Kiedy byłem
LP 2018, AC Records AC 007

Kiedy byłem małym chłopcem; Jej portret; Oni zaraz przyjdą tu; Cała jesteś w skowronkach; Modlitwa; Byłaś serca biciem; Pod papugami; Wspomnienie; Z kopyta kulig rwie.

Marcin Wądołowski – gitary, wokal; Piotr Lemańczyk – kontrabas, gitara basowa; Adam Czerwiński – perkusja; gościnnie: Grzegorz Skawiński – gitary, wokal

Przypomnienie standardów polskiej piosenki w jazzowych bądź jazzujących opracowaniach, jest pomysłem bardzo często w ostatnich latach eksponowanym przez krajowych muzyków. Warto wspomnieć, iż sam Adam Czerwiński wraz z Jarkiem Śmietaną i Wojciechem Karolakiem nagrał jakiś czas temu genialny album zatytułowany po prostu: "Polish Standards" (2007), na którym m.in. znalazły się umieszczone również na tej płycie: "Cała jesteś w skowronkach", "Pod Papugami", "Kiedy byłem małym chłopcem" i "Jej portret". Tym razem perkusista i lider projektu proponuje opracowania bliższe muzyce rockowej, co więcej; w czterech na dziewięć nagrań, mamy do czynienia z utworami wokalno-instrumentalnymi.
W roli wokalisty pojawia się Marcin Wądołowski, co może okazać się wielkim zaskoczeniem dla śledzących dotychczasowe poczynania gitarzysty. Wądołowski, którego wokal oprawiony został stylowym pogłosem, nie sili się na zapierające dech w piersi popisy wokalne, śpiewając w naturalnej, swobodnej manierze. Jako gitarzysta natomiast, po raz kolejny potwierdza swoją wyjątkową klasę i technikę, doskonale sprawdzającą się w jazzrockowej konwencji.
Najczęściej kojarzony z kontrabasem Piotr Lemańczyk, w ostatnich latach coraz częściej sięga po gitarę basową. Niniejsza płyta stanowi doskonały ku temu pretekst.
Lider tria, perkusista i inicjator projektu Adam Czerwiński, to marka której zaufali jak dotąd najwięksi krajowi muzycy. Perfekcja i jednoczesny dystans perkusisty sprawdzają się w rozmaitych technikach gry: od rockowej dynamiki, poprzez funk, na dyskretnych miotełkach słyszanych w tle stylowych ballad zakończywszy.
Największe wrażenie robi na mnie nasycone funkiem i rockiem: "Byłaś serca biciem", nagrane z gościnnym udziałem wokalisty i gitarzysty Grzegorza Skawińskiego. Charakterystyczny głos, pełne prawdziwej furii solówki gitar, a do tego znakomita linia basu Piotra Lemańczyka. Prawdziwa perełka!
Porywa również "Pod papugami", podane w wersji stylowej bossa novy, ozdobione mistrzowskimi partiami gitary i znakomitą solówką kontrabasu.

Nagrania zarejestrowane w Studio Maska w Gdańsku, poddane zostały analogowemu masteringowi w legendarnym londyńskim Abbey Road Studio przez Alexa Whartona, odpowiedzialnego za brzmienie wydawanych w ostatnich latach edycji płyt m.in. The Beatles i The Rolling Stones.
Kilka tygodni po premierze płyty CD ukazała się wersja winylowa albumu, z nieco zmienionym projektem graficznym okładki i inną wobec "kompaktu" kolejnością nagrań. Płyta wytłoczona została na 180-gramowym winylu z zachowaniem najwyższych standardów i umieszczona w rozkładanej kopercie. Trochę szkoda, iż w wersji analogowej wydawnictwa nie zamieszczono jakiegokolwiek wstępu dotyczącego takiego a nie innego wyboru utworów oraz danych technicznych zapisu studyjnego i masteringu, co zapewne zainteresowałoby posiadaczy wysokiej jakości sprzętu.

