Blog > Komentarze do wpisu

Premiery płytowe: wrzesień 2018 (1)

* We're All in The Dance

Dave Stryker to dziś jeden z najbardziej fascynujących gitarzystów jazzowych, dysponujący rozpoznawalnym soundem i charakterystycznym sposobem frazowania. W 2016 roku cieszyliśmy się płytą "Routes" nagraną w składzie prowadzonym przez muzyka wraz z saksofonistą Stevem Slagle, oraz albumem "Eight Track II", zrealizowanym w kwartecie. Rok później natomiast ukazał się już 28. album Strykera: "Strykin' Ahead", nagrany także w formule kwartetu. Dave Stryker to także wzięty producent i aranżer, z którego usług korzystają rozmaici artyści. Także nowy album, pochodzącej z Bloomington w stanie Indiana, jazzowej wokalistki Rachel Caswell: "We're All in The Dance", zrealizowany został przy nieocenionym udziale od lat współpracującego z artystką Dave'a Strykera, pojawiającego się tu w trzech rolach: muzyka, aranżera i producenta. Wokalistce towarzyszy wyborny skład, w którym poza grającym na gitarze Strykerem, znaleźli się: stały współpracownik Terence'a Blancharda, pianista Fabian Almazan, basistka zespołu Pata Metheny'ego Linda May Han Oh i topowy nowojorski perkusista Johnathan Blake.

PREMIERA TYGODNIA
Rachel CASWELL: We're All in The Dance
CD 2018, Turtle Ridge Records TRR-003

Fragile; A Lovely Way To Spend An Evening; We're All In The Dance; Devil May Care; Two For The Road; Drown In My Own Tears; I Didn't Know What Time It Was; Tell Me A Bedtime Story; Dexterity; Reflections (Looking Back).

Rachel Caswell - wokal; Dave Stryker - gitara; Fabian Almazan - fortepian, Fender Rhodes; Linda May Han Oh - kontrabas; Johnathan Blake - perkusja; oraz: Sara Caswell - skrzypce

Na płycie znajdziemy nasączone wyjątkową ekspresją utwory wybrane z dorobku rozmaitych artystów. W programie albumu umieszczono m.in. "Fragile" Stinga, "I Didn't Know What Time It Was" Lorenza Harta i Richarda Rodgersa, "Tell Me A Bedtime Story" Herbiego Hancocka (znakomita wersja!), "Dexterity" Charliego Parkera oraz "Reflections" Jona Hendricksa i Theloniousa Monka.
Rachel
Caswell dysponuje mocnym, a jednocześnie pełnym bardzo kobiecej wrażliwości głosem. Wokalistka często skatuje, dopowiadając tym samym do śpiewanych piosenek, niewypowiedziane w tekstach ekspresję i uczucia. Równie przekonująco wypada w pełnych feelingu, swingujących tematach, jak klimatycznych balladach.
Do drugiej grupy należy m.in. piękna interpretacja tytułowej piosenki na płycie, autorstwa Willa Jenningsa i Christophe Monthieux, której dodatkowym, wyjątkowo pięknym ornamentem są stylowe partie skrzypiec, gościnnie grającej w trzech utworach młodszej siostry wokalistki, nominowanej do Nagrody Grammy, Sary Caswell.
Rachel Caswell dysponuje znakomitym warsztatem wokalnym, który w połączeniu z fantastycznym talentem improwizatorskim, a jednocześnie znakomitą dykcją, sprawia iż trudno oprzeć się jej interpretacjom, znanych przecież z rozmaitych wykonań standardów. Jeśli dodamy do tego znakomite aranżacje i wybitnych muzyków, z którymi nagrała "We're All in The Dance", otrzymujemy płytę, której wielokrotnemu słuchaniu nie sposób się oprzeć
.

* No One Is Alone

Pochodzący z Newark w stanie New Jersey, a od lat zamieszkały w Londynie wokalista Allen Austin-Bishop, po roku od czasu publikacji debiutanckiego albumu "Sorry Grateful", proponuje kolejny, który podobnie jak pierwszą płytę charyzmatycznego artysty zdominowały standardy. W programie albumu "No One is Alone", znajdziemy m.in. takie nieśmiertelne amerykańskie przeboje jak: "The Way We Were", "Summertime", "Alfie", czy wreszcie umieszczone na końcu albumu koncertowe nagranie słynnego angielskiego hymnu protestanckiego "Amazing Grace". W zakresie instrumentacji klasycznych tematów z dorobku takich twórców jak George Gershwin i Burt Bacharach, Allen Austin-Bishop ponownie zaufał zespołowi, z którym zrealizował swój pierwszy album. Tworzą go: pianista Alex Maydew, Mao Yamada (bass) i Rob Hervais-Adelman (instr. perkusyjne).

