Blog > Komentarze do wpisu

Premiery płytowe: wrzesień 2018 (2)

* If You Really Want

Multiinstrumentalista, wokalista i kompozytor Raul Midón to pochodzący z Nowego Meksyku artysta mający za sobą współpracę z tak z takimi tuzami jak: Stevie Wonder, Herbie Hancock czy Bill Withers, oraz wieloletnią pracę jako sideman takich gwiazd pop jak m.in.: Shakira i Enrique Iglesias. Od końca lat 90-tych, ten od wczesnego dzieciństwa niewidomy muzyk, działa też jako samodzielny solista publikując firmowane własnym nazwiskiem albumy. W nagraniu jego bestsellerowej płyty "Don't Hesitate" (2014), brała udział prawdziwa plejada jazzowych gwiazd z Lizz Wright, Dianne Reeves, Richardem Boną i Marcusem Millerem na czele, a na ubiegłorocznej płycie "Bad Ass And Blind" Midónowi towarzyszli m.in. znakomity trębacz, laureat Grammy Nicholas Payton i znany z płyt Diany Krall i Ambrose Akinmusire'a, pianista Gerald Clayton. Swój nowy album: "If You Really Want" wypełniony 10 premierowymi utworami, tym razem artysta zrealizował wraz z wieloosobowym, obejmującym ponad 50 muzyków, składem Metropole Orkest prowadzonym przez legendarnego Vince'a Mendozę.

PREMIERA
Raul MIDÓN: If You Really Want
CD 2018, Mack Avenue - Artistry ART7060

Ride On A Rainbow; God's Dream; If You Really Want; All Love Is Blind; Sunshine (I Can Fly); Ocean Dreamer; Pick Somebody Up; Everyone Deserves A Second Chance; Sittin' In The Middle; Suddenly.

Raul Midón - wokal, gitara; Metropole Orkest (dyrygent: Vince Mendoza); gościnnie: Efrain Toro - instr. perkusyjne

Oprawienie pełnych uduchowienia piosenek Raula Midóna partiami znakomitej orkiestry Vince'a Mendozy, zaowocowało znakomitym albumem. W dzisiejszych skomputeryzowanych czasach coraz mniej powstaje takich płyt jak stworzona z niebywałym rozmachem "If You Really Want". Zaangażowanie tak potężnego instrumentarium zdecydowanie się opłaciło. Aranżacje utworów powierzono nie tylko prowadzącemu orkiestrę Vince'wi Mendozie, ale też pięciu innym znakomitym mistrzom orkiestracji.
Pośród melodyjnych piosenek wypełniających album, znajdziemy też prawdziwe perły. Jedną z nich jest przepiękna ballada "God's Dream", zawierająca w sobie wszystko to co winien zawierać klasyczny standard amerykańskiej piosenki: ujmującą wyjątkowym wdziękiem, przyswajalną melodykę, znakomitą dramaturgię i zachwycającą aranżację.
Równie porusza utrzymana w rytmie leniwej bossa novy "All Love Is Blind", a bajeczne "Ocean Dreamer" jest w stanie wzruszyć najbardziej opornego na duchowe uniesienia odbiorcę.
Z kolei "Sunshine (I Can Fly)" to dynamiczna samba mieniąca się ogromem świetnych partii dętych i znakomitych perkusjonaliów gościnnie biorącego udział w sześciu nagraniach portorykańskiego muzyka Efraina Toro (znanego m.in. z współpracy ze Stanem Getzem, Georgem Bensonem i grupą Chicago).
Na "If You Really Want" nie brak też potencjalnych przebojów, w starym dobrym stylu. Warto zwrócić tu uwagę na piosenkę tytułową, funkujące "Pick Somebody Up", jeszcze jedną przecudną stylową balladę: "Everyone Deserves A Second Chance" ozdobioną na koniec świetnymi dialogami gitary Midóna z saksofonem tenorowym, czy utrzymaną w rytmie samby "Sittin' In The Middle".
Nowa płyta 52-letniego dziś Raula Midóna to najbardziej spektakularny album w całej jego karierze. Artysta wspiął się na wyżyny dostępne wyłącznie dla najwybitniejszych muzyków świata.
Nie wiem czy płyta znajduje się w krajowej dystrybucji, ale w dzisiejszych czasach dotarcie do wydanej za Oceanem płyty nie powinno być szczególnie kłopotliwe. Zapewniam że naprawdę warto. To znakomity album!

