Blog > Komentarze do wpisu

Premiery płytowe: sierpień 2018 (2)

* hýdór

W katalogu monachijskiej wytwórni ACT znajdziemy wiele albumów wypełnionych jazzową muzyką fortepianową. Na przestrzeni lat prowadzona przez Siggiego Locha wytwórnia opublikowała płyty tak znakomitych pianistów jak Joachim Kühn, Esbjörn Svensson, Iiro Rantala, Michael Wollny, czy album postrzeganego za największe odkrycie ostatnich kilku lat w Europie Austriaka Davida Helbocka. Ponieważ domeną wytwórni są rozmaite serie, nie dziwi więc że konwencja: solo piano, również doczekała się swojego cyklu. Całkiem niedawno cieszyliśmy się 11-płytą o podtytule "Piano Works", jaką był album "Scarborough Variations" Chrisa Beiera. Pod numerem XII natomiast wydana została płyta zatytułowana "hýdór", złożona z 13 kompozycji w autorskim wykonaniu 40-letniego pianisty z Kolonii, Rainera Böhma.

PREMIERA
Rainer BÖHM: hýdór
CD 2018, ACT 9761-2

Bass Study; hýdór; Badi Bada; Terzen; Two Minds; Catalyst; Brazilian Movie Song; Querstand; Expansion And Reduction; Thumb Up, Broken Toe; Hypo; hýdór Reprise.

Rainer Böhm - fortepian

Urodzony w Ravensburgu artysta, mimo iż uważany przez krytyków za jednego z najwybitniejszych pianistów jazzowych, nie osiągnął dotąd statusu powszechnie znanego wśród miłośników muzyki improwizowanej. W ramach rozmaitych projektów Rainer Böhm współpracował m.in. z Randym Breckerem, Johnem Patitucci, Johannesem Endersem, Christopherem Dellem czy Rudim Mahallem. Szczególnie owocną okazała się współpraca z jednym z najbardziej dziś cenionym europejskim kontrabasistą, Dieterem Ilgiem. To właśnie wraz z perkusistą Patrice Heralem, Rainer Böhm współtworzył trio Ilga na takich albumach jak: "Parsifal" (2013), "Mein Beethoven" (2015) i "B-A-C-H" (2017).
Böhm podobnie jak Dieter Ilg, jest znakomitym interpretatorem transkrypcji muzyki klasycznej, nadając utworom Verdiego, Wagnera, Beethovena czy Bacha, wyjątkowego jazzowego posmaku. Płynne i niezauważalne przekraczanie granic pomiędzy muzyką klasyczną i jazzem, oraz spajanie obu nurtów w ramach jednego dźwiękowego strumienia, odnajdziemy również w autorskich kompozycjach pianisty.
"hýdór" to wyśmienita okazja zasmakowania muzycznej estetyki preferowanej przez Rainera Böhma. Muzyk polega na wypracowanej przez siebie niezawodnej technice, co dostrzeżemy już na samym początku albumu ("Bass Study"), gdzie pianista przemiennie lewą i prawą ręką kreuje raz melodię, raz akordowy akompaniament. W swej grze niejednokrotnie zestawia obok siebie rozwiązania chromatyczne z czystą melodyką, kreując tym samym zaskakujące rozwiązania.
W zgromadzonych na płycie utworach ekspresja sąsiaduje z subtelną melancholią i zadumą, a rozległe pasaże z agresywnością akordów: od szeptu, po krzyk. W grze Böhma usłyszymy zarówno echa wielkich klasyków jak Edward Grieg, minimalizm Philipa Glassa, jak i nawiązania do twórczości Keitha Jarretta.
"hýdór" jest albumem, który najzwyczajniej musiał pojawić się w katalogu wytwórni Siggiego Locha. Oby płyta okazała się początkiem całej serii albumów firmowanych przez Rainera Böhma własnym nazwiskiem
.

* Crossing Paths

Od 2014 roku osiadły w Nowym Jorku brazylijski perkusista, kompozytor i pedagog Samuel Martinelli zabłysnął w ostatnim czasie kilkoma ciekawymi projektami muzycznymi, pośród których warto wymienić: koncertujące w klubach, specjalizujące się bossa novie trio Tres Urbanos, czy cykl mistrzowskich kursów muzyki brazylijskiej Brazilian Clef, w Nowym Jorku i Connecticut. Rok 2018 przynosi pierwszy album artysty, zrealizowany z muzycznymi "towarzyszami broni" Martinelliego, a zarazem wyjątkowymi postaciami współczesnej sceny jazzowej: nominowanym do Nagrody Grammy brazylijskim trębaczem Claudio Roditim (znanym z płyt takich legend jak McCoy Tyner, Horace Silver, Herbie Mann, czy sam Dizzy Gillespie), japońską pianistką Tomoko Ohno, oraz wieloletnim współpracownikiem Clarka Terry, basistą Marcusem McLaurine.