PREMIERA
Allen AUSTIN-BISHOP: No One Is Alone
CD, AAB

Ordinary Fool; That's All; The Way We Were; The First Time Time Ever I Saw Your Face; Summertime; No One is Alone; They Long to be Close to You; Alfie; If You Love Me Really Love Me; What Are You Doing The Rest Of Your Life; Poor Butterfly; That's All; Amazing Grace.

Stwierdzenie: "artysta dał nowe życie wielu piosenkom", brzmi jak zbyt często nadużywany slogan. Jednak trudno o inne okreslenie tego co na "No One is Alone" Allen Austin-Bishop zrobił z takimi utworami jak nieco dziś zapomniana, otwierająca cały album piosenka Paula Williamsa: "Ordinary Fool", "That's All" Nat King Cole'a, piosenką tytułową płyty (pochodzącą z dorobku Stephena Sondheima), czy wreszcie z przepiękną "The First Time Ever I Saw Your Face" Ewana MacColla skomponowaną w 1957 roku dla Peggy Seeger, na początku lat 70-tych przypomnianą przez Robertę Flack, w latach 80-tych włączoną do repertuaru przez Celine Dion, a w następnej dekadzie znaną z wersji George'a Michaela.
Śpiewający niskim głosem w zmysłowej manierze Allen Austin-Bishop, nie tylko odkrywa dla nas zapomniane skarby, ale z równym powodzeniem proponuje powszechnie znane filmowe piosenki jak: "Alfie" (z filmu o tym samym tytule z 1966 roku), "The Way We Were" (z filmu "Tacy byliśmy", 1973), czy wreszcie "Summertime" z opery Gershwina "Porgy and Bess" (1935).
Towarzyszące wokaliście trio doskonale sprawdza się w roli gustownej, stylowej oprawy tych znakomitych utworów. Dostojny fortepian, stateczny kontrabas i swingująca perkusja, stanowią wyjątkowo efektowne tło dla głosu Austina-Bishopa, nawet w przypadku trochę "rozjechanej" interpretacji "They Long to be Close to You".
Stylowa, klimatyczna płyta dla milośników trochę archaicznej dziś estetyki, kojarzącej się z opustoszałym nad ranem nowojorskim klubem jazzowym
.

* Beyond The Blue Horizon

Urodzony w 1944 roku legendarny angielski producent muzyczny Mike Vernon już w wieku 19 lat rozpoczął pracę w wytwórni Decca, a rok później wraz z Neilem Slavenem założył opiniotwórczy magazyn "R&B Monthly". Przez ponad pół wieku pracował przy produkcji płyt zrealizowanych przez takich artystów jak m.in. John Mayall (11 albumów!), Eric Clapton, Fleetwood Mac, Ten Years After, Rory Gallagher, Savoy Brown, Chicken Shack, Jeff Beck, Rod Stewart, czy David Bowie. To właśnie Mike Vernon odpowiedzialny jest za wyjątkowe brzmienie albumów powszechnie uważanych za kamienie milowe białego bluesa: "John Mayall's Blues Breakers with Eric Clapton" (1966) i "Peter Green's Fleetwood Mac" (1968). Poza pracą w Decca, w drugiej połowie lat 60-tych Mike Vernon założył legendarny label Blue Horizon, wydający w Europie płyty amerykańskich bluesmanów jak m.in. B.B.King, Otis Spann czy Champion Jack Dupree. Żywa legenda, a zarazem prawdziwa ikona brytyjskich nagrań bluesowych jaką jest Mike Vernon, pozostaje wciąż czynnym producentem. Co więcej; nagrywa własne piosenki i publikuje je na płytach firmowanych swoim nazwiskiem. W roku 2015 ukazał się album "Just a little bit" nagrany przez Vernona jako wokalistę z zespołem muzyków bluesowych z Andaluzji - Los Garcia. Krótko później Vernon przyczynił się do ogromnego sukcesu debiutanckiej płyty brytyjskiej wokalistki Sari Schorr ("A Force Of Nature"). Rok 2018 przynosi nowy album nagrany przez 74-letniego legendarnego producenta, kompozytora i wokalistę, firmowany nazwą: Mike Vernon & The Mighty Combo.

