Blog > Komentarze do wpisu

Muzyczna Gazeta (2018/11-4)

* Al Di Meola, 20.11.2018

"Opus" to już 28 solowy album w dyskografii jednego z najsłynniejszych gitarzystów świata. 11 nowych autorskich kompozycji obchodzącego w tym roku 64 urodziny Ala Di Meoli to muzyka stworzona przez artystę dojrzałego o dokładnie sprecyzowanej orientacji stylistycznej. Jak sam oświadcza na okładce albumu jego dzisiejszy status to "bardziej kompozytor/gitarzysta, niż gitarzysta/kompozytor". Ostatnie płyty muzyka, zdają się potwierdzać to stwierdzenie. Po latach spędzonych w szeregach formacji Chicka Corei Return To Forever, elektrycznych projektach z przełomu lat 70-tych i 80-tych, czy gitarowej wirtuozerii w legendarnym trio McLaughlin-de Lucia-Di Meola, muzyk odnalazł się jako genialny interpretator kompozycji Astora Piazzoli, a z czasem jako twórca własnej muzyki osadzonej w tym nurcie. W ramach tournee promującego "Opus", dzięki agencji Great Production 20 listopada artysta wystąpił w Poznaniu.

Koncert odbył się w tej samej Auli UAM, w której oklaskiwaliśmy gitarzystę w roku 2015 (25.03.2015) w programie ''Al Di Meola plays Beatles & more''. Tym razem jednak muzyk oparł swój program na najnowszym albumie "Opus", co nie znaczy iż nie sięgnął również po utwory The Beatles, a także ukochane przez gitarzystę kompozycje Astora Piazzolli.
Di Meoli na scenie towarzyszyła dwójka od wielu lat współpracujących z nim muzyków: znany z formacji Oneira Kevin Seddiki (druga gitara) i włoski akordeonista Fausto Beccalossi. Obaj instrumentaliści grali z Alem Di Meolą w Poznaniu już w 2012 roku (13.03.2012) podczas koncertu promującego album ''Pursuit Of Radical Rhapsody''.

Wypracowana przez gitarzystę formuła łącząca jazz, flamenco i klasyczną muzykę gitarową, zdaje się być środowiskiem, w którym po latach muzycznych poszukiwań muzyk odnalazł się na dobre. W każdym dźwięku gitary, dostrzec można nieprzeciętną pasję i zaangażowanie. Al Di Meola to także wyjątkowy perfekcjonista, dbający o najmniejszy szczegół i brzmieniowe detale. Podobnie jak przed sześcioma laty podczas koncertu w ramach Ery Jazzu, tak i tego wieczora grał tylko na jednej gitarze (mimo iż cały czas na scenie towarzyszył mu "rezerwowy" instrument).

Poza utworami z najnowszego albumu, takimi jak "Frozen in Time" czy "Milonga Noctiva", artysta sięgnął po "Because" i "She's Leaving Home" Lennona i McCartenya, oraz oczywiście po ukochanego przez muzyka Astora Piazzolę. Na koniec wybrzmiał legendarny "Mediterranean Sundance" z klasycznej płyty "Friday Night In San Francisco" nagranej z Johnem McLaughlinem i Paco deLucią.
Specyficzna akustyka Auli UAM, doskonale sprawdza się w przypadku koncertów akustycznych. Z doświadczenia wiem jednak iż różnie bywa z brzmieniem w przypadku nagłośnienia sali. Tym razem miałem ogromną przyjemność wysłuchać koncertu z pierwszego rzędu i doprawdy trudno wyobrazić sobie większy komfort odsłuchu.
W ostatnim czasie Al Di Meola pojawia się w Poznaniu regularnie z nowym programem co trzy lata, każdorazowo wypełniając sale koncertowe. To marka, której każdorazowo można bezgranicznie zaufać, oczekując recitalu na najwyższym z możliwych poziomie. Podczas tegorocznego występu w Stolicy Wielkopolski Al Di Meola po raz kolejny udowodnił, że jako gitarzysta nie ma sobie równych, lub choćby mogących zbliżyć się do jego maestrii
.

Al Di Meola Opus Tour, 20.11.2018 -Aula UAM, Poznań
Al Di Meola - gitara
Kevin Seddiki - gitara
Fausto Beccalossi - akordeon

* Ornettiquette

Amerykański trębacz Chris Pasin ma za sobą występy z takimi gwiazdami jak Frank Sinatra, Tony Bennett, Sarah Vaughan, Mel Torme, Ray Charles czy Nancy Wilson. Muzyk zasilał też skład zespołu Buddy Rich Band, a przez 10 lat koncertował z formacjami legendarnego duetu Toshiko Akioshi / Lew Tabackin. Chris Pasin prowadzi też własne projekty, pośród których warto wymienić program inspirowany twórczością Ornette Colemana. Właśnie pod koniec października, a więc równo rok po ukazaniu się albumu trębacza: "Baby It's Cold Outside", klimatem i repertuarem jednoznacznie nawiązującego do zimy i okresu świątecznego, światło dzienne ujrzała płyta z nowymi opracowaniami tematów Colemana oraz kompozycjami Pasina inspirowanymi jego twórczością.