* nowe płyty

Upalne lato w pełni. Przeważnie w tym okresie nowości płytowe docierają do nas z mniejszą częstotliwością. Nie dotyczy to jednak tego roku. W ostatnich dniach zostałem wręcz zasypany nowymi albumami, które sukcesywnie postaram się opisać w tym miejscu. W poprzednim wpisie sygnalizowałem ukazanie się 22 (!) nowych płyt jakie dotarły do mnie zarówno z Polski jak z USA. Poniżej kolejnych 15 płyt, które ukazały się, bądź dopiero ukażą się w Polsce, Wielkiej Brytanii, Nienczech i Słowacji. Wszystkie doczekają się na łamach LongPlay.blox.pl szczegółowych omówień. Tymczasem zamieszczam tylko ich krótkie opisy informacyjne.

Urodzony w Toruniu pianista i kompozytor Sebastian Zawadzki to muzyk balansujący stylistycznie pomiędzy jazzem a muzyką klasyczną. Śmiało eksperymentujący z elektroniką i analogowymi syntezatorami artysta na swym kolejnym albumie: "Norn", proponuje muzykę ocierającą się o minimalizm i estetykę ambientu. Nawiązujące do kultury skandynawskiej wyciszone kontemplacyjne utwory wypełniające koncepcyjną płytę, nagrane zostały z towarzyszeniem kwartetu smyczkowego w Kopenhadze i Budapeszcie. "Norn" to kolejny dowód na status Sebastiana Zawadzkiego jako artysty nietuzinkowego, którego twórczość dalece wybiega poza wszelkie stylistyczne ramy.

Big Band Małopolski to jedna z najlepszych orkiestr jazzowych w Polsce. Zespół powstał w 2006 roku z inicjatywy Ryszard Krawczuka i Krzysztofa Odrobiny. Skład big bandu tworzy kilkunastu młodych muzyków jazzowych, wywodzących się z uczelni muzycznych w Krakowie i Katowicach. W 2013 roku ukazała się debiutancka płyta orkiestry nagrana w Wadowicach podczas Młyn Jazz Festival. Rok 2018 przynosi kolejne nagrania koncertowe pod postacią albumu "Live At Młyn Jazz Festival II". Big band często zaprasza do współpracy znanych artystów z kraju i ze świata, pośród których warto wymienić m.in. Jarka Śmietanę, Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Michała Urbaniaka, Stanisława Soykę czy Krystynę Prońko. Podczas koncertu zarejestrowanego na nowej płycie Big Bandu Małopolski jako wokaliści wystąpili: Lora Szafran, Andy Ninvalle i znany z grupy US3, Bryan Corbett.

Pochodzący z Wadowic gitarzysta i kompozytor Szymon Mika, poszczycić się może sukcesami odniesionymi na wielu ważnych festiwalach oraz współpracą z wieloma muzykami ze ścisłej czołówki polskiej sceny jazzowej. Pierwszym w pełni autorskim projektem zdolnego gitarzysty była nagrana w konwencji własnego tria płyta: "Unseen" (2016). Rok 2018 przyniósł album "Togetherness" firmowany jako: Szymon Mika Trio & Guests. Skład z liderem tworzą: kontrabasista Max Mucha i znany z formacji takich tuzów jak Joe Lovano, Lee Konitz, Tomasz Stańko czy Daniel Ori, izraelski perkusista Ziv Ravitz. W nagraniu jedenastu nowych autorskich kompozycji gitarzysty, podstawowy skład wsparli: grający na lirze korbowej Joachim Mencel, pianista Mateusz Pałka i wokalistka oraz autorka tekstów do czterech utworów na płycie, Basia Derlak.

Wydana w ciekawej i intrygującej okładce płyta "Illusion Of A Separate World" jest owocem współpracy dwóch europejskich muzyków, spośród których każdy jest wyjątkową osobowością, mającą za sobą rozmaite doświadczenia i osiągnięcia. Czeski gitarzysta i kompozytor David Kollar porusza się stylistycznie w obrębie awangardy. Muzyk mający na swym koncie współpracę z m.in. światowej sławy perkusistą Patem Mastelloto i włoskim trębaczem Paolo Raineri (wraz z nimi tworzył trio KoMaRa), jest też cenionym twórcą muzyki filmowej. Z kolei słynący z charakterystycznego brzmienia norweski trębacz, wokalista i multiinstrumentalista Arve Henriksen, to współpracownik takich jazzowych tuzów jak Kenny Wheeler, Andy Sheppard czy Lars Danielsson. Wspólne dzieło obu muzyków nagrane zostało w Słowacji na przełomie kwietnia i maja, a już od lipca dostępne jest na płycie dzięki wytwórni Hevhetia.