PREMIERA
Samuel MARTINELLI: Crossing Paths
CD, Samuel Martnelli

Samba Echoes; Talking About Spring; Bob's Blues; St. Thomas; A Gift For You; Birk's Works; Whispering Loud; Song For Carina.

Claudio Roditi - trąbka, flugelhorn; Tomoko Ohno - fortepian; Marcus McLaurine - kontrabas; Samuel Martinelli - perkusja

Na krążku zatytułowanym: "Crossing Paths", znajdziemy sześć autorskich kompozycji Samuela Martinelli, oraz tematy z dorobku wielkich jazzowych mistrzów: Sonny'ego Rollinsa ("St. Thomas") i Dizzy'ego Gillespie ("Birks' Works"). Album w idealnych proporcjach łączy jazz z brazylijską bossa novą, stanowiąc wspaniałą kontynuację dzieła zapoczątkowanego przez Antonio Carlosa Jobima, Sergio Mendesa czy Joao Gilberto.
W notce umieszczonej wewnątrz okładki płyty czytamy: "21 listopada 1962 roku podczas historycznego koncertu Antonio Carlosa Jobima, Joao Gilberto, Sergio Mendesa i Oscara Castro Nevesa w Carnegie Hall, doszło do przełomowego wydarzenia. Wówczas to brazylijska muzyka po raz pierwszy tak szeroko otwarła się na amerykański jazz. Podczas legendarnego koncertu na scenie pojawili się także Stan Getz, Charlie Byrd i Lalo Schifrin. Od tej pory nic już nie było takie jak przedtem. W kolejnych latach fuzja jazzu i bossa novy owocowała w niezliczoną ilość wspaniałych muzycznych projektów amerykańskich artystów z brazylijskimi muzykami. Album "Crossing Paths" kontynuuje tę wspaniałą tradycję".
Ogromne wrażenie robią własne kompozycje perkusisty, zdające się być idealnie dopasowanymi do potencjału tkwiącego w tym dwupokoleniowym międzynarodowym składzie.
Stylowe partie trąbki i flugelhornu genialnego Claudio Roditi nie dominują w utworach, a stanowią równorzędny głos dla statecznych i pełnych wytworności dźwięków wychodzących spod klawiszy japońskiej pianistki i pełnej nieoczekiwanych zwrotów gry Marcusa McLaurine (podczas "St. Thomas" serwującego nam genialne solo oraz wyśmienitą partię graną smyczkiem!).
Sam lider i pomysłodawca projektu zdaje się czuwać nad całością brzmienia i niejako generować tętno w poszczególnych utworach.
Rozbudowane, pełne ulotnych motywów utwory zachwycają specyficznym, kameralnym klimatem. "Crossing Paths" to album z charakterem, pełen rozmaitych dźwiękowych detali i kapitalnych rozwiązań
.

* Whad We Had

Wokalistkę Rebeccę Angel znamy z przebojowej piosenki "Jet Samba", która latem 2016 roku pojawiła się na wielu amerykańskich listach radiowych. Nowa płytka 22-letniej piosenkarki: "What We Had", wyprodukowana została przez Jasona Milesa, odpowiedzialnego za nagrania takich artystów jak m.in. Miles Davis, Grover Washington Jr. czy Luther Vandross. Poza dwiema premierowymi piosenkami skomponowanymi przez wokalistkę wraz z ojcem Dennisem Angel, zawiera kompozycję Hoagy Carmichaela "Winter Moon", brazylijską piosenkę "Agora Sim", oraz dwa mixy standardu Leibera i Stollera "Stand By Me" i dwa nowe remixy jej przeboju sprzed dwóch lat, wspomnianej wcześniej: "Jet Samby". Warto zwrócić uwagę na muzyków towarzyszących Rebecce, wśród których znaleźli się poza wspomnianym Jasonem Milesem (instr. klawiszowe): znani z koncertów w Polsce James Genus (kontrabas) i Reggie Washington (gitara basowa), a także ceniony perkusjonalista Mino Cinelu.