PREMIERA
Mike VERNON & The Mighty Combo:
Beyond The Blue Horizon

CD 2018, Manhaton Records HATMAN 2050

We're Gonna Rock The Joint; Kiddio; Heart & Soul; I Can Fix It; (I Don't Know Why I Love You) But I Do; Be On That Train; Your Mind Is On Vacation; Old Man Dreams; Jump Up; Red Letter Day; A Love Affair With The Blues; Hate To Leave (Hate To Say Goodbye).

Mike Vernon - wokal, instr. perkusyjne; Paul Tasker - saksofony, chórki; Kid Carlos - gitara, gitara basowa, chórki; Matt Little - fortepian, organy, chórki; Ian Jennings - kontrabas, chórki; Mike Hellier - perkusja, chórki; oraz: Paul Garner - gitara; Steve West Weston - harmonijka

"Beyond The Blue Horizon" to album sytuujący się w nieco archaicznej stylistyce boogie-woogie, nasączonej rhythm'n'bluesem i swingiem. 12 utworów wypełniających płytę, to pełne wigoru i witalności nagrania, prowokujące do zabawy i beztroskiego relaksu. Vernonowi towarzyszy grono znakomitych instrumentalistów, idealnie dopasowanych do stworzonej przez niego konwencji. Utwory pełne łatwo przyswajalnej melodyki i porywającego rytmu, naszpikowane są brawurowymi partiami saksofonu, gitar i fortepianu.
Pośród iskrzących energią utworów, znajdziemy też prawdziwe perełki. Pięknie jest podczas zwieńczonego soczystą solówką gitary: "Your Mind Is On Vacation", jednak prawdziwym ukłonem w stronę klasyki bluesa jest znakomity: "Old Man Blues" (świetna gitara Kida Carlosa!), przywołujący skojarzenia z płytami, z jakimi najczęściej łączymy nazwisko Mike'a Vernona.
Podobne wrażenie robi pogodne "A Love Affair With The Blues" ozdobione świetną partią harmonijki goscinnie grającego w tym utworze Steve'a Westa Westona.
Energia , żywioł i bezprecedensowe aranżacyjne tricki, czynią z "Beyond The Blue Horizon" album pełen zaskakujących rozwiązań, ale też optymizmu i wyczuwalnej w każdym momencie niczym nie skrępowanej radości grania
.

* nowe płyty

Mwendo Dawa trio to skład będący kontynuacją działalności szwedzkiego kwartetu jazzowego prowadzonego przez zmarłego w 2015 roku saksofonostę tenorowego i kompozytora Ove Johanssona. W ostatnich latach zycia zafascynowany fuzją free jazzu z elementami innowacyjnie stosowanej elektroniki muzyk, działał na skandynawskiej jazzowej już od końca lat 50-tych. Ove Johanssen kierował rozmaitymi formacjami i angażował się w rozmaite przedsięwzięcia muzyczne, w tym prowadzenie własnej wytwórni płytowej propagującej muzyków skandynawskich na międzynarodowym rynku muzycznym. Album "Silent voice" nagrany przez pozostałych muzyków Mwendo Dawa: pianistkę Susannę Lindeborg, kontrabasistę Jimmiego Rogera Pedersena i perkusistę Davida Sundby, przynosi premierowy materiał oraz cztery kompozycje wybrane z dorobku Johanssona.

O założonej przez wybitnego puzonistę i kompozytora Steve'a Wiesta grupie Vinyl Hampdin, mówi się iż stanowi fuzję brzmień zespołów Chicago, Blood Sweat & Tears i Tower Of Power, przeniesioną w realia drugiego dziesięciolecia XXI wieku. 9-osobowa formacja złożona z cenionych w środowisku muzyki jazzowej muzyków, wywodzących się z różnych pokoleń, na swym debiutanckim albumie: "Red" proponuje energetyzującą mieszankę jazzu, soulu i funku. W programie albumu poza autorskimi kompozycjami Steve'a Wiesta, znajdziemy m.in. dynamiczną wersję "Superstition" Steviego Wondera i ciekawą interpretację ballady "My Love" Lindy i Paula McCartneyów. Album "Red" ukaże się 5 października.