* Rise Our Voice

Amerykańska formacja Yellowjackets, to zespół od początku lat 80-tych zaliczany do grona najciekawszych zjawisk światowego jazzu. Początkowo muzyka kwartetu skupiała się na stylistyce r'n'b i formule fusion, jednak w latach 90-tych po wstąpieniu w szeregi Yellowjackets saksofonisty i klarnecisty Boba Mintzera styl zespołu począł ewoluować w stronę środkowego nurtu muzyki jazzowej. Na przestrzeni lat dochodziło do wielu roszad personalnych, w wyniku czego przez skład formacji przewinęli się tak doskonali muzycy jak choćby basiści Jimmy Haslip oraz Felix Pastorius (syn słynnego Jaco) i perkusiści w osobach Petera Erskine'a i Terri Lyne Carrington. Od 1990 roku podstawowy trzon składu stanowią pianista Russell Ferrante (grający w zespole od początku jego istnienia) oraz wspomniany wcześniej Bob Mintzer. Po znakomitej płycie: "Cohearence" (2016), kolejnym albumem (już czwartym nagranym pod banderą wytwórni Mack Avenue) w dyskografii zespołu jest: "Raising Our Voice", na którym w siedmiu z dwunastu nagrań, muzykom towarzyszy brazylijska wokalistka Luciana Souza. Artystkę znać możemy z płyt m.in. Herbiego Hancocka (głośny album "River", 2017), Bobby'ego McFerrina, Gregoire Maret, Freda Herscha czy Johna Pattitucci.

PREMIERA
YELLOWJACKETS: Rise Our Voice
CD 2018, Mack Avenue MAC1137

Man Facing North; Mutuality; Everyone Else Is Taken; Ecuador; Strange Time; Emerge; Timeline; Quiet; Divert; Brotherly; Swing With It; In Search Of; Solitude.

Bob Mintzer - saksofony, EWI; Russel Ferrante - fortepian, instr. klawiszowe; Dane Alderson - gitara basowa; William Kennedy - perkusja;
oraz: Luciana Souza - wokal

W ciągu 4 dekad działalności, 26 albumach, zdobyciu kilku Grammy Award, muzyka Yellowjackets wciąż ewoluuje tworząc unikalne jazzowe brzmienia i rozmaite fuzje.
Udział w nagraniu płyty wokalistki, odsłania nieznany dotąd potencjał zespołu. Nie bez powodu poza nowymi kompozycjami, artyści sięgnęli po trzy starsze utwory. Po raz pierwszy też, muzycy Yellowjackets weszli do studia bez wcześniejszego "ogrania" materiału podczas koncertu. Takie podejście do nowej muzyki zdaniem artystów, zapewniło sesji nagraniowej wyjątkową chemię panującą w studio i świeżość pozbawioną koncertowej rutyny. O ile Russel Ferrante miał okazję już wcześniej pracować z Lucianą Souzą, dla pozostałych członków grupy jej głos okazał się w hollywoodzkim Sphere Studio prawdziwym odkryciem.
"Drugie życie" otrzymał m.in. wyśmienity temat: "Timeline" pierwotnie zarejestrowany przez grupę w 2011 roku, z wokalizą Luciany Souzy nabierając jeszcze wyraźniej zarysowanego brazylijskiego klimatu. Pozostałe dwa to, pochodzące jeszcze z 1993 roku: otwierający cały album: "Man Facing North", oraz kończący płytę "Solitude", do którego Luciana Souza dopisała własny tekst. Wokalistka jest też autorką piosenki do muzyki Russella Ferrante, śpiewanej w języku portugalskim, stylowej ballady "Quiet" zwieńczonej świetną solówką saksofonu Boba Mintzera.
W roli kompozytora w szeregach Yellowjackets debiutuje Dane Alderson, basista który w 2015 roku zastąpił w zespole Felixa Pastoriusa. Jego dziełem są dwie miniaturowe impresje: "Emerge" i "Divert", oraz kompozycja "Brotherly".
Yellowjackets to zespół wciąż będący na jazzowym topie, a "Raising Our Voice" to płyta umacniająca markę grupy jako formacji nie odcinającej kuponów z dotychczasowego przebogatego dorobku, ale nieustannie brnącej naprzód i przecierającej nie eksponowane wcześniej szlaki.

* You And The Night And The Music

"You And The Night And The Music" to tytuł znanego standardu jazzowego i piosenki z broadwayowskiego musicalu "Revenge with Music", skomponowanej przez Arthura Schwartza do słów Howarda Dietza. Po utwór ten sięgali jak dotąd tacy muzycy jak m.in. Chet Baker, Bill Evans, Keith Jarrett i Grant Green, a wyjątkową wersję wokalną znamy z interpretacji samego Franka Sinatry. Piosenkę wykorzystała 26-letnia nowojorska tancerka, modelka, ale przede wszystkim obiecująca wokalistka jazzowa Lucia Jackson, do zatytułowania swego debiutanckiego albumu. Urodzona w Nowym Jorku, a dorastająca w Madrycie artystka, śpiewa i tańczy od dziesiątego roku życia, mając za sobą staranne wykształcenie zdobyte w prestiżowej Escuela de Musica Creativa i Professional Dance Conservatory. Zanim zdecydowała się na solowy debiut, z powodzeniem występowała z orkiestrami jazzowymi Buda Maltina, Marty'ego Schwartza i Arta Lillarda.