PREMIERA
Rebecca ANGEL: What We Had
CD 2018, Timeless Grooves Records RA143

Winter Moon; What We Had; Agora Sim; Feel Alive; Stand By Me Radio Mix; Jet Samba Radio Mix; Stand By Me Electro Remix; Jet Samba Ipanema Remix.

Rebecca Angel - wokal, programowanie; Hailey Niswanger - saksofon; Dennis Angel - flugelhorn; Gottfried Stogel - flet; Jonah Miles Prendergast, Christian Ver Halen, Ricardo Silveira - gitary; Jason Miles - instr. klawiszowe, Fender Rhodes, Moog bass, pads, instr. perkusyjne; Sebastian Stoger - wiolonczela; James Genus - kontrabas; Reggie Washington, Adam Dorn - gitara basowa; Brian Dunne - perkusja; Mino Cinelu, Cyro Baptista - instr. perkusyjne

Trochę szkoda, iż ciągle nie otrzymaliśmy pełnowymiarowego albumu dysponującej zjawiskowym głosem wokalistki. Tym bardziej że w przypadku w połowie wypełnionej remixami, 33-minutowej płyty "What We Had", mamy do czynienia z produkcją na prawdziwie światowym poziomie, a autorskie piosenki Rebecki: tytułowa oraz "Feel Alive", stanowią najmocniejsze punkty programu. Rebecca również znakomicie potrafi operować skatem, o czym przekonujemy się w trakcie "Agora Sim".
W drugiej części płytki znajdziemy dwa różniące się od siebie mixy "Jet Samba". Piosenka powstała na bazie instrumentalnego utworu brazylijskiego kompozytora Marcosa Valle z 2005 roku, do którego słowa napisał Ronaldo Bastos. Dzięki tekstowi, barwnej aranżacji i przede wszystkim beztrosko śpiewającej Rebecce, utwór zyskał zupełnie inny charakter, plasując się w przebojowej formule. Podczas pierwszej wersji (Radio Mix) mamy okazję zasłuchać się w znakomite solo flugelhornu Dennisa Angel.
Podobnie jest w przypadku "Stand By Me", standardu muzyki pop, pamiętanego z wykonania przede wszystkim Bena E.Kinga z 1961 roku, ale też m.in. Johna Lennona, który przypomniał ten utwór w 1975 roku na płycie "Rock 'n' Roll". Rebecca Angel śpiewa ten utwór w swoim własnym stylu, pełnym feelingu i naturalnej swobody. Znakomicie wypada industrialnie brzmiący podkład instrumentalny w drugiej z zamieszczonych wersji (Electro Remix).
Fajne cztery premierowe piosenki, ciekawe remixy, świetna produkcja. Czekamy na pełny album.

* Nothing To Prove

"Nothing To Prove" to album firmowany nazwiskiem pianisty i kompozytora Michała Martyniuka urodzonego w Szczecinie, a w ciągu ostatnich 10 lat mieszkającego w ...Auckland w Nowej Zelandii. Płyta nagrana została podczas sesji w Cavatina NP Studios (Bielsko Biała), oraz nowozelandzkim studio Bigpop, a mix całości przygotował Przemysław Jarosz. Grającemu na fortepianie i syntezatorach kompozytorowi ośmiu utworów wypełniających album towarzyszą młodzi polscy muzycy: saksofonista Jakub Skowroński, gitarzysta Kuba Mizeracki, Bartek Chojnacki (kontrabas) i Kuba Gudz (perkusja), oraz Miguel Fuentez (instr. perkusyjne), Tama Waipara (wokal) i w jednym z utworów Sebastian Skrzypek (perkusja).

PREMIERA
Michał MARTYNIUK: Nothing To Prove
CD, SJ Records SJ 031

Back From Kraków; Nothing To Prove; Otherside; River; Yes Or No; Insomnia; Waiting For Tomorrow; Simple Thought.