W niecodziennym instrumentarium zrealizowano nagrania zamieszczone na wydanej w szarej okładce płycie firmowanej nazwiskami trojga czeskich muzyków: Romanovská Tichý Hrubý. Kompozycje oraz improwizacje zamieszczone na krążku wykonywane są na skrzypcach i japońskiej cytrze koto (Anna Romanovská), kontrabasie (Petr Tichý) oraz klarnetach i saksofonie (Michal Hrubý). Połączenie jazzowej estetyki z egzotycznymi motywami, podszyte potężną dawką wariacji, stanowi w katalogu słowackiej Hevhetii niewątpliwie jedną z najorginalniejszych propozycji płytowych ostatnich tygodni.

Miłośnikom jazzu znane jest zapewne nazwisko obecnego na muzycznej scenie od ponad 20 lat, charyzmatycznego saksofonisty Andrew D'Angelo. Związany z wieloma formacjami, takimi jak Human Feel, Matt Wilson Quartet, Tyft, czy składy Bobby'ego Previte i Jamiego Safta, równolegle angażuje się w pracę z big bandami, orkiestrami smyczkowymi i rozmaitymi kameralnymi konstelacjami. Alcista dysponujący mocnym tonem i agresywnym stylem improwizacji, chętnie eksperymentuje angażując się w najróżniejsze projekty. Jednym z nich jest współpraca z trębaczem Simenem Kiilem Halvorsenem i kontrabasistą Alexandrem Hoholmem. Pod szyldem: Past Present & Andrew D'Angelo, ukazała się 25-minutowa płytka "Short Pieces" wypełniona 10 krótkimi motywami i improwizacjami nagranymi w nowojorskim Systems Two Recording Studio.

W dniach 14 i 15 maja w Nilento Studio w Goteborgu odbyła się wspólna sesja nagraniowa dwóch wyjątkowych muzyków europejskiej sceny jazzowej: szwedzkiego mistrza kontrabasu i wiolonczeli Larsa Danielssona, oraz włoskiego trębacza Paolo Fresu. Artystów tych nie trzeba przedstawiać miłośnikom jazzu; obaj legitymują się przebogatym dorobkiem artystycznym obejmującym rozmaite projekty i dysponują własną rozpoznawalną manierą i stylem gry. Wspólne tworzenie muzyki w konwencji kameralnego duetu okazało się dla nich doświadczeniem tak udanym, iż efekt dwudniowej sesji zdecydowali się opublikować w formie albumu, jaki 28 września ukaże się nakładem wytwórni ACT. Atmosferyczna muzyka wypełniająca płytę zatytułowaną: "Summerwind", mieni się rozmaitymi barwami, emocjami i głębią. Poza własnymi kompozycjami, Danielsson i Fresu sięgnęli m.in. po nieśmiertelny standard "Autum Leaves", kołysankę "Sleep Safe And Warm" Krzysztofa Komedy z filmu "Dziecko Rosemary" i ...twórczość Johanna Sebastiana Bacha.

W katalogu monachijskiej wytwórni ACT znajdziemy wiele albumów wypełnionych jazzową muzyką fortepianową. Na przestrzeni lat prowadzona przez Siggiego Locha wytwórnia opublikowała albumy tak znakomitych pianistów jak Joachim Kühn, Esbjörn Svensson, Iiro Rantala, Michael Wollny, czy płytę postrzeganego za najważniejsze odkrycie ostatnich kilku lat w Europie Austriaka Davida Helbocka. Ponieważ domeną wytwórni są rozmaite serie, nic dziwnego więc że konwencja: solo piano, również doczekała się swojego cyklu. Całkiem niedawno cieszylismy się 11-płytą o podtytule "Piano Works", jaką był album "Scarborough Variations" Chrisa Beiera. Pod numerem XII. 28 sierpnia wydana zostanie płyta zatytułowana "Hýdór", złozona z 13 kompozycji w autorskim wykonaniu 40-letniego pianisty z Kolonii, Rainera Böhma.