PREMIERA
Lucia JACKSON: You And The Night And The Music
CD 2018, Roni Music 6672

Just One Of Those Things; Beatiful Love; Issues; And I Love Him; You And The Night And The Music; I'm A Fool To Want You; Feel The Love; Sophisticated Lady; No Regrets; Never Let Me Go; Falling In Love Too Easily; Toda Una Vida; When You're Smiling.

Lucia Jackson - wokal; Ron Jackson - gitary; Yago Vazquez - fortepian; Matt Clohesy - kontrabas; Corey Rawls - perkusja; oraz: Yaacov Mayman - saksofon; Javier Sanchez - bandoneon; Frederika Krier - skrzypce; Dan Garcia - gitara; Samuel Torres - cajon, congas, instr. perkusyjne

Płytę wypełniają zarówno nowe piosenki, jak utwory wybrane z amerykańskiej klasyki, takie jak m.in. "Just One Things" Cole Portera, "Sophisticated Lady" Duke'a Ellingtona czy "I'm A Fool To Want You" Franka Sinatry, oraz kompozycja Lennona i McCartneya: "And I Love Him". Producentem, aranżerem utworów i kierownikiem zespołu towarzyszącego wokalistce jest jej ojciec, znany i ceniony od lat gitarzysta jazzowy Ron Jackson, którego gra stanowi na płycie równie silny głos jak wokal Lucii.
Na płycie dominuje klimat bossa novy i tanga, podszytych swingiem i stricte jazzowymi aranżacjami.
Bardzo kameralnie brzmią beatlesowskie "And I Love Him", oraz "Toda Una Vida" kubańskiego kompozytora Osvaldo Farresa (znanego przede wszytskim dzięki utworowi "Perhaps, Perhaps, Perhaps"), w których śpiewającej Lucii towarzyszy tylko gitara Rona Jacksona.
W znanym z repertuaru Sinatry: "I'm A Fool To Want You", pojawia się bandoneon i skrzypce, nadając utworowi szczególnego brzmienia, kojarzącego się z paryskimi kabaretami.
Z kolei własna piosenka Lucii Jackson: "Feel The Love", do której muzykę skomponował towarzyszący jej w nagraniu klasyczny gitarzysta Dan Garcia, czaruje specyficznym klimatem flamenco, spotęgowanym transparentnymi partiami gitary i udziałem w nagraniu perkusjionalisty Samuela Torresa. To zarazem obok przepięknej wersji "Sophisticated Lady", zdecydowanie jeden z najciekawszych fragmentów całego albumu.
Trudno nie "zatrzymać ucha" na genialnej partii kontrabasu Matta Clohesy w trakcie "Never Let Me Go". Tych rozmaitych instrumentalnych "smaczków", poza wspaniałymi partiami gitary Rona Jacksona, znajdziemy na płycie całe mnóstwo.
Tak mija 50 minut chwilami radosnego, innym razem sentymentalnego w klimacie recitalu, stanowiącego dla amerykańskiej wokalistki, bardzo udany debiut fonograficzny.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: Mack Avenue, Roni Music

piątek, 14 września 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Premiery płytowe: listopad 2018

    Poniżej przegląd trzech kolejnych albumów jakie ukazały się w tym miesiącu. Sukcesywnie uzupełniany spis wszystkich płyt, które ukazały się w listopadzie i już

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-2)

    * Era Jazzu - konferencja prasowa 13 listopada (wtorek) w poznańskim klubie Piano Bar odbyła się konferencja prasowa związana ze zbliżającą się Jubileuszową Ga

  • Muzyczna Gazeta (2018/11-1)

    * Billy Cobham, 06.11.2018 Jednym z najbardziej oczekiwanych tej jesieni koncertów był występ legendarnego amerykańskiego perkusisty Billy'ego Cobhama w poznań

JULIAN HAUGLAND

Julian Haugland
PREMIERA 23 LISTOPADA 2018

Era Jazzu. Gramy już 20 lat!!!
(premiera 24 listopada 2018)

Poznań Jazz - Young & Power
(premiera 24 listopada 2018)

Carlo COSTA
Oblio

Roberto ALAGNA - Aleksandra KURZAK
Puccini In Love
(2018)

WALFAD
Colloids