NOWOŚĆ
Chris PASIN: Ornettiquette
CD, 2018, Planet Arts 301820

OCDC; Jayne; Ghosts; Tomorrow is the Question; Just for You; When Will the Blues Leave; Lonely Woman; PTU.

Chris Pasin - trąbka; Adam Siegel - saksofon; Karl Berger - wibrafon, fortepian; Michael Bisio - kontrabas; Harvey Sorgen - perkusja; oraz: Ingrid Sertso - wokal

"Ornettiquette" to album nagrany w składzie, złożonym z cenionych artystów amerykańskiej sceny jazzowej. Poza pomysłodawcą i szefem projektu Chrisem Pasinem, przy saksofonie altowym słyszymy Adama Siegela, przy wibrafonie lub fortepianie Karla Bergera (współpracownika samego Alberta Mangelsdorffa), przy kontrabasie znanego z płyt wytwórni Mutable oraz współpracy z m.in. Joe McPhee i Charlesem Gaylem Michaela Bisio, a za perkusją Herveya Sorgena. Do dwóch utworów ("Ghost" i "Lonely Woman"), teksty napisała i zaśpiewała Ingrid Sertso, urozmaicając album o pełne zmysłowości partie wokalne.
Twórczość jednego z twórców i najwybitniejszych przedstawicieli free jazzu, zmarłego w 2015 roku amerykańskiego saksofonisty i kompozytora Ornette Colemana jest źródłem nieustannych inspiracji dla kolejnych pokoleń muzyków, a pozostawiony przez Colemana dorobek wciąż odkrywany jest przez nowe rzesze miłośników jazzu.
"Ornettiquette" Chrisa Pasina może okazać się znakomitym przeglądem dorobku legendarnego muzyka, poprzez pryzmat nowych rozwiązań właściwych współczesnemu postrzeganiu jazzowej improwizacji. Dla doskonale znających muzykę Ornette Colemana, będzie to nowa atrakcyjna odsłona jego muzyki, zagranej przez współczesnych jazzmanów, która po raz kolejny udowodni uniwersalność i ponadczasowość takich tematów jak opracowana w zaskakującym stylu "Lonely Woman" czy "Jayne".
Chris Pasin przygotował też dwie własne kompozycje, konceptualnie spinające zamknięty program płyty.
"Ornettiquette" to album wpisujący się grubą czcionką na listę najwybitniejszych płyt dedykowanych muzyce Ornette Colemana
.

* Blood

Urodzony w 1957 roku, a od lat zamieszkały w Nowym Jorku chiński skrzypek Jason Hao Hwang, jest współzałożycielem Far East Side Band -międzykulturowego zespołu łączącego chińskie, koreańskie, japońskie i amerykańskie elementy muzyczne. Jest też cenionym kompozytorem muzyki filmowej, znanym także na Broadwayu gdzie powierzono mu m.in. sprawowanie stanowiska dyrektora muzycznego kilku tamtejszych produkcji. W ramach rozmaitych projektów oscylujących wokół współczesnej awangardy, dane mu było współpracować m.in. z Anthonym Braxtonem, Davidem Murrayem, Williamem Parkerem, Henry Threadgillem czy twórcą legendarnej formacji Revolutionary Ensemble, Leroyem Jenkinsem. W roku 2013 ukazała się płyta artysty nagrana w duecie z gitarzystą Aymanem Fanousem: "Zilzal". Pięć lat później natomiast poznajemy nowy projekt chińskiego wiolinisty, jakim jest międzynarodowa 8-osobowa formacja Jason Kao Hwang Burning Bridge.

NOWOŚĆ
Jason Kao HWANG Burning Bridge: Blood
CD 2018, True Sound Recordings TS01

Breath Within the Bomb; Surge, Parts 1/2; Evolution; Declarations.

Taylor Ho Bynum - kornet, flugelhorn; Steve Swell - puzon; Joseph Daley - tuba; Jason Kao Hwang - skrzypce; Sun Li - pipa; Wang Guowei - erhu; Ken Filiano - gitara basowa; Andrew Drury - perkusja, instr. perkusyjne

Skomponowana przez Hwanga muzyka wypełniająca album "Blood", to zgrabne połączenie wolnej improwizacji jazzowej i z elementami tradycyjnej muzyki chińskiej. Brzmienie formacji oparte jest na fuzji powszechnie znanych na świecie skrzypiec, tuby, puzonu i kornetu, z emanującymi egzotyką chińskimi instrumentami strunowymi: erhu i pipą.
Całość przyjęła formę 48-minutowej suity, umownie podzielonej na pięć przenikających się części. Ogrom emocji, mnogość uniesień i niemal ekstatyczne partie poszczególnych instrumentów, czynią z "Blood" album porywający klimatem i poruszający wrażliwość każdego otwartego na nowe doznania odbiorcy. Jason Kao Hwang pozostawił każdemu z instrumentalistów dużo przestrzeni improwizacyjnej, co zaowocowało muzyką będącą wypadkową fantazji i wyobraźni wariacyjnej każdego z artystów.
"Blood" to nie tylko fascynujące zderzenie się azjatyckiego folkloru z formułą free jazzu, ale też wyjątkowy popis wirtuozerii każdego z muzyków i przykład idealnej artystycznej korelacji
.