Mieszankę muzyki arabskiej, flamenco i jazzu znajdziemy na albumie: "Ahlam" międzynarodowego (Hiszpania / Francja / Algieria) tria NES. Dwie wiolonczele, perkusja, oraz męsko-żeńskie głosy śpiewające w trzech róznych językach oryginalne utwory, kreują na debiutanckiej płycie NES, wciągający orientalno-śródziemnomorski klimat. Muzyka tego niecodziennego tria nie stroni od melodyjnych, kojarzących się z muzyką pop rozwiązań, zachowując jednak najwyższy z możliwych poziom zarówno w kwestii kompozycji, jak wykonania. NES łamie tym samym wszelkie bariery gatunkowe, tworząc swój własny, niepowtarzalny styl, idealnie wpasowany w konwencję dzisiejszego oblicza world music.

Urodzony w Nicei Vincent Peirani to muzyk z kręgu artystów pracujących na opinię akordeonu jako pełnoprawnego instrumentu w muzyce improwizowanej. Trzeci album wirtuoza akordeonu, jaki na łamach prestiżowego ''French Jazz Magazine'' zyskał tytuł Artysty Roku 2013, a przez jury Academie du Jazz uhonorowany został nagrodą "Django Reinhardt Prix'': "Living Being" (2015), zrealizowany został w kwintecie złożonym z instrumentalistów wywodzących się z różnych środowisk muzycznych. Wraz z liderem, zespół tworzyli: saksofonista Emile Parisien, klawiszowiec związany dotąd ze sceną francuskiej muzyki pop - Tony Paeleman, gitarzysta basowy r'n'b - Julien Herne i dynamiczny perkusista - Yoann Serra. W marcu 2017 roku Vincent Peirani wrócił do tego projektu, nagrywając w identycznym składzie materiał, który znajdzie się na płycie: "Living Being II - Night Walker". Poza nowymi autorskimi kompozycjami akordeonisty, w programie albumu znajdą się transkrypcje utworów Henry'ego Purcella oraz duetu Sonny and Cher i ...grupy Led Zeppelin. Plyta ukaże się 31 sierpnia.

Znanego z utrzymanego w konwencji country & western albumu "High Noon" (2016) fińskiego gitarzystę Kalle Kalimę, usłyszymy w składzie muzycznej efemerydy występującej pod nazwą KUU! Gitarzysta jest kompozytorem (bądź współkompozytorem) 9 utworów wypełniających album: "Lampedusa Lullaby", a w nagraniach towarzyszą mu: pochodząca z Serbii wokalistka Jelena Kuljić, gitarzysta Frank Möbus i perkusista Christian Lillinger. Muzyka wypełniająca krązek to niecodzienna mieszanka fascynacji dorobkiem Franka Zappy i Niny Hagen, podana w jazzującej konwencji. KUU! czerpie zarówno z awangardy, muzyki punk, jak jazzu i rocka. Ostro, głośno i ekspresyjnie. Album ujrzy swiatło dzienne 31 sierpnia.

W formie 2-płytowego combo (CD+DVD) ukazał się koncertowy album kwintetu francuskiego saksofonisty Emile Parisiena. Skład wraz z liderem tworzą: legendarny pianista Joachim Kuhn (będący też też kompozytorem części repertuaru), gitarzysta Manu Codija, kontrabasista Simon Tailleu i perkusista Mario Costa. Podczas koncertu zarejestrowanego na płytach słyszymy też wyjątkowych gości: Wyntona Marsalisa (trąbka), Michela Portala (klarnet) i Vincenta Peirani (Akordeon). Album "Sfumato live in Marcias" stanowi zapis występu muzyków z kwietnia 2017 roku w ramach festiwalu "Jazz in Marcias". Koncert oparto na materiale płyty "Sfumato" (2016), łączącej elementy francuskiego folkloru z elementami free jazzu i estetyce właściwej muzyce klasycznej.

Z dopiskiem "Young German Jazz" ukazał się album "Weisse Schatten" ("Białe cienie") nagrany przez młody niemiecki kwartet Jin Jim. Materiał wypełniający album, opiera się na własnym repertuarze zespołu tworzonym przez kontrabasistę Bena Tai Trawinskiego, flecistę Daniela Manrique-Smitha i gitarzystę Johanna Maya, choć w jednym przypadku Jin Jim sięgnęli po utwór jednego ze swych mistrzów. Mowa tu o kompozycji Jana Akkermana: "House Of The King", przedstawionej w świeżej i kreatywnej wersji. Zespół proponuje muzykę będącą połączeniem podszytego latynoskimi elementami jazzu z estetyką właściwą muzyce rockowej.