One O'Clock Lab Band to istniejący od wielu lat wieloosobowy zespół złożony z absolwentów prestiżowego Wydziału Jazzu University of North Texas College of Music w Denton. Warto wspomnieć, iż w gronie wybitnych absolwentów Uniwersytetu, a więc muzyków którzy na przestrzeni lat przewijali się przez skład orkiestry, znajdziemy takie nazwiska jak m.in.: Herb Ellis, Eugene Hall, Jimmy Giuffre, Billy Harper, Clay Jenkins czy Ari Hoenig. Początki formacji sięgają roku 1927, kiedy na Uczelni powołany został zespół taneczno-teatralny. Kolejne edycje jazzowej orkiestry od kilku dziesięcioleci z powodzeniem koncertują nie tylko w USA, lecz na całym świecie (m.in. w Australii, Kanadzie, Anglii, Finlandii, Francji, Niemczech, Hong Kongu, Włoszech, Japonii, Meksyku, Norwegii, Polsce, Portugalii, Rosji, Szwajcarii, Tajlandii i Holandii). Nagrywane przez One O'Clock Lab Band płyty otrzymały siedem nominacji do nagrody Grammy. Zespołem w ostatnich latach kierowali m.in. Steve Wiest i Jay Saunders, a najnowsze wcielenie orkiestry: LAB 2018, prowadzi Alan Baylock. Podstawowe instrumentarium zespołu od lat stanowi: pięć saksofonów, pięć puzonów, pięć trąbek, fortepian, gitara, bas i perkusja. 26 września wydana zostanie płyta: "LAB 2018: The Rhythm of the Road" z nowymi aranżacjami utworów m.in. Chrisa Pottera, Billy'ego Strayhorna, Johna Coltrane'a i Heitora Villa-Lobosa.

Mieszankę latin jazzu i swingu znajdziemy na nowy, czwartym już albumie formacji Mike Freeman ZonaVibe. Wraz z liderem, genialnym wibrafonistą Mikem Freemanem (znanym z płyt m.in. grupy Manhattan Transfer i Dona Sebesky'ego) zespół tworzą: trębacz Guido Gonzalez, basista Ian Stewart, perkusista Joel Mateo i grający na congach Robert Quintero. Na płycie "Venetian Blinds" nagranej w Tedesco Studio w New Jersey, usłyszymy 10 nowych kompozycji lidera, spośród których cztery utwory Freeman zadedykował nieodżałowanemu mistrzowi latin jazzu, mambo i salsy Tito Puente, a trzy zmarłemu w 2016 roku mistrzowi wibrafonu, Bobby'emu Hutchersonowi.

Nowy album pochodzącego z Teksasu wokalisty, gitarzysty i kompozytora Vince'a Bella: "Ojo", przynosi 11 premierowych utworów 66-letniego muzyka. Artysta zaistniał na muzycznej scenie jako singer songwriter już na początku lat 70-tych, jednak jego kariera załamała się w 1982 roku na skutek bardzo poważnych obrażeń jakie odniósł w wypadku drogowym. Bell przez 6 lat przechodził trudną rehabilitację, która po 10 latach od wypadku umożliwiła mu również ponowne sięgnięcie po gitarę i komponowanie piosenek."Ojo" jest piątym albumem firmowanym przez Vince'a Bella własnym nazwiskiem. W nagraniach towarzyszą mu wyborni muzycy, tacy jak m.in. gitarzysta flamenco Pedro Cortes, flecista Robert Dick, grający na skrzypcach Dave Soldier (także współproducent albumu), czy znakomity klarnecista i pianista Renaud-Gabriel Pion, znany w Polsce z wydanych przez wytwórnię DUX albumów: "Qalandar" (2014) i "New York Sketches" (2016).

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: Turtle Ridge, AAB, Manhaton

piątek, 07 września 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: listopad 2018

    Poniżej przegląd trzech kolejnych albumów jakie ukazały się w tym miesiącu. Sukcesywnie uzupełniany spis wszystkich płyt, które ukazały się w listopadzie i już

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-2)

    * Era Jazzu - konferencja prasowa 13 listopada (wtorek) w poznańskim klubie Piano Bar odbyła się konferencja prasowa związana ze zbliżającą się Jubileuszową Ga

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-1)

    * Billy Cobham, 06.11.2018 Jednym z najbardziej oczekiwanych tej jesieni koncertów był występ legendarnego amerykańskiego perkusisty Billy'ego Cobhama w poznań

JULIAN HAUGLAND

Julian Haugland
PREMIERA 23 LISTOPADA 2018

Era Jazzu. Gramy już 20 lat!!!
(premiera 24 listopada 2018)

Poznań Jazz - Young & Power
(premiera 24 listopada 2018)

Carlo COSTA
Oblio

Roberto ALAGNA - Aleksandra KURZAK
Puccini In Love
(2018)

WALFAD
Colloids