* Niech się niesie ten siostrzany śpiew

Łódzki kompozytor, muzyk i producent nagrań Suavas Lewy (laureat II nagrody w konkursie kompozytorskim „Cage 1,2,3” Programu II Polskiego Radia), nieustannie zaskakuje nas nowymi projektami. Najnowszym jest program: "1905. Niech się niesie ten siostrzany śpiew", który pod postacią wydanej w limitowanym nakładzie (500 egz.) płyty wydany został przez Nasze Nagrania. Album przynosi współczesne interpretacje pieśni z lat 1905-1907 oraz autorskie kompozycje oparte na rewolucyjnych wierszach i prozie. Wykonawcami tego specyficznego materiału są: Chór Mieszany Towarzystwa Śpiewaczego Lutnia w Zgierzu pod dyrekcją Mariusza Lewego oraz kwintet instrumentalny. Album ukazał się rok po premierze innego projektu Suavasa Lewego: "Dźwiękowa historia Łodzi", który z kolei był poświęcony historycznym miejscom miasta.

NOWOŚĆ
Suavas Lewy - 1905. Niech się niesie ten siostrzany śpiew
CD Nasze Nagrania NaNaCD012

Kołysanka robotnicza; Na 1 maja; Pieśń o Łodzi; Czerwona Łódź; Naprzód Warszawo; Dajcie nam broni; Walc żałobny; Niech się niesie ten siostrzany śpiew.

Michał Owczarek - fagot; Krzysztof Putrzyński - klarnet; Marcin Kawczyński - fortepian; Julianna Kamila Siedler-Smuga - marimba, wibrafon; Piotr Matula - elektronika; Chór Mieszany Towarzystwa Śpiewaczego Lutnia w Zgierzu pod dyr. Mariusza Lewego

Ceniony jako kompozytor muzyki do filmów i przedstawień teatralnych Suavas Lewy, to twórca ze wszech miar nietuzinkowy realizujący się w rozmaitych kierunkach artystycznych. Muzyczne formy tworzy wykorzystując zarówno popularne instrumenty jak dźwięki otoczenia i przedmioty codziennego użytku. Realizuje muzyczne projekty edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz akcje mające charakter ingerencji w dźwiękową przestrzeń miejską. Swój nieprzeciętny zmysł i fantazję łączy z współpracą z wieloma muzykami, ale też tancerzami, aktorami i performerami.
Tytuł przedstawionego na płycie programu jest parafrazą fragmentu tekstu z Hymnu Spółdzielczości Krakowskiego Chóru Rewolucyjnego: „Niech się niesie ten nasz bratni śpiew” wykonywanego regularnie na obchodach rocznicy Rewolucji 1905 roku Powstania Łódzkiego.
Oprawione muzyką artysty teksty literackie i wiersze robotnicze, zyskały na płycie zupełnie nową moc i przekaz. Specyficzne podejście twórcy do materiału, czyni z programu formę wciągającego klimatem i dramaturgią słuchowiska muzycznego
.

teksty i skany: Robert Ratajczak

fot.: R.R., Planet Arts, True Sound

środa, 21 listopada 2018, longplay_2010

Polecane wpisy

  • Przegląd płytowy (2018/37)

    * Path of June Z Japonii dotarła do nas nowa płyta genialnego gitarzysty i muzycznego innowatora, Takumi Seino . Podobnie jak poprzednie albumy artysty, płyta "

  • Muzyczna Gazeta (2018/12-2)

    * Poznańska Piętnastka, 09.12.2018 W ubiegłym roku pod kierownictwem Macieja Fortuny powróciła na sceny Poznańska Piętnastka - legendarna orkiestra rozrywkowa

  • Przegląd płytowy (2018/36): krajowe nowości

    * Do wszystkich zainteresowanych Nagrany we francuskim Les Studios de Meudon album "To Whom it May Concern" , stanowi podsumowanie 30-letniej kariery jednego z

Iwona GLINKA

Two Minutes

WEEZDOB COLLECTIVE
Star Cadillac

Piotr WOJTASIK
To Whom it May Concern
(2018)

Judith LORICK
The Second Time Around
(2018)

Mike BOGLE Trio
Dr.B!
(2018)

Juliusz Łuciuk
Choral Works
(2018)