Już w roku 2011 gitarzystę, wokalistę i kompozytora Bena Poole'a nominowano w dwóch kategoriach (Najlepszy Młody Artysta i Najlepsza Kompozycja) do prestiżowej brytyjskiej Blues Awards, a jego debiutancka płyta ''Let's Go Upstairs'' (2012) wyprodukowana przez laureata Grammy - Isaaca Nossela (m.in. producenta płyt takich artystów jak: Jack Bruce, Robin Trower, Paul McCartney, Paul Young czy Roger Daltrey), odniosła na Wyspach niebywały sukces, plasując młodego muzyka w gronie najbardziej obiecujących muzyków rockowych. Jego wyjątkową grę i pełen emocji styl techniczny wychwalali tacy nieodżałowani mistrzowie gatunku jak Jack Bruce i Gary Moore, przepowiadając Benowi wyjątkową karierę na polu bluesa i muzyki rockowej. Po genialnym albumie koncertowym "Live At The Royal Albert Hall" (2014) i płycie "Time Has Come" (2016) brytyjska wytwórnia Manhaton Records proponuje kolejny studyjny album Bena Poole'a: "Anytime You Need Me". Premierę płyty przewidziano na 5 października 2018.

Urodzony w 1944 roku legendarny angielski producent muzyczny Mike Vernon już w wieku 19 lat rozpoczął pracę w wytwórni Decca, a rok później wraz z Neilem Slavenem założył opiniotwórczy magazyn "R&B Monthly". Przez ponad pół wieku pracował przy produkcji płyt zrealizowanych przez takich artystów jak m.in. John Mayall (11 albumów!), Eric Clapton, Fleetwood Mac, Ten Years After, Rory Gallagher, Savoy Brown, Chicken Shack, Jeff Beck, Rod Stewart czy David Bowie. To właśnie Mike Vernon odpowiedzialny jest za wyjątkowe brzmienie albumów powszechnie uważanych za kamienie milowe białego bluesa: "John Mayall's Blues Breakers with Eric Clapton" (1966) i "Peter Green's Fleetwood Mac" (1968). Poza pracą w Decca, w drugiej połowie lat 60-tych Mike Vernon założył legendarny label Blue Horizon, wydający w Europie płyty amerykańskich bluesmanów jak m.in. B.B.King, Otis Spann czy Champion Jack Dupree. W roku 2015 ukazał się album "Just a little bit" nagrany przez Vernona jako wokalistę z zespołem muzyków bluesowych z Andaluzji - Los Garcia, a rok później Vernon przyczynił się do ogromnego sukcesu debiutanckiej płyty brytyjskiej wokalistki Sari Schorr ("A Force Of Nature"). Rok 2018 przynosi nowy album nagrany przez legendarnego producenta, kompozytora i wokalistę, firmowany nazwą: Mike Vernon & The Mighty Combo, a zatytułowany "Beyond The Blue Horizon", którego premierę wytwórnia Manhaton Records przewidziała na 7 września.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: R.R., AC Records

poniedziałek, 06 sierpnia 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Przegląd płytowy (2018/32)

    * Daleth Alfabet fenicki to najstarszy zachowany alfabet, powstały ok.1050 roku p.n.e., pierwotnie służący do zapisu używanego w starożytności na terenie dzisie

  • Muzyczna Gazeta (2018/10-3)

    W ramach koncertów towarzyszących dorocznemu konkursowi Blue Note Poznań Competition , poznańscy miłośnicy jazzu mieli okazję spędzić dwa wyjątkowe wieczory z m

  • Nowości, premiery i zapowiedzi płytowe: październik 2018

    * Flashback Tubis Trio to skład powołany do życia w 2006 roku przez łódzkiego pianistę i kompozytora Macieja Tubisa . Wraz z nim formację współtworzą: kontraba

Paweł GUSNAR

Saxophone Varie Vol.3
PREMIERA 19 PAŻDZIERNIKA 2018

Ars Paschalis
(premiera 2 listopada 2018)

Aldona Nawrocka
AVE
(premiera 26 października 2018)

Christian McBRIDE's New Jawn
(premiera 26 października 2018)

Connie HAN
Crime Zone
(2018)

Mariusz BARSZCZ
Muzyka nam bliska
(2018)