Tama Waipara - wokal; Jakub Skowroński - saksofony; Kuba Mizeracki - gitara; Michał Martyniuk - fortepian, syntezatory; Bartek Chojnacki - kontrabas; Kuba Gudz - perkusja; Miguel Fuentes - congas, bongos, instr. perkusyjne; oraz: Sebastian Skrzypek - perkusja

W Australii i Nowej Zelandii pianista współpracował z wieloma artystami angażując się w rozmaite projekty jak m.in.: formacja Batucada Sound Maschine, czy konstelacje z udziałem: Lewisa McCalluma, Tamy Waipary, Soly Rosa, czy Maiseya Riki. Na przełomie 2013 i 2014 roku wraz z nowozelandzkim multiinstrumentalistą i producentem Nickiem Williamsem powołał do życia wyjątkowy projekt After ’Ours, który firmował (wydany po raz pierwszy w 2016 roku) jazzowo-klubowo-elektroniczny album "Odyssey", a od 2014 roku Martyniuk został pianistą zespołu wybitnego saksofonisty Nathana Hainesa.
W 2017 roku Michał Martyniuk odbył serię koncertów w polskich klubach jazzowych, tym samym po raz pierwszy prezentując swą muzykę w kraju. Ukazała się też nowa edycja albumu "Odyssey", która dołączona została do jednego z numerów magazynu "Jazz Forum" w wersji dla prenumeratorów.
W Polsce pianista zawiązał nowy skład złożony z młodych muzyków jazzowych, a album "Nothing To Prove" jest właśnie owocem ich wspólnej pracy.
Muzyka wypełniająca krążek osadzona jest w ramach współczesnego nurtu jazzu łączącego europejski idiom postrzegania improwizacji z estetyką zza Oceanu. Ciekawostką niech będzie fakt, iż kiedy materiał ten przedstawiony został wiosną 2018 roku podczas międzynarodowego festiwalu Made In New York w Tribeca Performing Arts Center, wzbudził zachwyt zasiadających w jury Randy’ego Breckera i Johna Patitucciego, którzy dołączyli do Michała na scenie.
„Nothing to Prove” to wyśmienita porcja przystępnego, akustycznego jazzu, mieniąca się ogromem spływającej na słuchaczy melodyki, ale też energetycznych improwizacji. Poza liderem świetnie prezentują się pozostali muzycy składu: jeden z najbardziej obiecujących saksofonistów ostatnich lat Jakub Skowroński, niewystarczająco w Kraju doceniany a dysponujący zachwycającą techniką i własnym stylem gitarzysta Kuba Mizeracki, pełen inwencji Bartek Chojnacki przy kontrabasie i świetny Kuba Gudz za perkusją. Ważną rolę odgrywa też udział w nagraniach nowojorskiego perkusjonalisty Miguela Fuentesa i nowozelandzkiego wokalisty Tamy Waipary, bez których taki utwór jak "River" wiele straciłby na sile przekazu.
Uwagę zwracają też genialne partie saksofonu sopranowego w "Yes Or No" i tenorowego w "Waiting For Tomorrow", wokół których zbudowane zostały utwory. W drugim z wymienionych tematów mamy też okazję wysłuchania jednej z najwspanialszych solówek fortepianowych lidera.
Niespodzianką jest kończące program "Simple Thought" (tu za perkusją wyjątkowo: Sebastian Skrzypek), oparte na podsycanych perkusjonaliami, basowym pulsie i impresjach saksofonu.
"Nothing To Prove" to prawdziwy powiew świeżości w trochę zatęchłym w ostatnim czasie, młodym polskim jazzie. Świetne kompozycje, wyjątkowo intuicyjny skład, doskonała realizacja nagrań.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: ACT, oraz udost. przez Jazz Promo Services i M.Martyniuk

środa, 29 sierpnia 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: listopad 2018

    Poniżej przegląd trzech kolejnych albumów jakie ukazały się w tym miesiącu. Sukcesywnie uzupełniany spis wszystkich płyt, które ukazały się w listopadzie i już

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-2)

    * Era Jazzu - konferencja prasowa 13 listopada (wtorek) w poznańskim klubie Piano Bar odbyła się konferencja prasowa związana ze zbliżającą się Jubileuszową Ga

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-1)

    * Billy Cobham, 06.11.2018 Jednym z najbardziej oczekiwanych tej jesieni koncertów był występ legendarnego amerykańskiego perkusisty Billy'ego Cobhama w poznań

JULIAN HAUGLAND

Julian Haugland
PREMIERA 23 LISTOPADA 2018

Era Jazzu. Gramy już 20 lat!!!
(premiera 24 listopada 2018)

Poznań Jazz - Young & Power
(premiera 24 listopada 2018)

Carlo COSTA
Oblio

Roberto ALAGNA - Aleksandra KURZAK
Puccini In Love
(2018)

WALFAD
Colloids